2wheeler
05.11.09, 00:33
W drodze powrotnej do domu wk****ały mnie "igiełki" zacinające w oczy. Trochę
pomogło przyjęcie pozycji mocno pochylonej (jeżdżę obecnie rowerem miejskim).
Myślę, że jeszcze parę razy popada śnieg z deszczem i chcę się na tę
ewentualność przygotować. Mam kurtkę z membraną G-T, spodnie przeciwdeszczowe,
kominiarkę, itd. W zasadzie jedynie oczy pozostają niechronione.
Co radzicie? Sprawić sobie jakieś nieparujące gogle/zwykłe przezroczyste
okulary? Bo przecież nie będę jeździł rowerem w kasku motocyklowym (znalazłoby
się parę w domu).