Dodaj do ulubionych

Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 10:17
Mam nortona i niczego sie nie boję
Obserwuj wątek
    • Gość: Zdzichu Re: Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę IP: *.bull.com.pl 28.08.09, 10:22
      A jesteś trollem?
      • manhu Re: Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę 28.08.09, 14:42
        A może głupolem?

        "Warto wspomnieć, ze już wcześniej znane były metody łamania WPA - ale zwykle cała operacja trwała co najmniej kwadrans."
        Ciekawe jakie, bo ja o nich nie słyszałem. A jak przychodziło co do czego to się okazywało, że chodzi o łamanie krótkich słownikowych haseł.

        Ja tam korzystam z WPA-AES z długim randomowym hasłem i mam nadzieję, że to jeszcze bezpieczne. WPA2 to nie takie proste, bo nie wszystkie karty to obsługują.
        • jamesonwhiskey Re: Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę 28.08.09, 18:20
          > Ciekawe jakie, bo ja o nich nie słyszałem. A jak przychodziło co do czego to si
          > ę okazywało, że chodzi o łamanie krótkich słownikowych haseł.
          >

          google twoim przyjacielem


          > Ja tam korzystam z WPA-AES z długim randomowym hasłem i mam nadzieję, że to jes
          > zcze bezpieczne.

          nie badz zabawny , randomowe haslo nic nie zmienia , nie robi sie ataku
          slownikowego, dlugie tez niewiele poprostu nie bede potrzebowal 50 tysiecy
          pakietow a 500 tysiecy co ze wstrzykiwaniem i tak nei zajmie zbyt wiele czasu
          • manhu Re: Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę 29.08.09, 14:42
            > google twoim przyjacielem
            A myślenie twoim. Linki, dawaj linki. Bo o google ja wiem. I ci co próbowali aircrackiem nic nie zdziałali.

            > pakietow a 500 tysiecy co ze wstrzykiwaniem
            Jakim niby wstrzykiwaniem? To nie WEP. Tu się raz "wstrzykuje", a potem atak można robić w domu oddalonym o 100 km (i więcej:).

            Sprawa jest bardzo nowa (wczorajsza) i czekam, aż się coś pojawi na fachowych forach, gdzie idioci łamiący WPA okazują się idiotami którzy nic nie złamali, tylko gdzieś przeczytali bzdurę. Słabość rzekomo jest w TKIP, a w AES niby nie.
    • and_nowak Takie czasy 28.08.09, 10:25
      Najpierw wypuszczamy produkt, a potem będziemy się zastanawiać jak to działa.
      Jak w 1976 wypuścili DESa to był on owocem kilkuletniej pracy i to nad niezłym
      prototypem. I po 30 latach nadal wiadomo, że DES jest nie do złamania.

      (podpowiedź: brute force attack się nie liczy, a szybsz komputery odpowiedzią
      jest TDES)
      • Gość: kumaty Re: Takie czasy IP: 193.35.132.* 28.08.09, 11:36
        Jak nie masz pojęcia o czym piszesz, to lepiej jest się nie odzywać. DES od samego początku był do złamania - dopiero w latach 90tych publicznie stały się znane metody na łamanie DESa w rozsądnym czasie (bynajmniej nie brute force). IBM nigdy nie przyznał publicznie, że nie znał tych metod, gdy standard wchodził w życie.
        • and_nowak Re: Takie czasy 28.08.09, 15:09
          Gość portalu: kumaty napisał(a):
          > Jak nie masz pojęcia o czym piszesz, to lepiej jest się nie odzywać.

          No właśnie mam, dlatego się odzywam. Podaj choćby jeden udokumentowany
          "design flaw" w DESie nie polegający na brute force.
          Hint: weak keys się nie liczą.

          Podobno metody pojawiły się publicznie, więc nie będziesz miał z tym problemu ;-)
          Słuchamy!
      • Gość: alus Re: Takie czasy IP: *.wincor-nixdorf.com 28.08.09, 13:13
        Bzdura. W kryptografii zasadniczą rzeczą jest koszt złamania takiego szyfru. DES
        od dawna nie był bezpieczny.

        Dla ciekawości powiem Ci, że zanim został uznany za standard, amerykańska
        agencja grzebała przy nim, zmieniając zasadniczo wartości S-Boxów. Potem został
        dopiero uznany za standard. Kilkanaście lat później złamanie za pomocą
        specjalnie skonstruowanego sprzętu zajmuje ... kilka minut (tak, tak - obecnie
        produkuje się wyspecjalizowane moduły sprzętowe do obliczania DES, 3DES i AES).
        AES uznawany obecnie za bezpieczny - jego podstawową zaletą jest możliwość
        taniej hardware'owej implementacji... Póki co nie znane są proste metody
        szybkiego rozwiązania problemu faktoryzacji liczb pierwszych czy logarytmu
        dyskretnego - jak ktoś je znajdzie to dostanie nobla z matematyki oraz zaneguje
        całą znaną teorię dotyczącą szyfrów.
        • Gość: rm Re: Takie czasy IP: 81.210.19.* 28.08.09, 13:56
          > Póki co nie znane są proste metody
          > szybkiego rozwiązania problemu faktoryzacji
          > liczb pierwszych czy logarytmu
          > dyskretnego - jak ktoś je znajdzie to dostanie
          > nobla z matematyki oraz zaneguje
          > całą znaną teorię dotyczącą szyfrów.

          Poki co nie ma Nobla z matematyki i juz nie bedzie :)

          Pozdrawiam,
          Radek
        • and_nowak Re: Takie czasy 28.08.09, 15:16
          Gość portalu: alus napisał(a):
          > Bzdura. W kryptografii zasadniczą rzeczą jest koszt
          > złamania takiego szyfru. DES
          > od dawna nie był bezpieczny.

          Co jest bzdurą ? Co ma piernik do wiatraka? Chyba nie rozumiesz, co napisałem.
          Zgadzam się, że koszt (CPU time) złamania szyfru jest istotny, ale jeszcze
          bardziej istotna jest poprawność samego algorytmu, brak "back doors", dziur itp.
          wynalazków.

          Pod tym względem DES zalicza się do najlepiej zbadanych algorytmów - choćby
          dlatego że jest jednym z najstarszych. Z tego też powodu twoje rewelacje o
          grzebaniu w S-boxach są jakby to powiedzieć... mało istotne ;-)

          Zaś złamanie DESa "brutforsem" jest znakomicie utrudnione przez TripleDES, o
          czym też pisałem. Chyba że ty masz takie super sprzętowy łamacz wszelkich
          szyfrów. Z otwieraczem do konserw i latarką. ;-)))
        • Gość: iii Re: Takie czasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.09, 16:04
          Akurat problem faktoryzacji liczb pierweszych to od reki Ci rozwiaze
    • Gość: troll Re: Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 10:26
      Ja mam Adobe Reader i też czuję się bezpieczny
      • Gość: Jarek Re: Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 12:12
        Dodam go do nortona. 2x bezpieczniej
      • agatsu Lol /nt 28.08.09, 12:23
      • Gość: Majk Re: Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę IP: *.sta.asta-net.com.pl 28.08.09, 18:19
        Uffff... jak dobrze, że mam notatnik i jestem bezpieczny przed DESem i dziećmi z
        neostrady
    • Gość: ggggg Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.09, 10:33
      ło jezuu!!! koniec świata!
    • Gość: mck Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę IP: *.b-ras3.mvw.galway.eircom.net 28.08.09, 11:15
      Cudownie, tyylo kiedys próbowasłam zmienic z WPA na WPA2 i nie miałam netu :/
      • Gość: well_done_krwisty Re: Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę IP: 198.28.69.* 28.08.09, 11:34
        w nokii e51 ? no to sie zdarza....
        • Gość: b Re: Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę IP: *.chello.pl 28.08.09, 12:02
          Podpis pod zdjęciem mnie rozwalił... ^^
          • kniazwitold Re: Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę 28.08.09, 12:12
            podpis pod zdjeciem jest autorstwa naszego miszcza cietego piora i czolowego polskiego informatyka - cieslaka :D
        • Gość: :) Re: Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę IP: *.sta.asta-net.com.pl 28.08.09, 18:20
          Dobrze, że moja nokia 3210 ogarnia, bo strach się bać.
    • gelbigel Re: Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę 28.08.09, 12:24
      w warszawie 1 na 5 sieci nie ma zabezpieczeń nawet hasłem. Ludzie nie wiedzą
      nawet że mają wifi
    • 4litery Re: Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę 28.08.09, 12:57
      Gość portalu: Jarek napisał(a):

      > Mam nortona i niczego sie nie boję

      A ja mam linucha i też niczego się nie boję. Mam już WPA3 z zaimplementowanym
      full-wypas-key i żaden Japończyk nie podskoczy.

      I to jeszcze z uniwersytetu. Phi.
    • Gość: japonczyk GW prawda IP: *.net 28.08.09, 14:47
      to co wymyslili to tylko udoskonalenie ataku z listopada, i dalej jest to
      tylko cos co dziala w sprzyjajacych warunkach.
    • Gość: Kamil Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.09, 14:57
      A na moim debianie i atherosie z ath5k + ap-patch lub zamiennie madwifi-ng w
      trybie master smiga softap z wpa-2 + pppoe + radius i mi sie wpieprzyli przez
      ostatnia luke w kernelu i poteznymi rainbowtables odszyfrowali spora ilosc
      hasel, a nastepnie przeslali na maila...
      i Co?
      • Gość: szmatan Re: Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 00:04
        zaatakuj ich skisłymi jagodami
    • Gość: eeeee Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę IP: *.chello.pl 28.08.09, 15:04
      oczami wyobrazni juz widze te miliony japonczykow ktorzy
      przyjezdzaja do Polski tylko po to by latać po krakowskim
      przedmiesciu z laptopami i krasc ludziom internet celem sciagniecia
      jakiegos pornola


    • Gość: Skretka Dlatego ja kupilem kabelek IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.09, 16:12
      Zalety:
      1)Tanszy.
      2)Szybszy.
      3)Brak mozliwosci wlamania.
      4)Brak szkodliwego promieniowania.

      Wady:
      1)Nie tak bardzo "na topie" - jak lacznosc bezprzewodowa.
      2)Musialem przewiercic przejsca dla kabli.
      • Gość: jkk Re: Dlatego ja kupilem kabelek IP: *.ntlworld.ie 28.08.09, 21:20
        g prawda, nie musiales wiercic, ja mam ciagniete po podlodze i co jakis czas sie
        potykam
        • Gość: jjj Re: Dlatego ja kupilem kabelek IP: *.toya.net.pl 28.08.09, 22:36
          do jkk czy umiesz czytać ze zrozumieniem czytanego tekstu
      • Gość: zz Re: Dlatego ja kupilem kabelek IP: 213.134.187.* 28.08.09, 23:40
        tez tak kiedys mialem, ale raz przyszli zlomiarze i wyrwali wszystko, puszki po
        piwie tez zabrali :/ teraz uzywam tylko eteru!
      • Gość: Finwal Re: Dlatego ja kupilem kabelek IP: *.chello.pl 15.09.09, 10:34
        Kabelek jest szybszy ale nie jest tańszy (kabelek i praca też kosztują). A do
        tego mniej wygodny. W pracy (głownie) kabel, w domu zdecydowanie łączność
        bezprzewodowa (a jak ktoś się nie zna na zabezpieczeniach niech poprosi/zleci
        innym).
    • Gość: net_user Zabezpieczenia WiFi można złamać w... minutę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.09, 23:26
      WEP, jest lepiej zabezpieczony. Ale nie jest nie do przejścia. Linuksowy Back
      Track oraz Cain & Abel, trochę umiejętności i żadne norony nie poratują jak
      ktoś będzie jechał na necie za który płacicie za darmo.
    • Gość: Anyspam Spam!Spam!Spam!Spam!Spam!Spam!Spa m!Spam!Spam!Spam! IP: *.chello.pl 15.09.09, 10:03
      .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka