Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    drętwienie dłoni

    18.08.13, 23:30
    Właściwie nie wiem czy nazwać to "drętwieniem" bo nie ma tego charakterystycznego mrowienia jak już krew dopływa. Po prostu po jeździe na rowerze mam problem z motoryką małą lewej dłoni. Problem dotyczy tylko lewej ręki, utrzymuje się dobrych kilka godzin i jest dość upierdliwy. Dodam, że jestem po złamaniu kręgosłupa ale ortopeda po ostatnim badaniu kontrolnym stwierdził, że praktycznie nie ma już śladu (wtedy nie było jeszcze problemu z dłonią). Jeżdżę dość często, góra 2.5-3h, raczej po umiarkowanych wertepach. Nowy rower mam od kilku miesięcy a problem pojawił się jakiś miesiąc temu. Chwyty rowerowe mam z wypustkami. Czy może być to z powodu "za słabego roweru" jak na jazdę po ścieżkach leśnych? Chyba, że "to normalne" tylko ja marudzę?
    Obserwuj wątek
      • warm_and_fuzzy_logic Re: drętwienie dłoni 19.08.13, 04:29
        Warto by zaczac od profesjonalnego usawienia roweru, czyli wysokosci siedzenia, przesuniecia go w przod czy tyl zalezenie od dlugosci nog itd. poprzed dobranie odpowiedniej dlugosci sztycy kierownicy.

        Od kiedy zrobilem to z profesjonalista (niestety nie tanim, ale jak sie okazalo wartym kazdego grosza) to wszystkie moje rowery przechodza ta procedure. Chyba najlepszy "upgrade" do roweru jaki mozna sobie zafundowac. A jak z kasa ciezko to warto sie "naumiec", poczytac i pokombinowac samemu.


        Mam troche zniszczone 2 dyski do dolnej czesci kregoslupa wiec szanuje go jak moge.

        Po ustawieniu czulem ze rower zostal speclalnie dla mnie wybudowany, lezal jak rekawiczka. Dlugie dystanse przestaly bolec, wzrosla zdolnosc do prowadzenia gorala po wertepach i moc na pedalach.

        Kolejne usprawnienie (chociaz drogie) to wbudowany amortyzator w siodelko. Najlepsze choc horrendalnie drogie rozwiazanie oferuje Cane Creek. Jest to uginajacy sie paralellogram dzialajacy jak amortyzator.

        Nie ma czegos takiego jak "za slaby rower" jesli chodzi o komfort jazdy. Moze byc albo zle ustawiony albo w zlym rozmiarze ramy. Za slaby to moze byc co najwyzej do trudniejszego terenu czy miec za ciezki osprzet.

        Taki problem powinno sie dac rozwiazac, powodzenia!
        • okruchlodu Re: drętwienie dłoni 20.08.13, 10:56
          warm_and_fuzzy_logic
          "Kolejne usprawnienie (chociaz drogie) to wbudowany amortyzator w siodelko. Najlepsze choc horrendalnie drogie rozwiazanie oferuje Cane Creek. Jest to uginajacy sie paralellogram dzialajacy jak amortyzator. '

          Podejrzewam, że to mogłoby się okazać droższe od mojego roweru:-)
      • Gość: b0b Re: drętwienie dłoni IP: *.static.chello.pl 19.08.13, 10:33
        Czesto przyczyna dretwienia dloni jest ucisk nerwow idacych przez nadgarstki. Pomaga wtedy zmiana ulozenia rak, miekkie rekawiczki i chwyty, zmiana pozcji.
      • Gość: zonkii Re: drętwienie dłoni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.13, 14:05
        zależy jaką pozycję masz na rowerze, jeśli miałeś złamany kręgosłup, to musisz na niego uważać, czyli pozycja bardziej pochylona, a wtedy mogą być problemy z rękami, spróbuj rękawiczek żelowych, albo może dodatkowo rogi, żeby od czasu do czasu zmienić pozycję rąk
        • okruchlodu Re: drętwienie dłoni 20.08.13, 11:39
          > zależy jaką pozycję masz na rowerze, jeśli miałeś złamany kręgosłup, to musisz
          > na niego uważać, czyli pozycja bardziej pochylona

          Instruktor indoor cyclingu niedawno nam tłumaczył, że właśnie w pozycji pochylonej kręgosłup nadmiernie się rozciąga co może prowadzić do wypadania kręgów, że już o bólu nie wspomnę.

          Jeżdżę w pozycji pochylonej (no może nie tak jak kolarze na czasówkach), choć jak mi sie przypomni to staram sie w trakcie zmieniać, choć na chwilę, żeby ten kręgosłup się nie zastał. Jeśli tego nie robię to miewam problemy z wyprostowaniem (ale tylko chwilowe). Może to też oczywiście kwestia ustawienia roweru.

          Zacznę od ustawienia roweru, rękawiczki czy miękkie chwyty też mogę wypróbować.
          • Gość: zonkii Re: drętwienie dłoni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.13, 14:59
            kręgosłup się rozciąga?.. hmm... jakoś trudno mi sobie to wyobrazić, ale niech będzie
            tylko, że pozycja wyprostowana to zabójstwo dla kręgosłupa, sama przerabiałam, teraz jeżdżę w pozycji pochylonej, choć oczywiście do pozycji prawie leżącej, jak niektórzy kolarze, to mi daleko... no, ale widać zdania na temat pozycji na rowerze i kręgosłupa są bardzo podzielone
            • Gość: zonkii Re: drętwienie dłoni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.13, 15:08
              problemy z kręgosłupem w pozycji pochylonej mogą być jeszcze wtedy, gdy kręgosłup jest zgięty w pałąk, ta słynna jazda na kocie propagowana przez niektórych sprzedawców rowerów górskich, po prostu wmawianie klientom, że rower górki musi mieć mniejszą ramę... jak kupowałam rower to mi wmawiali, że biorę za dużą ramę, a mi się świetnie na niej jeździ i kręgosłup nie ani trochę nie boli... no ale może ja się nie znam i mój kręgosłup też ;)
      • cassie21 Re: drętwienie dłoni 19.08.13, 16:44
        Hej, ja bym tez zaczela od ustawienia siodelka i wysokosci kierownicy.... jak nie pomoze - jednak do lekarza bym poszła!
      • okruchlodu Re: drętwienie dłoni 20.08.13, 10:46
        Dziękuje za odpowiedzi. Często słyszałam od bardziej doświadczonych rowerzystów, o tym, jak dobiera się wysokość i położenie siodełka/kierownicy ale nie sądziłam, że to takie znowu ważne. Wychodziłam z założenia, że skoro jest mi wygodnie to wszystko ok:-) Poczytam na ten temat i ewentualnie poproszę o pomoc jakiegoś znajomego specjalistę.
        • bimota Re: drętwienie dłoni 20.08.13, 11:00
          J ABYM ZALECAL RACZEJ LEKARZA LUB JASNOWIDZA...
      • spector1 Re: drętwienie dłoni 20.08.13, 16:50
        okruchlodu napisała:

        > Właściwie nie wiem czy nazwać to "drętwieniem" bo nie ma tego charakterystyczne
        > go mrowienia jak już krew dopływa. Po prostu po jeździe na rowerze mam problem
        > z motoryką małą lewej dłoni. Problem dotyczy tylko lewej ręki, utrzymuje się do
        > brych kilka godzin i jest dość upierdliwy. Dodam, że jestem po złamaniu kręgosł
        > upa ale ortopeda po ostatnim badaniu kontrolnym stwierdził, że praktycznie nie
        > ma już śladu (wtedy nie było jeszcze problemu z dłonią). Jeżdżę dość często, gó
        > ra 2.5-3h, raczej po umiarkowanych wertepach. Nowy rower mam od kilku miesięcy
        > a problem pojawił się jakiś miesiąc temu. Chwyty rowerowe mam z wypustkami. Czy
        > może być to z powodu "za słabego roweru" jak na jazdę po ścieżkach leśnych? Ch
        > yba, że "to normalne" tylko ja marudzę?

        Aby cokolwiek zasugerowac nalezaloby znac odpowiedzi na pytania:
        Czy zlamaniu ulegl trzon kregu? Byl zapadnuiety? Ile kregow uleglo zlamaniu?
        Czy ortopeda pokazal ci na ostatnim ,kontrolnym RTG zrosniete kregi?Byly przesuniecia kosci?
        Jak wygladalo leczenie/ Nosilas gorset? Czy nie doznalas innych urazow np barku ?
        Czy bolaly cie miesnie grzbietu ?
        Nie zawsze diagnoza "zlamanie kregoslupa " oznacza makabre jezeli nie dotyczy ona emeryta
        z koscmi jak pumeks i zasuszona muskulatura oraz gdy zlamaniu ulegaja nie trzony kregoslupa lecz kosci w rejonie wyrostkow kolczystych.
        Dla zdrowej ,aktywnej osoby ze srednia muskulatura grzbietu zlamanie kregoslupa jest wowczas jedynie zwykla kontuzja przerywajaca aktywnosc fizyczna.

        Najpierw trzeba zajac sie kregoslupem - usunac patologie a pozniej rozwazyc aspekty techniczne roweru.
        Dopasowywanie roweru do pokrzywionej sylwetki bedzie jedynie utrwalaniem patologii.

        Spector
        • Gość: zonkii Re: drętwienie dłoni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.13, 01:51
          ja też się przychylam do twierdzenia, że to może nadal być problem z kręgosłupem, i chyba faktycznie lepiej się wybrać do lekarza

          prawda jest taka, że jazda na rowerze nie zawsze jest zdrowa, przy problemach z kręgosłupem trzeba bardzo uważać
        • okruchlodu Re: drętwienie dłoni 21.08.13, 07:59
          Może zacznę od tego, że od czasu złamania minęło 10 lat. Było to złamanie kompresyjne 2-3 (lub 3 i 4) kręgu. Nosiłam przez 3 miesiące gorset Jewetta, później "oszczędny tryb życia" i rehabilitacja. Przy okazji nabawiłam się urazu kolana, które niestety odzywa się do tej pory, przy chodzeniu po górach (właściwie schodzeniu). Ortopeda pokazał mi ostatnie prześwietlenie i jedyne co było widać to minimalnie krótszy krąg (chyba 3), ale jest to słabo widoczne.

          Regularnie ćwiczę tą partie mięśni na siłowni (poza ćwiczeniami kontuzjogennymi typu "martwy ciąg"), chodzę na jogę i ćwiczenia ukierunkowane na mięsnie brzucha oraz dolnych partii pleców. Nic mnie nie boli. Co jeszcze można zrobić, żeby było lepiej?
      • Gość: Ja Re: drętwienie dłoni IP: *.siec.alfa.pl 21.08.13, 11:33
        Proponuję zrobienie badania EMG to powinno wykazać problem . pozdrawiam.
        • okruchlodu Re: drętwienie dłoni 24.08.13, 21:10
          W moim przypadku drętwienia utrzymuje się kilka godzin od czasu zejścia z roweru. Raczej mało prawdopodobne, żeby udało mi się iść na badanie w tym czasie. Czy takie badanie mialoby sens w tym przypadku?
      • k.anaid Re: drętwienie dłoni 22.08.13, 13:32
        Czasem jest to spowodowane wibracją od kierownicy i ścisku - ja raz po 150km ciurkiem w terenie czułam dłonie później jeszcze przez prawie 2 tygodnie, bo od nagromadzenia mikrourazów miałam jakieś zapalenie. Nie szłam z tym wtedy do lekarza, choć niesłusznie - później byłam z biodrem na diagnozie w CKR, i tam lekarz "sprzedał" mi krótką prawdę - jeżeli coś boli ciebie dłużej niż 3 dni, to idź z tym do lekarza. Taniej jest zapobiegać bądź leczyć na bieżąco, niż po latach odrestaurowywać "rupiecia". Jak z dentystą - prywatnie nie jest tanio robić plomby, ale i tak dużo taniej zrobić teraz plombę niż kanał za rok (albo nie daj bóg implant za lat 5). Niestety każda oszczędność na zdrowiu jest krótkoterminowa, i objawia się dużo większym nakładem środków w przyszłości
        • okruchlodu Re: drętwienie dłoni 24.08.13, 21:08
          > z "sprzedał" mi krótką prawdę - jeżeli coś boli ciebie dłużej niż 3 dni, to idź
          > z tym do lekarza.

          Tylko, że tu nic nie boli i trwa to tylko kilka godzin:-) I co z tym zrobić?

          Na początku września idę do lekarza rodzinnego więc przy okazji skonsultuje z nią ten problem. To rozsądna kobieta zobaczymy co mi doradzi. Mam nadzieję, że do tego czasu nie zrobię sobie krzywdy:-)

          Rower troszkę mi ostatnio szwankował, więc miałam 5 dni przerwy w jeżdżeniu. Od dzisiaj już tak biedaczka nie katuje, staram się jeździć rozsądniej, zmieniam pozycje, ułożenie rąk. Dzisiaj nic się nie działo. Zobaczę jak to będzie wyglądać w przyszłym tygodniu.

          Niestety każda oszczędność na zdrowiu jest krótkotermino
          > wa, i objawia się dużo większym nakładem środków w przyszłości

          Myślę, że każdy byłby w stanie zainwestować sporo pieniędzy w coś co mogłoby poprawić stan jego zdrowia. Problemem polega na tym, że nie wszytko nam pomoże a i można sobie zaszkodzić. Sama się już niestety na tym przejechałam i teraz podchodzę bardziej sceptycznie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka