Dodaj do ulubionych

Promy w Grecji

22.02.06, 18:55
Niezastąpione w poruszaniu się między wyspami.
Co o nich sądzicie, jak się Wam pływa ?
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: Promy w Grecji 23.02.06, 21:56
      Ech, uwielbiam... mogłabym całe życie pływać promami, ale tylko greckimi i
      pomiędzy wiadomymi wyspami. Kiedyś nawet myślałam, że może i fajnie byłoby się
      zatrudnić na takim promiebig_grin
      Górny pokład to jest to co lubię najbardziej - znajdę sobie zawsze jakiś kącik
      tylko dla siebie, spoglądam w granat boskiego Egeo, słucham jego szumu,
      rozmawiam z nim (why not?), jakieś songi (najchętniej pieśni z wysp Morza
      Egejskiego) z CD w drugim uchu... Nawiedzona jestem, ale osiągam stany bliskie
      ekstaziebig_grin I nie lubię kiedy mi ktokolwiek przeszkadza!
      A nocne rejsy? To dopiero bajka!
      Póki nie zmarznę leżę na pokładzie na ręczniku, Egeo szumi, setki gwiazd nade
      mną... To jest dopiero raj!
      O, a pamiętam, że jak wracałam całą noc z Folegandros do Pireusu to całą noc
      napawałam się niewiarygodnym jej pięknem - i nawet nie zmarzłam (no, tylko
      troszkę, ale co tam).

      Lubię też porty - bliżej nieokreślony stan wolności wtedy odczuwam: wydaje mi
      się, że wszystkie wyspy mogę zdobyć, choć bilet mam zazwyczaj na jedną ofkors.
      Do znudzenia (przez innych!) mogę przyglądać się całemu temu zamieszaniu, które
      w porcie zawsze panuje... a im prom bliżej tym większe i większe..
      A czy muszę pisać o tym jak wyglądają wyspy greckie z pokładu promu? Wszystkie
      są takie piękne: to cudowne uczucie najpierw gdzieś tam w oddali dostrzec jakąś
      malutką kuleczkę, zarys czegoś zupełnie nieokreślonego, a z każdą milą
      rosnącego i rosnącego, aż do wielkości gigatycznych przecież nieraz.

      A pamiętacie jak pisałam/opowiadałam o tym co widziałam z pokładu promu w
      porcie Diafani na Karpathos? Jeden z piękniejszych tego typu obrazków
      widzianych przeze mnie dotąd w Helladziesmile
      Może w następnym poście to zamieszczę, bo coś mi się wydaje, że skrobnęłam o
      tym też na mojej stronce.
      • bebiak Re: Promy w Grecji 23.02.06, 22:01
        Co widziałam z pokładu promu w porcie Diafani na wyspie Karpathos:

        Zobaczyłam port w Diafani (...)
        Spoglądałam w dół - czegoś takiego dotąd nie widziałam: z promu wyszło mnóstwo
        kobiet, większość w długich, czarnych spódnicach i takichż bluzkach, w czarnych
        chustkach na głowach, ale niektóre były ubrane odświętnie, ot, jak ta kobieta,
        której wcześniej się przyglądałam. Wynosiły z promu całą masę tekturowych
        pudeł, mniejszych i większych, jakieś tobołki, mnóstwo tego... Śpieszyły się:
        wbiegały na prom po kolejne bagaże i z niego wybiegały, wyrzucały to wszystko
        na beton, czyniąc wiele hałasu - obrazek zupełnie jak z powieści "Chłopi" Same
        kobiety, które tu, na wyspie Karpathos, dominują.
        --------
        Lubię takie obrazkibig_grin
    • amigo50 Re: Promy w Grecji 24.02.06, 01:25
      Niezbyt często zdarza mi się podróżować w Grecji promami, ale jednak czasami
      bywa. Wolę inny środek transportu. Skoro jednak musiałbym wybrać, to wybrałbym
      HS4. Jest super!
      ...i proszę mi tu nie tego, że są niezastąpione w poruszaniu się między wyspami.
      • bebiak Re: Promy w Grecji 24.02.06, 01:42
        amigo50 napisał:

        > Niezbyt często zdarza mi się podróżować w Grecji promami, ale jednak czasami
        > bywa. Wolę inny środek transportu.

        Nawet wiem, jakismile

        >Skoro jednak musiałbym wybrać, to wybrałbym HS4. Jest super!

        HS4 to są te szybkie promy, prawda? High Speed'y czy jak im tam, tak? Takie
        bez duszy, nowoczesne, takie... żadne w zasadzie, służące po prostu do
        szybkiego odbycia morskiej podróży a nie delektowania się jej urokiem ?
        Nie żebym coś do nich miała - tylko tak podpytujębig_grin

        > ...i proszę mi tu nie tego, że są niezastąpione w poruszaniu się między
        >wyspami.

        big_grinDD
        Se latrevo Amigo moysmile)
        • meisser Re: Promy w Grecji 24.02.06, 08:26
          A ja uwielbiam popijac wino na pokładzie,pod rozgwieżdżonym niebem,przy
          sączącej sie leniwie muzyce,tuląc piekną dziewczyne,której wiatr rozwiewa
          delikatnie włosy...Jak tu nie lubic promów???winkwinkwink
          • grecja-ellada Re: Promy w Grecji 24.02.06, 14:48
            pięknie napisałeś meisser - ileż ja takich par ogladałam przytulonych do siebie
            na promach.... aż zdazdrość brała wink
            • meisser Re: Promy w Grecji 24.02.06, 15:08
              Wiec nie ma co zazdroscić tylko tulić,tulić...winkwink
              • bebiak Re: Promy w Grecji 24.02.06, 15:10
                meisser napisał:

                > Wiec nie ma co zazdroscić tylko tulić,tulić...winkwink

                .. i pozwolić aby ciepły meltemi rozwiewał Twoje włosy..

                Amigo zaraz mnie poprawi: na "rozwiewało" smile
                • grecja-ellada Re: Promy w Grecji 24.02.06, 15:28
                  tak smile teraz juz nie musiałabym zazdrościć smile
                  tylko we dwoje wsłuchiwać się w szum egeo
                • amigo50 do bebiaka w sprawie meltemi 24.02.06, 20:19
                  Nie tylko "rozwiewało", ale również "ciepłe" big_grinDD
                  • bebiak Re: do Amigo w sprawie meltemi 24.02.06, 23:26
                    amigo50 napisał:

                    > Nie tylko "rozwiewało", ale również "ciepłe" big_grinDD

                    Jakby Ci to najjaśniej: "ciepłE" jest ofkors konsekwencją "rozwiewałO".
                    Wiedziałam Amigo, wiedziałam, że mi to wytkniesz, ale i tak nadal (jak
                    napisałam wyżej) se latrevobig_grinD
                    A swoją drogą.. nie pamiętam: czy myśmy już to rozstrzygnęli opierając się na
                    jakichś wiarygodnych źródłach? Na forum to na forum, ale kurcze, wiesz, że to
                    dla mnie z innych (prywatnych) względów ważne (przy czym wcale nie upieram się,
                    że mam rację).
                    • amigo50 Re: do Amigo w sprawie meltemi 25.02.06, 10:14
                      To, że meltemi jest dla Ciebie szczególnie ważne ta ja wiem! Oczywiście, że
                      tego nie rozstrzygnęliśmy podpierając to naukowymi dowodami. Słownik języka
                      polskiego nie zna takiego słowa. Argumentem też nie może być, że jest to wiatr
                      a skoro tak, to powinien być rodzaju męskiego. Jaki jest rodzaj tego
                      rzeczownika w języku greckim? Ja nie wiem a Ty tego nie sprawdziłaś, ale nawet
                      rozstrzygnięcie tego jak jest w grece nie może być ostatecznym argumentem, bo
                      np. "dziewczyna" w jęz. niemieckim jest rodzaju nijakiego i występuje z
                      rodzajnikiem "das".
                      Skoro więc chcesz być członkiem mojej załogi (nie ukrywam, że ja też chętnie
                      zobaczyłbym Cię na pokładzie) to zapamiętaj sobie podstawy regulaminu.
                      Pkt.1 Kapitan ma zawsze rację
                      Pkt.2 Jeśli kapitan nie ma racji, to patrz Pkt.1
                      A może są tutaj tacy, którzy wiedzą jakiego rodzaju jest "meltemi"?
                      • bachula_gr Re: ΜΕΛΤΕΜΙ 25.02.06, 13:38
                        amigo50 napisał:
                        > A może są tutaj tacy, którzy wiedzą jakiego rodzaju jest "meltemi"?

                        το μελτέμι prosze Panstwa.
                        Pozdrawiam, BACHA
                        • amigo50 Re: ΜΕΛΤΕΜΙ 25.02.06, 15:11
                          Bachula! Dzięki!8-D Wychodzi na moje.
                          Bebiaczku będziesz chyba musiała zmienić nir tylko poglądy ale i
                          przyzwyczajenia.
                          • bebiak Re: ΜΕΛΤΕΜΙ 25.02.06, 17:06
                            Przy poglądach się nie upieram - to raczej przyzwyczajenia.
                            "Ciepły meltemi rozwiewał jej włosy..."
                            "Ciepłe meltemi rozwiewało jej włosy..."
                            Bosz... sama nie wiem, ale może rzeczywiście trzeba to pozmieniać?
        • amigo50 Re: Promy w Grecji 25.02.06, 21:51
          > HS4 to są te szybkie promy, prawda? High Speed'y czy jak im tam, tak? Takie
          > bez duszy, nowoczesne, takie... żadne w zasadzie, służące po prostu do
          > szybkiego odbycia morskiej podróży a nie delektowania się jej urokiem ?

          Do delektowania się urokiem morskich podróży może służyć tylko jacht czy statek
          żaglowy. Nie może to być jednak żaglowiec pod "dieselgrotem", który żagle
          stawia do dekoracji i na sesje zdjęciowe.
          Żagle wypełnione wiatrem i top masztu tnący nieskazitelny błękit nieba,
          dziewczyna z włosami rozwianymi przez ciepłe meltemi...i tylko konia w galopie
          tu brak. Nie ma takiego promu, który dostarczy Ci takich wrażeń.
          Nie powiem, że nie lubię pływać promami. Jednak doświadczenia z
          trzydziestokilku godzinnych przelotów na trasie Ancona-Patra i powrotnej
          wystarczą mi na długo.
          Masz jednak rację jeśli chodzi o rozszyfrowanie symbolu HS4. To najszybszy prom
          pływający na tamtych wodach. I nie jest taki bez duszy jak piszesz. Ma on
          oczywiście swoje ograniczenia, utrudnione jest wyjście na pokład, ale zapewniam
          Cię, że podróż nim dostarcza wielu wrażeń i wspominasz ją z przyjemnością.
          • aska2000 Re: Promy w Grecji 02.04.06, 17:37



            > Do delektowania się urokiem morskich podróży może służyć tylko jacht czy
            statek żaglowy. Nie może to być jednak żaglowiec pod "dieselgrotem", który
            żagle
            > stawia do dekoracji i na sesje zdjęciowe.
            > Żagle wypełnione wiatrem i top masztu tnący nieskazitelny błękit nieba,
            > dziewczyna z włosami rozwianymi przez ciepłe meltemi...i tylko konia w
            galopie
            > tu brak.

            ... pięknie powiedziane - sama tego na Morzu Egejskim doświadczyłam
            kilkukrotnie w ubiegłe wakacje (a raczej w pierwszej ich części wink -
            fantastyczna sprawa.... a jak jeszcze pływanie w dzikich zatoczkach,
            poprzedzone skokiem do wody, dodamy to mamy obraz całości...
            Wcześniejszy toast odpowiednio schłodzonym białym winem (musującym, nie mylić z
            szampanem wink, a następnie kolacja na pokładzie - w menu naturalnie ryby
            (chociaż nie wcześniej złowione, a zakupione wink - to dodatek pożądany,
            aczkolwiek w moim przypadku będący jedynie dopełnieniem - stawiam na jacht +
            PŁYWANIE smile))

            Kurczę- rozmarzyłam się wink

            ...skądinąd konie też mogą być - choć chyba wolę je galopując przy zachodzie
            słońca po mazurskiej łące, no ale w Grecji (czy Turcji, TEGO akurat nie
            próbowałam, więc może...)


            Nie ma takiego promu, który dostarczy Ci takich wrażeń.


            Fakt- za to są inne: można posiedzieć sobie na pokładzie, cykając od czasu do
            czasu jakąś fotkę, a w tzw. międzyczasie poczytując coś ciekawego, ze
            słuchawkami (koniecznie z ulubioną muzykąsmile na uszach...
            Czasem można się nawet tak w tym zatracić,że łatwo o przegapienie przystanku
            docelowego...!
            Coś o tym wiem...smile


            nie jest taki bez duszy jak piszesz. Ma on
            > oczywiście swoje ograniczenia, utrudnione jest wyjście na pokład, ale
            zapewniam
            >
            > Cię, że podróż nim dostarcza wielu wrażeń i wspominasz ją z przyjemnością.


            Jasne- a jak potem brakuje tego charakterystycznego "bujania"...

            Kurczę- znowu się rozmarzyłam- przez Waswink



            A tak przy okazji- witam w nowym miejscu i pozdrawiam wszystkich Znajomych smile
            • bebiak Re: Promy w Grecji 02.04.06, 17:51
              aska2000 napisała:

              > Fakt- za to są inne: można posiedzieć sobie na pokładzie, cykając od czasu do
              > czasu jakąś fotkę, a w tzw. międzyczasie poczytując coś ciekawego, ze
              > słuchawkami (koniecznie z ulubioną muzykąsmile na uszach...
              > Czasem można się nawet tak w tym zatracić,że łatwo o przegapienie przystanku
              > docelowego...!
              > Coś o tym wiem...smile

              Ja też wiem (choć ja akurat bym przegapiła coś innego ---> nabycie na statku
              biletu na przejazd do Świątyni Afai na Eginie)- stąd od pewnego rejsu słucham
              muzyki już tylko jednym uchem, co ma tę zaletę (wielką!), że i szumu Egeo można
              słuchać... boskiesmile

              > A tak przy okazji- witam w nowym miejscu i pozdrawiam wszystkich Znajomych smile

              Nareszcie Askosmile Ciebie to dopiero trzeba było specjalnie zapraszać!
              Muszę Ci się dopisać do wątku ze zdjęciami z Portugalii - śliczne Askosmile Chyba
              nawet wybaczam Ci (chwilową) zdradę Hellady he he smile
              Uściski. B.
              • aska2000 Re: Promy w Grecji 02.04.06, 18:00
                Ehhh, Bebiaczku drogi- zajrzyj na "Grecję i Cypr" wink))

                To się porobiło- znowu- no!!!

                Zapraszać szczególnie nie trzeba było- procedura rejestracyjna na prywatnym
                forumie nieco czasu jednak zajmuje (no, kilka godzin, ale zawsze wink

                Tylko tyle albo AŻ tyle- niemniej bardzo miło mi było przeczytać post od Ciebie
                na Tamtym forum smile))

                No nieźle, słowo daję...smile
              • aska2000 Do Bebiaka:) 02.04.06, 19:09

                > Nareszcie Askosmile Ciebie to dopiero trzeba było specjalnie zapraszać!


                TEN temat już wyjaśniłam w oddzielnym poście wink

                > Muszę Ci się dopisać do wątku ze zdjęciami z Portugalii - śliczne Askosmile
                Chyba
                >
                > nawet wybaczam Ci (chwilową) zdradę Hellady he he smile
                > Uściski. B.

                No- mam nadzieję (że wybaczyłaś..wink - wiesz,życie jest zdecydowanie zbyt
                krótkie, by tylko w JEDNYM kierunku podążać, a ponadto, jak powiadają
                anglosasi: "Don't put all your eggs into ONE basket" wink))

                Także gorąco pozdrawiam smile
    • pietnacha40 Re: Promy w Grecji 02.04.06, 18:15
      Uwielbiam wszystko co związane z wodą (prawie wszystko, bo nie wiem czy bym
      polubiła tankowiec np.) Lubię promy, wodoloty ,katamarany ,jachty ,kutry
      rybackie, mniejsze i większe łodzie wycieczkowe. Uwielbiam wodę i skoki do wody
      z burty , pływanie w pustych zatoczkach i owoce morza na pokładzie popijane
      zimnym , białym winem. Moje marzenie to rejs po wyspach greckich i kiedyś
      popłynę.
      • aska2000 Re: Promy w Grecji 02.04.06, 18:36
        ...to będzie pewnie nieco nie na temat, ale mimo to nie mogę się powstrzymać:
        pamiętacie może "Ship of Fools" Roberta Planta???
        Pięęęęękna muzyka, a ten tekst..miodzio smile

        Marzenia, Pietnacho... "jedyne co mam to marzenia, jedyne, co mam to złudzenia,
        jedyne, co mam to złudzenia, złudzenia,że jeszcze mogę JE mieć.."
        Tak to szło, czy coś pokręciłam no i czyje to...anybody????
        • pietnacha40 Re: Promy w Grecji 02.04.06, 22:58
          "jedyne co mam to marzenia, jedyne, co mam to złudzenia,
          jedyne, co mam to złudzenia, złudzenia,że jeszcze mogę JE mieć.."
          Nie wiem czyje to i czy coś pokręciłaś , w każdym razie bardzo to smutne.
          Ale od tematu sporo odpłynęliśmy smile
          • aska2000 Do Pietnachy 03.04.06, 10:43
            ..ano niezbyt wesołe, fakt, ale tak też w życiu bywa, prawda?

            Ktoś mi kiedyś powiedział : "warto mieć jedno takie marzenie, o którym
            wiadomo,że się nigdy nie spełni- wtedy życie ma inny smak..."

            ...no ale to nie dotyczyło pływania w jakiejkolwiek postaciwink
            My zresztą TE marzenia akurat w życie wprowadzamy, czyż nie?

            ...a od tematu "oddryfowałam" rzeczywiście...
            Postaram się poprawić na przyszłośćwink

            Pozdrawiam smile
        • chiara76 Re: Promy w Grecji 03.04.06, 10:50
          aska2000 napisała:

          > ...to będzie pewnie nieco nie na temat, ale mimo to nie mogę się powstrzymać:
          > pamiętacie może "Ship of Fools" Roberta Planta???
          > Pięęęęękna muzyka, a ten tekst..miodzio smile
          >
          > Marzenia, Pietnacho... "jedyne co mam to marzenia, jedyne, co mam to
          złudzenia,
          >
          > jedyne, co mam to złudzenia, złudzenia,że jeszcze mogę JE mieć.."
          > Tak to szło, czy coś pokręciłam no i czyje to...anybody????

          CZerwony Tulipan to śpiewał, o ile dobrze pamiętam...też to lubię, choć smutne.
          • aska2000 Re: Promy w Grecji 03.04.06, 21:48
            chiara76 napisała:

            > "jedyne co mam to marzenia, jedyne, co mam to złudzenia,
            > >
            > > jedyne, co mam to złudzenia, złudzenia,że jeszcze mogę JE mieć.."
            > > Tak to szło, czy coś pokręciłam no i czyje to...anybody????
            >
            > CZerwony Tulipan to śpiewał, o ile dobrze pamiętam...też to lubię, choć
            smutne.
            >
            ...a pewna jesteś, Chiaro? Bo mnie coś, kurczę, prześladuje czy to nie
            A.Krzysztoń czasem..?

            P.S. Widzę (i to będzie już całkowicie "offtopicznie", aleś w końcu adminem,
            moze nie wytniesz wink), że oprócz Hellady mamy jeszcze jedną wspólną turystyczną
            namiętność - Portugalię..smile
            Pozdrawiam ciepło
      • dziadzio Re: Promy w Grecji 10.08.06, 15:53
        Trochę późno, ale znalazłem takie coś...
        www.gtp.gr/
        O dziwo to coś podało (chyba jako jedyne) promy z Zakynthos do KEFALLONIA.
        Może się przyda?
        Pozdrawiam
        Marek
        • greeks Re: Promy w Grecji 10.08.06, 16:38
          Jest regularne połączenie promowe miedzy Agios Nicolaos(Zakynthos) a Pessada
          (Kefalonia) Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka