Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Coś do śmiechu :)

    07.09.06, 14:39
    Jadąc kiedyś po chodniku (w tym miejscu po ulicy nie wolno, a ścieżki wtedy
    jaszcze nie było) doganiam faceta (40 - 50), zastanawiam się chwileczkę, z
    której strony go minąć. po czym podjeżdżam i mijam go w odległości około
    metra (uznałem, że dorosły facet nie skoczy nagle w bok).
    W chwili, gdy byłem na jego wysokości, gościu nagle odwraca głowę w PRZECIWNĄ
    STRONĘ, zatykając sobie równocześnie dziurkę w nosie palcem i strzela z gila
    na niezłą odległość... Ot, szczęście ma człowiek czasem ;)

    Pozdro
    Obserwuj wątek

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka