Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Co lepsze rapidy czy gripy? :)

    IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 12.11.01, 12:20
    Ciekwe jaka opinia na tym forum przewazy? :) Ja oczywiscie uwazam ze rapidy sa
    duzo lepsze.
    Obserwuj wątek
      • Gość: esp GRIP RULEZ (Re: Co lepsze rapidy czy gripy? :) IP: *.stacje.agora.pl 12.11.01, 12:32
        Ja nie przepadam za "telewizorkami". Wnetrze rapidow przypomina
        szwajcarski zegarek, a obsluga jest dziwna - w koncu jade na rowerze,
        a nie siedzie przed telewizorem i nie naciskam guzikow na pilocie. A grip jest
        prosty, skuteczny i natychmiastowy, czuje sie, co sie dzieje z biegami, lancuchem.

        Wszystko zalezy od tego, co miales w swoim pierwszym rowerze. Jak ktos ma rapidy,
        to uwaza, ze sa najlepsze na swiecie, jak ma gripy, to sie przyzwyczaja.

        Ja mialem w pierwszym bajku tandentne rapidy ktore od razu sie popsuly, zmienilem
        na gripy i dzis nie zaminilbym ich nawet na rapidy z grupy XTR.

        Poza tym, rapid jest dobry dla poczatkujacych i dla ludzi o delikatnych
        raczkach :-)

        Gość portalu: X-RAV napisał(a):

        > Ciekwe jaka opinia na tym forum przewazy? :) Ja oczywiscie uwazam ze rapidy sa
        > duzo lepsze.

        • Gość: --Michal ... argumenty. IP: *.tiaa-cref.org 13.11.01, 18:15
          esp, nie obraz sie ale argumenty, ktore podales to w wiekszoasci twoje
          subiektywne spostrzezenia. Podstawowy mankamentem grip'ow jest fakt ze
          prawdopodobienstwo przypadkowego przelozenia jest wysokie i sa mniej precyzyjne
          w dzialani. Pozatym masz racje ze sam nie probowalem z nich kozystac w gorach
          (jezdzilem po parku z kilkoma wzniesieniami), wiec moja opinia nie jest w pelni
          oparta na edukacji. W moich rowerach zawsze mialem Deore XT. Ale to wydaj sie
          wybor, ktorego producenci dokonuja dla swoich rowerow gorskich, jezeli to moze
          cokolwiek znaczyc. Zgadzam sie ze przesadzilem mowiac "ze sie zupelnie nie
          nadaj", mialem na mysli ze dla mnie nie sa rozwiazaniem i sprawiaja mi
          niepotrzebny problem w jezdzie gorskiej.
          Pozdrawiam.
          • Gość: esp Re: ... argumenty. IP: *.stacje.agora.pl 13.11.01, 19:12
            Hm... Twierdzenie ze prawdopodobienstwo przypadkowej zmiany
            biegow w przypadku gripow jest wieksze, to, nie obraz sie, kompletna bzdura.
            Nie znam nikogo, kto trzyma kierownice, trzymajac jednoczesnie gripa
            - jest duzo wolnego miejsca na kierownicy. Reke przesuwasz dopiero wtedy, kiedy
            chcesz zmienic bieg, wiec nie dzieje sie to przypadkowo. Zgoda, nie dotyczy to
            manetek typu half-pipe, ale mowimy tu o klasycznych gripach.

            Nie slyszalem tez, zeby ktokolwiek narzekal na brak precyzji gripow.

            Argumenty za gripami:
            - prosta konstrukcja b. odporna na wszelkie
            mechaniczne uszkodzenia, zanieczyszczenia, w przeciwienstwie do mechanizmu
            szwajcarskiego zegarka stosowanego w rapidach
            - szybsza zmiana biegow, szczegolnie jesli chodzi
            o przednia przerzutke, rapid wysiada w porownaniu z gripami
            - cena

            Dla ulatwienia dodadam, ze wnioski te wysnulem nie przypadkowo, bo korzystalem w
            swoim zyciu z manetek Alivio 98, LX 99, Grip Shift 600i i ESP 9.0.

            pozdrawiam

            Gość portalu: --Michal napisał(a):

            > esp, nie obraz sie ale argumenty, ktore podales to w wiekszoasci twoje
            > subiektywne spostrzezenia. Podstawowy mankamentem grip'ow jest fakt ze
            > prawdopodobienstwo przypadkowego przelozenia jest wysokie i sa mniej precyzyjne
            >
            > w dzialani. Pozatym masz racje ze sam nie probowalem z nich kozystac w gorach
            > (jezdzilem po parku z kilkoma wzniesieniami), wiec moja opinia nie jest w pelni
            >
            > oparta na edukacji. W moich rowerach zawsze mialem Deore XT. Ale to wydaj sie
            > wybor, ktorego producenci dokonuja dla swoich rowerow gorskich, jezeli to moze
            > cokolwiek znaczyc. Zgadzam sie ze przesadzilem mowiac "ze sie zupelnie nie
            > nadaj", mialem na mysli ze dla mnie nie sa rozwiazaniem i sprawiaja mi
            > niepotrzebny problem w jezdzie gorskiej.
            > Pozdrawiam.

            • Gość: --Michal Re: ... argumenty. IP: *.tiaa-cref.org 13.11.01, 19:34

              skoro ustalilismy ze sie nie bedziemy obrazac przejdzmy do konkretow ;-). Co
              do "bzdury" to nie wiem czy tak jest do konca bo o tych problemach (przypadkowe
              przezycenie, niewygony uchwyt itd.) slyszalem, czytalem oraz doswiadczylem sam.
              Ten shifter, ktory testowalwe to byl chyba SRAM ESP 9.0 na Giant'cie, to jest
              chyba jeden z tych ktory ty dyskredytujesz jako halfpipe. Co do precyzji to tez
              subiektywne odczucie wynikla z mojego testu i ze slyszenia. Widze ze sie
              wzajemnie nie przekonamy, ale chyba nie o to chodzi.
              Pozdrawiam.
              • Gość: esp Re: ... argumenty. IP: *.stacje.agora.pl 13.11.01, 19:50
                No Ciebie nie zamierzam przekonywac, bo juz wybrales :-)

                Wole przekonac kogos, kto ma np. dylemat co kupic, np. skladajac sobie nowy
                rower, kiedy trzeba liczyc kazdy grosz :-)))

                Niestety, Shimano slono kaze sobie placic za swoje misterne konstrukcje,
                dlatego uwazam, ze gripy to rozsadna alternatywna.

                A jesli chodzi o moje subiektywne odczucie dla mnie roznica grip-rapid jest jak
                miedzy manualna a automatyczna skrzynia biegow w samochodzie - w gripie czuje
                ze zmieniam bieg, w rapidzie czuje, ze naciskam jakas dzwignie i nie wiadomo
                w sumie, co sie stanie...

                Pozdrawiam wszystkich rapidowcow i gripowcow na tym swiecie :-)))

                Gość portalu: --Michal napisał(a):

                >
                > skoro ustalilismy ze sie nie bedziemy obrazac przejdzmy do konkretow ;-). Co
                > do "bzdury" to nie wiem czy tak jest do konca bo o tych problemach (przypadkowe
                >
                > przezycenie, niewygony uchwyt itd.) slyszalem, czytalem oraz doswiadczylem sam.
                >
                > Ten shifter, ktory testowalwe to byl chyba SRAM ESP 9.0 na Giant'cie, to jest
                > chyba jeden z tych ktory ty dyskredytujesz jako halfpipe. Co do precyzji to tez
                >
                > subiektywne odczucie wynikla z mojego testu i ze slyszenia. Widze ze sie
                > wzajemnie nie przekonamy, ale chyba nie o to chodzi.
                > Pozdrawiam.

                • Gość: --Michal Re: ... argumenty. IP: *.tiaa-cref.org 13.11.01, 20:22
                  spoko! tak wlasciwie to dla mnie rower to sposob na przeczekanie do zimy ;-),
                  wiece teraz juz wisi w garazu, i staram sie tylko zjezdrzac z gory na dol,
                  nigdy odwrotniw ;-).
                  Pozdrawiam.
                • probiker A ja juz wybralem... 27.05.02, 04:18
                  Nie zamieniłbym moich gripów 9.0 ESP nawet na XTR-y. Jeżdżę na nich juz piąty
                  sezon (czyli mają zrobione już 30.000 km) i nie były ruszone. NAWET LINEK NIE
                  ZMIENIŁEM!!! Tymczasem ciągle widzę kumpli którzy wiecznie majstrują przy
                  swoich LX lub XT. Dla mnie to najwiekszy argument.
      • Gość: arepo Re: Co lepsze rapidy czy gripy? :) IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 12.11.01, 13:51
        Problem rapidów to trwałość. Uwaliłem prawy "wrzucacz" biegów Alivio. Ta grupa
        wg mnie nadaje się do podrapania się po d.... Już trzecia śruba (z tej manetki)
        pozbawiona została gwincika.
        I chyba kupię gripa.
        arepo@wp.pl
      • Gość: nabla Re: Co lepsze rapidy czy gripy? :) IP: *.e-point.pl 12.11.01, 16:22
        Rapidy rulez, gripy to mi sie kojarza a mlynkiem
        do pieprzu :-)))
      • Gość: --Michal Re: Co lepsze rapidy czy gripy? :) IP: *.tiaa-cref.org 12.11.01, 18:05
        IMHO: Kazde rozwizanie ma swoje zastosowanie. Grip - sie wogule nie nadaj do
        jazdy po gorach, ale za to sa wygodniejsze i montowane w rowerach
        bardziej "miejskich".
        • Gość: esp Re: Co lepsze rapidy czy gripy? :) IP: *.stacje.agora.pl 13.11.01, 14:01
          Ja w swoim poscie podalem kilka argumentow, przynajmniej staralem sie - ty
          nie podales zadnego.
          Uzasadnij, czemu grip nie nadaje sie do jazdy w gorach,
          czy w ogole korzystales z niego, czy uzywales kiedykolwiek
          osprzetu z grupy 9.0????

          Porownaj chociazby odpornosc gripa i rapidow jesli chodzi o zabrudzenia i jazde
          w blocie ...

          To wlasnie grip jest dla hardcore'owcow, rapidy polecam delikatnym
          paniom i ewentualnie cross-countrowcom, ktorzy lataja w tych w swoich smiesznych
          lycrowych obscislakach :-)))))

          Gość portalu: --Michal napisał(a):

          > IMHO: Kazde rozwizanie ma swoje zastosowanie. Grip - sie wogule nie nadaj do
          > jazdy po gorach, ale za to sa wygodniejsze i montowane w rowerach
          > bardziej "miejskich".

          • wromario Re: Co lepsze rapidy czy gripy? :) 14.11.01, 21:53
            Gość portalu: esp napisał(a):

            > Uzasadnij, czemu grip nie nadaje sie do jazdy w gorach,
            > czy w ogole korzystales z niego, czy uzywales kiedykolwiek
            > osprzetu z grupy 9.0????

            1. Albo hamujesz, albo redukujesz bieg - to jest CHORE. To tak jakby blokować
            kierownice w czasie pedałowania.
            2. Wiekszość gripów, jakie przemknęły przed moimi oczami waliła jakimś
            pomarańczem, czerwienią czy różem. Nie chcę robić choinki z roweru.

            > Porownaj chociazby odpornosc gripa i rapidow jesli chodzi o zabrudzenia i jazde
            > w blocie ...

            Może trafiłem na felerny egzemplarz, ale gripy wspominam jako mechanizm
            nieodporny na deszcz. Ślizgały się potwornie.

            > To wlasnie grip jest dla hardcore'owcow, rapidy polecam delikatnym
            > paniom i ewentualnie cross-countrowcom, ktorzy lataja w tych w swoich smiesznyc
            > h
            > lycrowych obscislakach :-)))))

            I po co jątrzysz? Nie dość masz wrogów wśród zakonserwowanych facetów na drogach,
            to jeszcze szukasz wśród rowerzystów ;).

            • Gość: esp Re: Co lepsze rapidy czy gripy? :) IP: *.stacje.agora.pl 15.11.01, 20:53
              wromario napisał(a):

              > Gość portalu: esp napisał(a):
              >
              > > Uzasadnij, czemu grip nie nadaje sie do jazdy w gorach,
              > > czy w ogole korzystales z niego, czy uzywales kiedykolwiek
              > > osprzetu z grupy 9.0????
              >
              > 1. Albo hamujesz, albo redukujesz bieg - to jest CHORE. To tak jakby blokować
              > kierownice w czasie pedałowania.
              > 2. Wiekszość gripów, jakie przemknęły przed moimi oczami waliła jakimś
              > pomarańczem, czerwienią czy różem. Nie chcę robić choinki z roweru.
              >
              > > Porownaj chociazby odpornosc gripa i rapidow jesli chodzi o zabrudzenia i
              > jazde
              > > w blocie ...
              >
              > Może trafiłem na felerny egzemplarz, ale gripy wspominam jako mechanizm
              > nieodporny na deszcz. Ślizgały się potwornie.
              >
              > > To wlasnie grip jest dla hardcore'owcow, rapidy polecam delikatnym
              > > paniom i ewentualnie cross-countrowcom, ktorzy lataja w tych w swoich smie
              > sznyc
              > > h
              > > lycrowych obscislakach :-)))))
              >
              > I po co jątrzysz? Nie dość masz wrogów wśród zakonserwowanych facetów na drogac
              > h,
              > to jeszcze szukasz wśród rowerzystów ;).
              >
              Odpowiadam po kolei, bo nie do konca masz racje:

              1. co do hamowania-zrzucania zgoda, ale grip nadrabia to szybkoscia i
              skutecznoscia wrzucania/zrzucania lancucha - szczegolnie jesli chodzi o
              przerzutke przednia.
              2. Tych kolorowych gripow o ktorych mowisz to chyba ze sto lat juz nie robia,
              rozowych nie produkowano nigdy, chyba ze jestem daltonista
              3. Owszem, zazwyczaj nizsze grupy gripow maja slabo wyprofilowane raczki, w
              wyzszych wszystko jest ok, nic sie nie slizga, a poza tym od czego sa rekawiczki
              (w gripach to konieczne, bo inaczej sobie mozna rece pokaleczyc). Mnie tam sie
              reka nigdy nie omskla.
              4. Sorry, nie chcialem jatrzyc, przepraszam, jesli to zostalo tak odebrane.
              Chcialem tylko pokazac, kto co preferuje, bo mam wrazenie, ze wlasnie crossowcy
              preferuja rapidy i jest to zupelnie zrozumiale. Kto woli jednak bardziej swobodna
              jazde, nie jest na diecie i lubi katowac rowerek powinien wybrac gripy :-)))

              pozdr
      • Gość: Ralph Re: Chyba jednak gripy IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.11.01, 21:33
        Jeździłem w swoich rowerach na Sram600, SachsExtreme i SL9.0, ale nie używałem
        dłużej żadnych PORZĄDNYCH rapidów, niestety. Power Gripy Sachs'a mają krótki
        skok, w odróznieniu np. od ESP, i takie gripy są naprawdę szybkie, co mi
        pasuje. Jeżdżę ostro, a jeszcze nigdy żaden grip mi nie padł (Sramy się wytarły
        po kilku latach), ale gdybym miał rapidy, to raczej tego nie widzę...same
        straty, przy 'upadkowej' jeździe. Przypadkowo biegi się nie zmieniają, to pewne
        (a ten half-pipe to rzeczywiście głupi pomysł), choć tutaj , według mnie,
        prawda jest taka- rapidy są dokładniejsze (przynajmniej przy wyregulowanych,
        niepogiętych przerzutkach). Poza tym jest jedno- poziom osprzętu tak się w
        ostatnich latach podniósł, że prawie wszystko dobrze działa. A jak dobrze
        działa, to cieszy! Cabriolet, że wieje, limuzyna- bo wygodna. A na co dzień jak
        co komu...
      • Gość: Adrian Re: Co lepsze rapidy czy gripy? :) IP: *.*.*.* 28.11.01, 17:15
        Ludzie !
        Klocicie sie o glupoty, zamiast dojsc do konkretnych wnioskow. Moim zdaniem
        najwazniejszym kryterium przy wyborze manetek jest to jak komu lepiej. Jedni
        wola to, inni tamto. Co z tego, ze gripy sa tansze i bardziej trwale ? Mialem
        je w rowerze ( a dokladniej byly to Sachs Power Grip Extreme ) przez dwa
        miesiace i zaczely mnie wk....ac . To znaczy mi sie lepiej jezdzi na
        Rapidfire'ach. Za to komus innemu lepiej beda odpowiadaly gripy. Rada dla ludzi
        stojacych przed wyborem : sprobujcie jednego i drugiego, np. przejedzcie sie na
        rowerze kolegi. Jak sprobujecie to juz bedziecie wiedzieli, co kupic.
        Aha, co do klasyfikacji - ani gripy ani RF nie sa przeznaczone do konkretnego
        stylu jazdy - jedne i drugie sa powszechnie uzywane zarowno przez krosiarzy jak
        i zjazdowcow, dualowcow ogolnie FR-owcow. Tyle, ze gripy sa lzejsze wiec lepsze
        do XC...
      • Gość: biko Re: Co lepsze rapidy czy gripy? :) IP: *.rado.gazeta.pl 05.12.01, 17:02
        ESP! Przeginasz. Jakies podzialy powymyslales na tych
        co w waskich gatkach jezdza czyli XC-owcow i
        hardcore-owców w szerokich porach. A jakie to ma
        wszystko znaczenie? Malo glupich podzialow masz w tym
        kraju? Jeszcze rowerzystow chcesz dzielic? Ja jestem
        stary dziadek co mu prawie cztery dychy walna lada
        dzien a lubie sobie i ostro pozjeżdżać ze Szrenicy i
        spacerek kros-kantrowy wykonac po lasku. Ubranko sobie
        od pogody uzależniam tzn. teraz zima jeżdzę w
        szerokich Scott-ach a latem w obcisłych kolarskich. To
        znaczy że zimą byłbym twoim kumplem a latem już nie.
        Co do gripów i rapidów. Jeżdzę z rapidami. Od
        początku miłości zwanej rowerem gorskim. Nie wiem co
        ma delikatność rączek do sprawy. Rapidy mi się
        spisują w każdych warunkach, w górach w dołach przy
        hamowaniu i zawsze czuję że zmieniam biegi. Na
        telewizorki nie patrze bo czuję w kopycie gdy mam coś
        zmienić w przełożeniach i chyba każdy kto zrobił
        kilkanascie tysięcy km na rowerze nie patrzy już na
        manetki. Nic mi się nie psuje nic nie zabrudziło. Mam
        czasami ochotę pojeździć z gripami żeby na własnej
        skórze poczuć jakie są zalety jednych a jakie drugich
        manetek. Ale pieniędzy nie zawsze starcza na
        eksperymentowanie.
        Prawda jest taka: Oba systemy są dobre. Jedni do
        końca swych dni pozostaną przy gripach inni przy
        rapidach. I to wszystko.
        Pozdro wszystkich. Bez względu na szerokość gaci w
        których jeżdżą.
        • Gość: esp Re: Co lepsze rapidy czy gripy? :) IP: *.stacje.agora.pl 07.12.01, 14:32
          ej biko zamiast sie wnerwiac przeczytaj wszystkie posty,
          napisalem pozniej, ze ten podzial to zart i nie chodzilo
          mi o zadne dzielenie ludzi na takich czy owakich.

          A to, ze ludzie preferujacy "jazde wolna" preferuja gripy
          to po prostu fakt, statystyka, pojedz na jakikolwiek bike festiwal i
          popatrz na rowerki. Dorobilem do tego swoja "ideologie" ktorej nikt nie powinien
          traktowac powaznie, ze mna wlacznie, wiec po co sie obrazac.

          pozdr

          Gość portalu: biko napisał(a):

          > ESP! Przeginasz. Jakies podzialy powymyslales na tych
          > co w waskich gatkach jezdza czyli XC-owcow i
          > hardcore-owców w szerokich porach. A jakie to ma
          > wszystko znaczenie? Malo glupich podzialow masz w tym
          > kraju? Jeszcze rowerzystow chcesz dzielic? Ja jestem
          > stary dziadek co mu prawie cztery dychy walna lada
          > dzien a lubie sobie i ostro pozjeżdżać ze Szrenicy i
          > spacerek kros-kantrowy wykonac po lasku. Ubranko sobie
          > od pogody uzależniam tzn. teraz zima jeżdzę w
          > szerokich Scott-ach a latem w obcisłych kolarskich. To
          > znaczy że zimą byłbym twoim kumplem a latem już nie.
          > Co do gripów i rapidów. Jeżdzę z rapidami. Od
          > początku miłości zwanej rowerem gorskim. Nie wiem co
          > ma delikatność rączek do sprawy. Rapidy mi się
          > spisują w każdych warunkach, w górach w dołach przy
          > hamowaniu i zawsze czuję że zmieniam biegi. Na
          > telewizorki nie patrze bo czuję w kopycie gdy mam coś
          > zmienić w przełożeniach i chyba każdy kto zrobił
          > kilkanascie tysięcy km na rowerze nie patrzy już na
          > manetki. Nic mi się nie psuje nic nie zabrudziło. Mam
          > czasami ochotę pojeździć z gripami żeby na własnej
          > skórze poczuć jakie są zalety jednych a jakie drugich
          > manetek. Ale pieniędzy nie zawsze starcza na
          > eksperymentowanie.
          > Prawda jest taka: Oba systemy są dobre. Jedni do
          > końca swych dni pozostaną przy gripach inni przy
          > rapidach. I to wszystko.
          > Pozdro wszystkich. Bez względu na szerokość gaci w
          > których jeżdżą.

      • ecik4 Re: Co lepsze rapidy czy gripy? :) 27.05.02, 08:57
        Ja osobiście preferuję rapidy, dlaczego ?

        1. Mam rapidy: jadę bikiem, chcę zmienić przełożenie, klikam - klik (albo klik,
        klik, klik jak chcę zmienić o 3 przełożnia w górę), uśmiecham się ....i jadę
        dalej ze zmienionym już przełożeniem. Łatwo, szybko i przyjemnie :-)

        2. Mam gripy: jadę bikiem, chcę zmienić przełożenie, kręcę - chrup, chrup, jadę
        dalej.......... nie, łańcuch hałasuje na trybach kasety :-( Patrzę w dół i do
        tyłu, reguluję ustawienie wózka by zlikwidować hałas, czyli znowu kręcę -
        chrup, chrup, jadę ze zmienionym przełożeniem, ale już się nie uśmiecham.
        Łatwo, wolno, nieprzyjemnie.

        Oczywiście jest w tym trochę przesady, ale jeśli słysze opinie że gripy są
        szybkie i wygodne, można zmieniać po 9 przełożeń za jednym zamachem, to śmiech
        mnie ogarnia - może SRAM klasy 9.0 SL, ja jeździłem 7.0 i wrażenia jak wyżej.

        Dlatego wolę rapidy :-)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka