Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    rower eksperta

    18.06.02, 11:01
    Czy móglbyś napisac napisać na jakim rowerze jeżdzisz i z jakim osprzętem.
    Pewnie składałeś go sam - wiec czy mogłbys napisac o motywach swojego wyboru co
    do poszczególnych elementów. A jesli miales jakies rozterki to też się nimi
    podziel.

    pozdr
    marcin
    Obserwuj wątek
      • pawel.szewczyk Re: rower eksperta 30.06.02, 23:24
        Jestem szczęśliwym posiadaczem dwóch rowerów. Pierwszy to ośmioletni Cannondale
        M2000 z aluminiową ramą i aluminiowym widelcem Peperoni. Jest to w zasadzie
        klasyk, według mnie jeden z najlepszych rowerów jaki opuścił fabrykę
        Cannondale'a (wiem nawet kto go zrobił i jakiego dnia). Rower jest wyposażony w
        mieszankę osprzętu Shimano XT, korby Ritchey i hamulce cantilever CODA. Staram
        się aby osprzęt pozostawał w niezmienionej formie. Tak więc zużyte części
        staram się zastępować takimi samymi a jedynie różnice między obecnym stanem a
        pierwowzorem to pedały SPD (pierwotnie XT z noskami), opony Continental
        (pierwotnie Ritchey), rogi Profile (pierwotnie CODA XYZ).
        Drugi rower to rama Scott Endorphine, amortyzator Manitou Black, osprzęt
        Shimano Xt/XTR, hamulce: przód-Avid CPS (tarczowy), tył-Avid SD7, klamki
        hamulcowe Avid SD7, manetki Grip Shift 800 X-ray, sztyca i wspornik kierownicy
        Roox - tyle w skrócie. Ciekawa historia wiąże się z ramą, która jest
        przedprodukcyjnym prototypem. Gdy poraz pierwszy zobaczyłem jej rysunek rok
        pprzed wejściem do produkcji powiedziałem sobie "muszę ją mieć". Gdy pokazał
        się prototyp nie chciałem go już wypuścić z ręki. Moja rama brała udział w
        jednym z pierwszych testów tego roweru w angielskim magazynie MBUK i mimo, że
        została tam solidnie przetestowana a i ja jej nie oszczędzam, cały czas spisuje
        się doskonale... tyle, że z roweru crossowego zrobił się sympatyczny
        freerajdzik. Cannondale służy mi do intensywnych jazd gdy chcę się trochę
        zmęczyć w Powsinie czy Zalesiu a Scotta zabieram gdy mam ochotę się trochę
        powygłupiać lub gdy jadę w góry (choć przyznam, że kiedyś ścigałem się z
        kolejką z Gubałówki na moim sztywnym Cannondalu i tego moje nadgarstki nie mogą
        mi wybaczyć do dziś).

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka