Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Masa 29/11/09

    27.11.09, 21:46
    Było superancko. Na wielki plus - niezłe tempo przejazdu i ciepło, na minus -
    brak muzoli (czy riksza zimą, czy też "zimą" nie jeździ?). Z zadowoleniem
    odnotowuję to, że spory procent ludzi na kolarkach, a chyba poziomowców też
    więcej.

    No i wygrałem kalendarz masoński na cierpliwe trzymanie kolarki nad głową.
    Bardzo dziękuję jakiemuś dobremu człowiekowi, że wyjął mi litrową (pełną)
    butlę z Colą, dzięki czemu miałem o 1 kg do trzymania mniej. Jednocześnie
    chciałem go ochrzanić, że wsadził mi tą butlę za przysłowiową pazuchę i
    zadowolony strzelił mi fotkę.

    Informacją dla osób, które widziały leżącego przy przystanku rannego człowieka
    - nie został on potrącony przez samochód, tylko podobno potknął się przy
    wychodzeniu z tramwaju. Gdy go widziałem, był przytomny i chyba - mam nadzieję
    - nic mu nie będzie, poza rozciętą głową. Samochód zatrzymał się tylko
    dlatego, żeby odgrodzić rannego od ruchu ulicznego.
    Obserwuj wątek
        • parambol Re: Masa 29/11/09 27.11.09, 23:05
          ja chciałem jeszcze powiedzieć, że jak wam ogłoszą, że było nas dziś 333 osoby,
          to nie wierzcie. Grupa pościgowa, która dopadła Masę przed pl. Konstytucji,
          liczyła, o ile pamiętam, 12 osób.
          • roweroraffi Re: Masa 29/11/09 28.11.09, 23:19
            parambol napisał:

            > ja chciałem jeszcze powiedzieć, że jak wam ogłoszą, że było nas dziś 333 osoby,
            > to nie wierzcie. Grupa pościgowa, która dopadła Masę przed pl. Konstytucji,
            > liczyła, o ile pamiętam, 12 osób.

            Tak, a później nad masą widziano jeszcze UFO, też napędzane siłą mięśni.

            Liczy się liczba z liczenia. Zawsze liczenie jest ba początku - by wyniki były
            porównywalne. Jak zaczniemy tu dodawać, bo widziano, że ktoś dojechał, a tam
            odejmować, bo ktoś inny pojechał do domu - wyniki będą niemiarodajne :-P
        • roweroraffi Re: Masa 29/11/09 28.11.09, 23:26
          maciejplonski napisał:

          > Dobry człowiek, o którym piszesz, to gromanik :)

          Ano. Gromanik był pierwszy. Choć w udzielaniu pierwszej pomocy brały też udział
          dwie (chyba dwie) osoby z RR.

          Pomyśleć, że przed startem śmiałem się z RR-owców bez rowerów, że przez to, że
          nie jadą z nami - stracą ciekawą interwencję. I faktycznie stracili. Ale w
          piątek był taki "dzień pipy za kierownicą"*, że po prostu nie mogło się to
          skończyć inaczej niż wypadkiem, albo innym zdarzeniem, po którym będzie trzeba
          komuś udzielać pierwszej pomocy.


          * - jest to taki dzień, w którym użytkownicy dróg (głównie kierowcy - i stąd
          nazwa - ale nie tylko oni) zachowują się bardziej pierdołowato, agresywnie lub
          dziwniej niż zwykle, co prowadzi do zwiększonej liczby sytuacji niebezpiecznych,
          zajechań drogi, wjazdów na czerwonym, jazdy pod prąd, nie patrzenia na drogę,
          wymuszania pierwszeństwa itp. Średnio taki dzień zdarza się raz na 6-8 tygodni.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka