Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Jaki rower dla grubasa?

    16.03.07, 19:58
    No właśnie - jaki dla grubasa?

    Przeglądając oferty rowerów treningowych stacjonarnych natknęłam się na
    pozycję "maksymalna waga ćwiczącego". W przypadku "prawdziwych" rowerów, nie
    mam pojęcia, na co zwracać uwagę.

    Szukam czegoś treking+cross dla osoby ~110 kg wagi. Kiedyś (z 10 lat temu)
    codziennie robiłam 20 km po górach w każdym terenie - teraz, w Warszawie, mam
    tramwaj i fast-food... Sami sobie wyobrażacie.

    Chcę kupić coś w cenie ~1500zł, może być używany. A może ktoś z Was ma coś
    wytrzymałego do sprzedania?

    z góry dziękuję za pomoc
    A.
      • user0001 Re: Jaki rower dla grubasa? 16.03.07, 21:25
        W tej cenie nie powinno być problemów, pojawiłby się one w "makrokeszach" (tanie
        wyroby roweropodobne) oraz w droższych rowerach ze sportowym zacięciem.

        Czego unikać? W tej cenie?
        Amortyzatorów. Tanie amorki głównie zwiększają wagę roweru, a nie podnoszą
        znacząco komfortu jazdy. Na asfalcie są moim zdaniem nie potrzebne (góralem po
        asfalcie jeżdżę z blokadą amortyzatora, w trekkingu zostawiłem amorka tylko po
        to, by nie zepsuć geometrii). Widelec Cr-Mo nie jest tak zły jak spece od
        marketingu usiłują nam wmówić.
        Cieniowanych ram.
        Lekkich komponentów. (rury podsiodłowej, mostka kierownicy)

        Na co zwrócić uwagę?
        Na hamulce.
        "wzmacniane" obręcze.
        36 szprychowe przednie koło, 36 lub 40 szprychowe tylne koło.
        Ośmio lub dziewięcio biegową tylną przerzutkę. Na Mazowszu dodatkowe biegi nie
        są potrzebne, ale 7 biegowe tylne koła są zwykle robione na piastach z
        wolnobiegiem nakręcanym. Takie piasty gorzej rozkładają naprężenia na oś. Oś ma
        tendencję do wyginania się w środku. Przy dużej masie rowerzysty może to być
        problem.
        Rowerową bieliznę. Bez niej łatwo "zatrzeć się" a to obrzydzi nawet
        najładniejszą trasę.
        • tetlian Re: Jaki rower dla grubasa? 07.06.07, 09:24
          Zależy jaki to grubas. Zazwyczaj zwykły rower daje radę go udźwignąć.
          • Gość: T000mek Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.chello.pl 14.06.07, 07:45
            kolarzówke:P
        • Gość: Sajtchurzyn Najlepszy ruski z lat 70-tych,gniotsa nie lamiotsa IP: 152.75.60.* 08.06.07, 18:28
          • matrioszka7 A może taki 08.06.07, 22:13
            A może taaaki... :)
            www.joemonster.org/pokaz.php?op=showfile&fid=3355&album&pageID=3
            • Gość: . ciężka dupa przeważyłaby i pociągnęła do tyłu IP: *.tktelekom.pl 13.06.07, 18:47
              mała nierówność, niski krawężnik i zawodnik niczym żuk leży na plecach.

              tu raczej rower z wypośrodkowanym środkiem ciężkości. rama wsparta solidnymi
              kątownikami. zawieszenie twarde, bez amortyzatorów.
      • nakole Re: Jaki rower dla grubasa? 16.03.07, 22:32
        ...na początek bezwzględnie rzuć te cholerne fastfoody i zacznij od szybkiego
        marszu, a potem powoli, powoli rowerkiem coraz dalej i dalej :)
      • Gość: takijeden Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 00:04
        Zobacz na to:
        www.unibike.pl/viper.html
        • Gość: rumcajs Re: Jaki rower dla grubasa? IP: 213.17.201.* 03.04.07, 17:46
          aktualnie mam 110kg i mam podrasowanego treka 4100, jezdzilem na oryginalnym
          majac 116kg i robie czesto trasy po 160km (pol las, pol droga)w jeden dzien i
          rower wytrzymuje
          i nie jeczcie, ze ktos jest gruby i ma schudnac-lubie zjesc duzo i dobrze, mam
          piwny brzuch, a niejednego z was biegiem czy na rowerze wyprzedzam bez problemu

          • Gość: Slav4 Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.zicom.pl 03.04.07, 20:25
            Rumcajsie, gratulacje z powodu kondycji fizycznej. Targać 110 kg po płaskim to
            prawdziwa sztuka. Że nie wspomnę o ew. podjazdach.
            A teraz pomyśl jak mógłbyś śmigać gdybyś zjechał - powiedzmy - do 90 kg :o)
            Mięśnie te same, wyćwiczone do napędzania masy 110 + rower i nagle dostają 20
            kilo mniej :o)
            To tak jakbyś zrzucił ciężki plecak...
            • Gość: ms Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.oa.uj.edu.pl 04.04.07, 01:36
              Hehe, moja masa startowa wynosi co roku prawie 90 kg.

              Przypomniala mi sie fajna historia. Jak wracalem z Alp w 2003 r. to w Zilinie na
              Slowacji dojechalem do kola mlodemu 35-45lat ale dosc grubemu gosciowi (ze 130
              kg minimalnie mial). Jechal na starej skrzypiacej kolarce i na dodatek mial
              jakas wypchana torbe na kierownicy.
              Ja sakwy, ale za to rowno rozlozone na rowerze wiec sie ich nie czulo.
              Dojechalem do kola, po czym po jakich kilkuset metrach wyprzedzilem go.
              Odjechalem na kilkadziesiat metrow i ciagle gonilem bo chcialem nad jezioro
              zywieckie zdazyc na nocleg, a bylo juz po 15tej. Dodatkowo znad Polski szla w
              moim kierunku potezna burza. (Zlapala mnie w Cadcy - ach jak ja kocham swierze
              powietrze po burzy po jezdzie od rana w skwarze... I ta adrenaline zanim sie
              gdzies uda schronic przed piorunami...)
              Ale za pare minut widze ze gosciu mnie dogonil, zaczyna wyprzedzac i odjezdzac.
              No to ja gazu. Wyprzedzilem go, odjechalem troche. Za chwile on znowu mnie mija.
              I tak nawzajem wyprzedzalismy sie co jakis czas przez ladne pare(nascie?) km,
              probujac przy tym sobie odjechac. Slowak jednak tuz przed Cadca musial skrecic
              do domu i wyscig sie skonczyl.
              Zdalnie, na migi, podziekowalismy sobie za ten "wyscig".
              • funkycog Re: Jaki rower dla grubasa? 06.06.07, 21:17
                ale ładna opowieść :)
              • lolek_do_kfadratu Re: Jaki rower dla grubasa? 13.06.07, 15:25
                Witam serdeczko

                Jade ci ja sobie kiedys (chyba w 2003 roczku) w Zilinie na swojej wypasionej
                łańcuchowej kręciołce (troche skrzypiala wtedy - ale zawsze jej tak skrzypią
                zebatki jak sie zblizaja piorunkowe chmurećki) i widze ze z tylu przyczail sie
                jakis mężczyznek i tak za mna jedzie. Po momenciku wyprzedzil mnie i zaczal sie
                oddalac (mysle sobie ze chyba gdzies mu śpieszko). Jako ze jestem dobry z
                naturki to postanowilem mu troche pomoc, wrzuciłem wyższą przekładniczke i go
                przegonilem zeby mial sie z kim ścigowkować. I tak pare razy sie
                powyprzedzaliśmy no ale musiałem po jakims czasie skrecic przed Cadca bo na
                kierce wiozłem sporkawy zapasik polskiego baleronu, ktorego ze smakiem tego
                dnia zjadłem.
              • Gość: Rejtan Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 11:27
                Ehh... przypomniałeś mi stare czasy i samotne rowerowe wędrówki - jazda od
                świtu, zajeżdżanie na małe co nieco w przydrożnych parkingowych
                barach...objechało się kiedyś Polskę dookoła :) - i to wszystko na starej
                radzieckiej kolażówce, którą kupiłem jeszcze gdy Ruscy szturmowali polskie
                targowiska (90-te lata). Co najdziwniejsze ta kolarka do dziś jest na chodzie,
                przerzutka jak najbardziej sprawna.:]
            • Gość: Tolek Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.uznam.net.pl 21.05.07, 23:11
              Myślę, ze Rumcajs, który obecnie robi 160 km w jeden dzień - dobiłby wtedy do
              200 km, a może nawet 300?
              • Gość: Rejtan Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 11:35
                Nie ma się z czego śmiać...- mój dzienny rekord (we wspomnianym okresie
                objeżdżania kraju), to 213 km, jechałem wtedy od wschodu słońca do zachodu,
                czyli do ok. 21:30 (zsiadłem z roweru może raz - za potrzebą). Normalna dzienna
                ilość przejechanych km to właśnie coś ok. 160. Miałem wtedy 19-20 lat, stare
                dzieje...
        • Gość: ziutek Popieram wskazówkę na ten egzemplarz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 00:46
          Mocna rama (prawie nie cieniowana!, b. dobra cena, zuuuuupełnie niezły osprzęt.
          Mój kumpel (ponad 100 kg) własnie pod wpływem mojej sugestii (dałem mu pojedzić
          na moim Viperze) kupił sobie ten rower.
      • Gość: latajoncyQubek Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.centertel.pl 04.04.07, 15:56
        przy podobnej wadze, w sklepie polecali mi GF Wahoo. Podobno na używa ich na zgupowaniach kadra ciężarowców i nie mieli problemów (dość poważnie przymierzałem się do tego roweru, ale zaczęła się wyprzedaż posezonowa i nastąpiła mała rewolucja w rankingach...)
        • Gość: dasdasd Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.07, 01:19
          Nie przejmuj sie specjalnie :). Waże 95kg i śmiagam na szosie z 20 szprychami z tylu 16-toma z przodu i żyjemy oboje.
        • dorsai68 Re: Jaki rower dla grubasa? 29.04.07, 19:55
          Gość portalu: latajoncyQubek napisał(a):

          > przy podobnej wadze, w sklepie polecali mi GF Wahoo. Podobno na używa ich na
          > zgupowaniach kadra ciężarowców i nie mieli problemów

          Hehe... a "w sklepie" powiedzieli, która kategoria wagowa ciężarowców używała tych rowerów? Ciężarowiec to nie gość, który dużo waży, tylko dużo może podnieść, kategorie wagowe 56 kg, 62 kg, 69 kg, 77 kg, 85 kg, 94 kg to każdy rower wytrzyma, śmiem twierdzić. Może być lekki problem z dwoma ostatnimi: 105 kg, +105 kg, ale też oni na tych rowerach jakoś specjalnie się nie eksploatują.
      • j666 Re: Jaki rower dla grubasa? 02.05.07, 13:48
        Grubasa czu grubaski?
        Ile masz wzrostu?
        JaC
        • ladyroot Re: Jaki rower dla grubasa? 03.05.07, 19:53
          172 cm.

          Dziękuję wszystkim, już kupiłam.
          Składak, na ramie Gary Fisher stara piranha (obecnie taką ma Artemis), koła
          Gary Fischer Advance, uszczelniane piasty, obrecze Matrix 550, opony Kenda
          Flame, osprzęt całą grupa Acera.
          Dziś byłam na pierwszym wypadzie (półgodzinnym - kondycja nie pozwala....) -
          sprawuje się super, poskakałam trochę na krawężnikach (tych wyższych :P) i nic
          nie strzeliło ani nie strzyka (tylko tyłek mam obity - chyba na początek
          wymienię siodełko na jakąś kanapę...) :)

          pozdrawiam
          LR
          • Gość: rumcajs Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.icpnet.pl 05.06.07, 19:28
            mam juz 100 kg i dalej krece w dol, troche mnie zacheciliscie

            pozdrawiam
            • mceter Re: Jaki rower dla grubasa? 07.06.07, 06:17
              brawo.a ja 107kg 190 - kupuje rower i palę brzucha :)
              • Gość: rumcajs Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.icpnet.pl 07.06.07, 06:57
                moja metoda
                rower:
                okolo 3 razy w tygodniu 80km(20km droga, 60km las
                raz w tygodniu okolo 150km( w tym okolo 50km las)

                6 razy w tygodniu biegam po 5 km

                a od lipca chce zaczac silke i basen

                pozdrawiam
      • Gość: amrik Odchudzic grubasa!! a potem rower IP: 167.127.24.* 07.06.07, 11:40
        Rower nic nie pomoze, jesli nie zmienisz nawykow zywieniowych. Przejdz na
        diete, unikaj fastfooda chodz na spacery. Zalecam 1 dzien w tygodniu poswiecic
        na glodowke (tylko plyny, ale nie kawa czy czarna herbata), tak co tydzien.
        Zobaczysz jak szybko przyjda efekty.
        • abstrakt2003 bzdura 07.06.07, 13:26
          rower wiele zmieni nawet bez zmiany diety.
          Oczwyście spowoduje znaczącego spadku masy ale znacząco poprawi wydolność
          organizmu oraz przyspieszy przemianę materii.
          =====
          Najlepiej by jedno z drugim szło w parze - aktywność fizyczna i zmiana diety.
          • Gość: gazeta.pl Re: bzdury to ty piszesz! IP: *.aster.pl 14.06.07, 06:47
            to powiedz mi co robić w zimę.
            dieta to podstawa wejdz sobie na forum fitness czy kulturystyka.
      • Gość: fatboy Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 01:24
        Czesc.

        Ja jezdze na najtanszym Authorze Prime, za 690 zl i jezdzi sie swietnie. Waze teraz ok 115 kg. Jedyna rzecza, ktora jest NAPRAWDE wazna dla ciezkiego rowerzysty(ki) to bardzo mocna sztyca pod siodelkiem. Ja juz zgialem 2, w koncu kupilem sobie taka super wytrzymala. Druga rzecz: mocno napompowane kola, na "kamien".

        I to wlasciwie wszystko, moim zdaniem nic wiecej specjalnego nie potrzebujesz jako osoba puszysta. Przejechalem na tym rozerze dobre kilka tysiecy km i naprawde wszystko gra.

        pozdrawiam

        M
        • Gość: go$c!u Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 10:29
          ooo, myslalem ze nikt nie zwroci na to uwagi. bardzo wazna sprawa - sztyca
          podsiodlowa. musi byc jak kolega wspomnial (1) mocna, (2) dluga. slyszalem o
          przypadkach, w ktorych za krotka sztyca + za ciezki rowerzysta prowadzily do
          pekniecia ramy w miejscu, w ktorym sztyca wchodzi w rame.

          zreszta jak juz o siodelkach mowimy. stelaz tez przydalby sie mocny, nie mowie
          ze siodlo jakies san marco odrazu, ale skoro mi zdazylo sie wygiac stelaz po
          skoku (jezdze tylko xc), a waze 65kg, to komus z ciezszej wagi moze sie to tym
          bardziej zdazyc. wystarczy oderwac siedzenie i mocniej upasc - efekt gotowy.
          ogolnie siodelko to podstawa wygody :>
        • Gość: Negatywka Re: Jaki rower dla grubasa? IP: 212.87.26.* 13.06.07, 15:24
          Super:) Ja ważę 107 (no, od czasu gdy sezon stał się bardziej rowerowy, ok.
          103;) i też mam Authora Prime (z promocji, 550zł). Pomimo dołożenia dwu sakw i
          całego trekkingowego osprzętu (i kanapy;) wytrzymywał nie najgorzej, ale
          ponieważ przy tej wadze pojedyncze obręcze starczają na jeden sezon, kupiłem
          dwuścienne koła z uszczelnianymi piastami, kasetę zaczynającą się od "11"
          (trzynastka to było zdecydowanie za miękko) i... rowerek śmiga aż miło. Dzisiaj
          dojazd do pracy miał 20km, a jeszcze czeka mnie droga powrotna:) W weekendy
          wypady do 80km, ale zdarzyło mi się niedawno prawie 140. W przeciwieństwie do
          innych tutejszych użytkowników nie miałem problemów ze sztycą podsiodłową -
          wciąż jeżdżę z firmową.

          Pozdrowienia dla wszystkich "dobrze zbudowanych" amatorów 2 kółek:)
      • massive_attack Unibike Vison GTS za 950zł - mam i ważę 130kg 08.06.07, 14:12
        Cześć, ja ważę 130kg. Jeżdżę na Unibiku VisionGTS z wymontowanymi duperelami typu błotniki. Bałem się że wytrzymałość ramy będzie problemem. Problemem okazły się być dętki! Te z zaworem rowerowym (presta) nie wytrzymywały. Ale samochodowe działają super. Schudłem na nim już 14kg w tym roku (plus dieta). Cena roweru 950zł. Ma on jeszcze tę zaletę że ma duże koła 28" i nawet taki misiek jak ja jeździ spokojnie 30 - 35km/h. Pozdrawiam.
        • gosia_1985 Re: Unibike Vison GTS za 950zł - mam i ważę 130kg 08.06.07, 14:51
          a ja myślałam że gruba jestem... waże 70 kg a wzrostu mam 170 cm, a rower
          kupiłam za 350 zł i mam go już 3 i pół roku i wszystko ok. nigdy mnie nie
          zawiodł :)
          • Gość: karina Re: Unibike Vison GTS za 950zł - mam i ważę 130kg IP: *.chello.pl 08.06.07, 18:23
            Matko Boska! dziewczyno!
            • Gość: Spawacz Zenek Proponuje zespawane ze soba 3 skladaki! IP: 152.75.60.* 08.06.07, 18:33
              • Gość: :-) Re: Proponuje zespawane ze soba 3 skladaki! IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 08.06.07, 19:37
                W 4 miesiące przy diecie 1000 kcal i codziennym przejeżdżaniu 30km udało mi się
                zejść ze 105 kg do 70 kg. Po dwóch latach nadal utrzymuje wagę. Roweru nie
                porzuciłem. Rower to świetna sprawa!
                • Gość: Rail Re: Proponuje zespawane ze soba 3 skladaki! IP: *.magma-net.pl 13.06.07, 19:54
                  hehehe, policzmy:

                  w jeden miesiac schudles(as?) srednio 8kg.
                  Tak wiec dziennie to ok 200-300g tluszczu.
                  Wiemy, ze jeden kg tluszczu ok 7000Kcal, a wiec srednio traciles(as?) 1500-2000kcal. Skoro przyjmowales 1000kcal, a utrzymywanie funcji zyciowych zabieralo 1500kcal, to codziennie wyjezdzales 1500kcal, a to wiele, wiele gofzin jazdy...
                  • Gość: ms Re: Proponuje zespawane ze soba 3 skladaki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 22:54
                    Prawie że na temat:

                    www.smog.pl/wideo/8902/praca_spawacza_mnie_przeistacza/
          • joushua Gosiu. Masz idealna wage. Kobieta powinna byc 13.06.07, 15:41
            kraglutka ti i tam...:-)
          • Gość: malina Re: Unibike Vison GTS za 950zł - mam i ważę 130kg IP: 81.210.48.* 14.06.07, 11:16
            Gosia, to pomysl jeszcze, zanim napiszesz "myslalam ze jestem gruba 170 cm
            70kg) na forum, na ktorym pisza osoby naprawde otyle - tak, ze maja problem z
            dobraniem roweru. Gruba nie jestes ale wyczuciem chyba tez nie grzeszysz
            • gosia_1985 Przepraszam 18.06.07, 14:18
              Faktycznie, nie powinnam była tego pisać. Mam nadzieję ze nikogo nie uraziłam.
        • Gość: fatman Re: Unibike Vison GTS za 950zł - mam i ważę 130kg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 14:43
          Lekki jesteś. Mam 142 kg przy wzroście 182 cm.
      • Gość: zawodowiec Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.chello.pl 09.06.07, 13:21
        Jesli naprawde wazysz duzo, a chcesz wytrzymaly rower w dobrej cenie to tylko firma KTM jest w stanie zaproponowac Ci dobry sprzet. Na codzien robia motory, jednak od kilku lat skladaja tez rowery na wlasnych ramach i uwierz mi, ze nei masz szans jej polamac. 21" KTM np. model FUN. Polecam, to sprawdzone.
      • Gość: Radek Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.kredytbank.pl 12.06.07, 12:23
        Ja (wz.195cm/waga 115kg) jeżdżę na crosie marki Wheller - koła 28 cali! Miałem
        problemy z pękającymi szprychami w tylnym kole. W servisie polecili mi zmienić
        oryginalne szprychy na grubsze firmy DT Swiss. I tak zrobiłem. Odtąd nie mam
        żadnych problemów. Natomiast mam inny problem - przy dłuższej jeździe (min.
        godzinnej) drętwieją mi ręce. Nie wiem za bardzo co jest tego przyczyną? Może
        macie jakiś pomysł alno radę?
        • Gość: viva Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 18:37
          To może być zespół cieśni nadgarstka
        • Gość: Efcia Drętwiejące ręce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 19:55
          Sprawdź nadgarstki pod kątem zespołu cieśni kanału nadgarstka. Koniecznie zrób
          dobre USG. Szczególnie, jeśli w innych sytuacjach też Ci drętwieją ręce
          (jesteśmy skłonni ignorować takie rzeczy jako "normalne" i nieszkodliwe).
          Wiem, bo też to mam. Dokuczliwe jest zwłaszcza nocą.
        • Gość: Marcin Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.ztpnet.pl 14.06.07, 01:33
          Może pomijając "cieśniny" wyprostuj swoja sylwetke na bajku (jesli to bedzie
          prowadzic do odciazenia rąk i bardziej naturnalnego polozenia) stosujac gietą
          kierę (są lekko gięte do bajkera), albo dajac mostek w wiekszym wzniosem, albo
          krotszy jesli "lezysz" na ramie, czyli obciazasz nadgarstki. Moze masz zla
          pozycje na rowerze i obciazasz sie za bardzo i nic wiecej ;)
      • Gość: juby Ja waże 160 kg IP: *.chello.pl 12.06.07, 23:24
        i spokojnie śmigam na Wigry3, nie ma to jak dobra polska sprawdzona konstrukcja.
      • Gość: Dr. Strangepork Re: Jaki rower dla grubasa? IP: 212.75.100.* 13.06.07, 15:52
        Podlacze sie pod watek. Sam chce sobie kupic rowerek w celach spacerowo -
        odchudzajacych (175cm / 120kg) a biegac niestety nie moge - nawykowe skrecenia
        stawow skokowych.

        Zafascynowaly mnie beach cruisery (www.dreambikes.pl). Mialem okazje 10 minut
        pojezdzic, niestety tylko po plaskim, i bardzo mi sie taki rower spodobal.
        Amortyzacja "trapez" swietnie dziala, tylko zmienil bym kierownice na
        "chopperowa" - plaska jest malo wygodna i nie pozwala na ciasne zakrety.
        Pytanie - chce wladowac tam 5-cio lub 7-mio biegowa przerzutke wewnetrzna...
        czyto dobry pomysl - ktos pisal o wyginalacych sie oskach. A co powiecie o
        przednich hamulach bebnowych?

        Co Wy na to?
        • Gość: Xiom Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 16:12
          Ja ważę 110 kg i jeżdzę Authorem Prime (cross, 550 zł, najniższa półka) i jestem
          zadowolony, chociaż po miesiącu musiałem wymienić obręcz tylnego koła, bo mi się
          wygięła w ósemkę. Ale poza tym ok, nowa obręcz już sobie ze mną daje radę :-)
          X.
          • Gość: sosna Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 17:13
            hmm. przy wadze ok 98-100 i wzroscie 174 jezdze rowerem od 8 tygodni po 40-50 hm dziennie. nie schudlem ani kilograma, za to stacilem 5cm w pasie:) i mam fajne łydki od jeżdzenia:)
            ktos poruszyl wątek ilosci powietrza w oponach - na tyle mam 4 atmosfery z regoly. przy zalecanych 2,5 jedzie sie ciezko - powierzchnia styku z podlozem, a co za tym idzie tarcie jest za duze:)
            pozdrawiam
      • Gość: viator proponuję rower WODNY !!!! IP: *.crowley.pl 13.06.07, 16:11
      • Gość: Lehoo Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.globalconnect.pl 13.06.07, 17:04
        Ważę 100 kg, używam starego roweru z Bydgoszczy Maraton. Wyposażony w 2 przerzutki shimano., koła 27/1 3/4"
        • Gość: MAdoxxx Najlepiej CZOŁG.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 17:38
      • nakole Co za... 13.06.07, 18:20
        ...róznica? Koła powinny mieć 36 szprych i to wszystko. Często widuję osoby
        bardzo potęzne, jeżdżące rowerami najprzeróżniejszymi. Ostatnio widziałem
        mężczyznę bardzo otyłego i przy tym bardzo wysokiego, który jechał na starym
        składaku. Sądzę, że ważył spokojnie te 120, a może i więcej kg. Oczywiście w
        rower lepiej zaopatrzyć się w dobrym sklepie rowerowym, albo złożyć u mechanika.
        Pozdrower dla puszystych bikerow :-)
      • Gość: . Bez urazy. Tylko ruska Ukraina IP: *.tktelekom.pl 13.06.07, 18:44
        ukraina cud maszyna - walniesz w drzewo, drzewa ni ma

      • Gość: polom Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.07, 22:46
        polecam rower scoota FIRMÓWKE na bardzo dobrą wytrzymałą rame model
        www.erowery.pl/go/_info/?id=987 bardzo polecam mam go 2 tygodnie,kupiłem
        go w dobrej cenie 1599zł jako model 2006r jest zajebisty i bardzo wytrzymała
        rama ..
      • Gość: Marcin i ja doradzę... IP: *.ztpnet.pl 14.06.07, 01:38
        Temat jest już stary, ale pewnie ciągle żywy. Nie martwiłbym się większością
        komponentow, wytrzymaja. Najwazniejsze są koła, czyli obręcze i szprychy. Jesli
        bedziesz kupowac rower w normalnym sklepie rowerowym, to popros i mocniejsze
        elementy (np do zjazdu lub freeride, choc to tez niekoniecznie, po prostu
        mocne). W rowerach do 1200 i tak nie sa stosowane lajtowe częsci, wiec pewnie
        nic sie nie rozpadnie, w tych drozszych moga byc stosowane komponenty ktore nie
        bedą lubic 110kg jezdzca. To wszystko powinien wylapac lekko sprzedawca,
        aczkoliwiek powtorze, chodzi w sumie tylko o koła (obrecze i szprychy, moze
        dętki). Kupilbym szersze kapcie, bo szybki najazd na kraweznik przy tej wadze
        bajkera moze skonczyc sie kasacja koła na jakiejs waskiej i slabej oponce.
      • tomide Re: Jaki rower dla grubasa? 14.06.07, 10:53
        Yo, też sobie jeżdże od miesięca na rowerze i też ważę swoje - obecnie 110
        (zszedłem ze 116 w miesiąc, to chyba w sam raz tempo, teraz pewnie będzie
        wolniej). Do tego dieta, ale nie 1000 kcal. bo przy takiej zdarzało mi się
        wcześniej troche omdlewać i jucha mi szła z nosa :) No więc 1400 - 1500 w moim
        przypadku jest git. Oczywiście na początku wszystko idzie szybko, więc kondycha
        mi się mega poprawiła, no a co najgorsze, zaczyna mnie nudzić napieranie po
        asfalcie... No generalnie bez beki ludzie, ale np. podnieca mnie rozpędzenie
        się i skok z krawężnika 10-15cm na powiedzmy około metr (na inne dirrrtowe
        wygibasy sobie nie pozwolę raczej, hehe - po pierwsze brak umiejętności, po
        drugie - 27 lat - za duża wyobraźnia :))- no ale tak się trochę zastanawiam,
        czy bajk, który posiadam, za którymś takim wybrykiem się nie złoży - aha to
        jest taki najtańszy Unibike - model Mission (900 zł).
        Gdyby któryś ze specjalistów zechciał zerknąć na unibike.pl i zasugerował mi,
        co (i na co?) ewentualnie można wymienić w tym rowerze, żeby było troche
        bezpieczniej, byłbym wdzięczny :)
      • Gość: stormofdreams Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.crowley.pl 14.06.07, 11:49
        Jest to pierwszy rower w moim dorosłym życiu, który wybrali mi zapaleńcy
        rowerowi ze sklepu eX w Warszawie (ul. Czerniakowska). Aby móc zrozumieć o co
        chodzi powiem na wstępie że ważę ok. 120 kg i mam 190 cm wzrostu. Nigdy nie
        uprawiłem sportu, więc szczerze mówiąc bałem się o swoją kondycję jak i
        możliwość sprawnego korzystania z roweru. Wybór trafił w 10, rower jest
        niesamowicie wygodny (siedzisko jak kanapa) amortyzowane wszędzie gdzie
        powinien, ma mocną konstrukcje, czuję się na nim pewnie i przyjemnie. Parametry
        techniczne dla zainteresowanych pod tym linkiem:
        katalog.colex-rowery.pl/towar.php?t=129. jedyna rzeczą którą zmieniłem w
        nim są manetki – nie mogłem się przez rok przyzwyczaić do kręconych na
        kierownicy, wiele razy o mało co – szczególnie przy podskokach np. na krawężniki
        - nie zaliczyłem gleby. Mam teraz spoko manetki shimano i dopiero teraz rowerek
        jest wypasiony jak powinien. Na zdjęciu rowery.wabbit.pl/_images/trek.jpg
        widać domowej roboty czerwone wspomagacze do sakw wykonane z aluminiowego kija
        od szczotki (cena 9 zł hehe).
        Pozdrawiam!
        ps
        moja strona rowerowa: rowery.wabbit.pl
      • Gość: ewa walec IP: *.centertel.pl 14.06.07, 21:47
        • Gość: haha Re: walec IP: 213.17.140.* 15.06.07, 08:02
          solidaryzujac sie z nadgabarytowymi zauwazam ze niektorzy odpowiadajacy w tym i
          innych watkach powinni kaski nosic... jako substytut mozgu bo brak dowodow ze
          takowy maja... stad zapewne pseudozarty ktore nie kazdemu szczuplemu inaczej
          moga sie podobac... wiec prosze o wybaczenie tych prawdziwie inteligentnych
          rozumiejacych niejednokrotna delikatnosc sytuacji... ale kiedy wejdziesz miedzy
          wrony... stad moj ton taki a nie inny :) no i zeby nie bylo watpliwosci, ja
          akurat kompleksow nie mam ale rozumiem tych ktorzy maja...
          • Gość: joj Re: walec IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.07, 15:01
            głupich nie sieją...
            • Gość: Slav4 Tak to jest... IP: 217.70.56.* 15.06.07, 15:40
              ... jak "GW" wrzuci wątek na pierwszą stronę. Zaraz się trolli nalezie. I przy
              okazji do innych wątków też...
      • stormy1 Re: Jaki rower dla grubasa? 17.06.07, 17:06
        najlepiej wybrac sie do jakiegos dobrego sklepu z rowerami, tam ci na pewno cos
        doradza. dobre sa rowery krossa, maja mocne ramy, mysle ze bylby odpowiedni dla
        ciebie:)
        • Gość: grubsio Re: Jaki rower dla grubasa? IP: *.toya.net.pl 19.06.07, 18:50
          A ja wam powiem tak. Jeśli chcecie kupić dobry rower który wytrzyma wszystko i
          Was nie zrujnuje finansowo to kupcie sobie używanego KETTLERA. Używanego
          kupicie za rozsądne pieniażki około 200zł, przed kupnem sprawdzcie ogólnie stan
          techniczny ramy i osprzętu. W domu jak już go kupicie to rozbierzcie wszystko i
          sprawdźcie dokładniej, jeśli coś bedzie do wymiany to kupcie części i
          wymieńcie, pamiętajcie o supercie i stanie technicznym piast. Jeśli trzeba to
          wymieńcie szprychy na mocne (to dopiero gdy zobaczycie że któraś pękła). Sztyca
          pod siadełkiem jest najważniejsza, jeśli chodzi o ciśnienie w oponach to grubo
          powyżej 4,5 atmosfer i jazda. Napewno będziecie bardziej zadowoleni jeśli tak
          zrobicie. Kupicie rower za grosze około 200zł + nawet gdyby wymienic dużo
          części to około 200zł i bedziecie mieli za 400zł rower nie do zdarcia. Ogromnym
          plusem jest to że będziecie duzo wiecej wiedzieć na temat swojego roweru, no i
          pewnosć ze wszystko jest ok.

          Uwaga na rowery sprzedawane w super hiper marketach, nie ma tam nic dla
          prawdziwego rowerzysty, same tandetne gnioty które nie są warte nawet 200zł!!!

          Kiedyś dawno temu kupiłem sobie rower MTB w jednym z takich sklepów i po 2
          miesiącach zaczęły się problemy, a to szprycha, a to przerzutka, tu manetka a
          tam suport. Suma sumarum pewnego pięknego dnia wymontowałem z roweru co było
          dobre a reszte postawiłem pod śmietnikiem. Pojechałem na giełdę i kupiłem za
          180zł używanego KETTLERA. Włozyłem w niego 2 tyg pracy i 280zł (łacznie z
          lakierem tzw. czarnym matem). Zawsze co 2 tyg. sprawdzam suport, piasty itd.
          Czyszczę z piachu, smaruję, dokręcam, pompuję i jadę dalej :)

          Dodam ze mam 196cm wzrostu i ważę bez mała 130kg :D

          Pozdrawiam wszystkich pozytywnie zakręconych bajkerów...
          • Gość: babka 100kg 180zl za Kettlera to lekka przesada. IP: *.aster.pl 01.07.07, 22:29
            Chyba dales 1800zl :)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja