Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    author linea czy giant sedona

    29.05.08, 11:32
    Witam,
    właśnie szukam roweru do jazdy rekreacyjnej. Upatrzyłam dwa
    giant sedona 26" z amortyzatorem pod siodłem i kierownicą waga 15kg,
    cena 999
    i author linea 28", amortyzator tylko pod siodłem, cena 999 ale waga
    12,6kg.
    Czy macie doświadczenia z tymi markami? Waga jest dla mnie bardzo
    ważna.
    I jeszcze jedno pytanie, czy jest na rynku rower 26" aluminium, bez
    przedniego amortyzatora? Chodzi o to by był lekki:)

    Obserwuj wątek
      • Gość: jantor Re: author linea czy giant sedona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 12:25
        1.Amortyzator pod siodlem to bzdura,niepotrzebny ciezar,a i tak nie
        dziala.Ponadto wymusza zle maniery,czyli jazde pasywną.I tak go
        zamienisz na normalna sztyce,wiec od razu mozna sobie darowac.
        2.Podobnie z amorkiem z przodu-w taniej produkcji chodzi o wyglad
        marketingowo poprawny,niestety kosztem pogorszenia wlasciwosci
        roweru.Ponadto w normalnej jezdzie jest to tylko zlota klamka u
        stodoły.Bardzo dobre i sluszne pytanie o rower bez amora-tu niech Ci
        podpowiedza inni,bo ja raczej robie sobie ramy na zamowienie i nie
        sledze zbyt mocno rynku.W kazdym razie to bardzo dobry pomysl.
        3.Z tych podanych modeli bierz Authora-przewaga to duze kola i
        mniejsza masa.Dla Ciebie duzo lepsze rozwiazanie.
        4.Zwracasz uwage na mase roweru,to Ci cos jeszcze podpowiem:
        Istotnie wazna jest masa roweru jako calosci,ale duzo wazniejsze
        jest jak ta masa sie rozklada w rowerze.Najwazniejszym elementem sa
        kola i to ich masa(glownie na obwodzie,a wiec nie tylko lekkie
        obrecze,ale i ogumienie!)decyduje w najwiekszym stopniu o
        wlasciwosciach roweru.Mowiac krotko im mniejszy udzial masy
        rotujacej w masie calkowitej roweru tym
        lepiej.Tak "skomponowany"rower lekko sie rozpedza,zas utrzymanie
        stalej,przyzwoitej predkosci to bułka z masłem.Na podjazdach to czuc
        najbardziej.To oczywiscie wierzcholek gory lodowej,ale juz
        wystarczy,zeby dokonac madrego zakupu.Inna sprawa,ze rowery z
        niskiej polki maja raczej dobrze wygladac i wzbudzac pozadanie,niz
        dobrze jezdzic,dlatego wole "sam se zrobic".
        Nie mniej mysle,ze w Twoim budzecie najlepiej brac cos takiego jak
        ten Author lub podobne.Do Twoich potrzeb bedzie idealny,a 12,6 kg za
        te pieniadze to dobra propozycja.No i nie ma tego zlomu z przodu.
        5.Jeszcze jedna uwaga na temat aluminium kontra stal.Co prawda
        aluminium jest o kilka procent lzejsze od dobrej stali jesli
        porównujemy ciezar wlasciwy.Natomiast porzadny rower stalowy jest
        duzo lzejszy od popularnego aluminiowego.Po prostu chcac uzyskac
        pozadana wytrzymalosc konstrukcyjna trzeba uzyc grubych profili
        aluminiowych,stal osiaga to juz przy bardzo cienkich przekrojach.
        Caly czas mam na mysli oczywiscie stal Cr-Mo(stal szlachetna,z
        domieszkami).
        • Gość: kiker Re: author linea czy giant sedona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 13:04
          tak krótki tekst na temat wyboru między dwoma rowerami za 1000 pln? mógłbyś się
          bardziej postarać, powołać się na jakieś badania z dziedziny traumatologi
          sportowej jeśli chodzi o amortyzowaną sztycę, geometrie ramy. A co z testami w
          tunelu aerodynamicznym. Dokładne wyliczenie stosunku masy to wytrzymałości i
          sprężystości poszczególnych stopów aluminium i stali. Dlaczego nie przedstawiłeś
          dokładnych wyliczeń ile kalorii więcej spali jadąc z cięzszymi oponami o 25%, na
          odcinku 25 km z przewyższeniami 500 m, przy średniej predkośći wiatru 5 m/s
          wiejącego pod kątem 45 st? Dlaczego nie przedstawiłeś wykresó charakterystyki
          pracy amortyzotora przedniego?

          Następnym razem osobie szukającej roweru rekreacyjnego postaraj sie udzielić
          bardziej odpowiednich informacji.
          • Gość: jantor Re: author linea czy giant sedona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 13:15
            Az dziw bierze,ze wciaz sa ludzie chcacy podwazac prawdy oczywiste.
            Uwazam,ze udzielilem wielu bardzo istotnych informacji,ktore
            wyjasniaja kilka elementarnych problemow i pozwalaja madrze poruszac
            sie w ofertach.Przestan sie czepiac trollu,bo sam nie napisales nic
            na temat poruszony w tym watku.

      • marek.dumle Re: author linea czy giant sedona 29.05.08, 13:01
        Sedona aż tyle waży?!
        Aż trudno uwierzyć...
        • marek.dumle Re: author linea czy giant sedona 29.05.08, 14:13
          Faktycznie Sedona wg ofert waży 15 kg.
          Jak na rower na alu-ramie zaskakująco duży ciężar.
          • Gość: jantor Re: author linea czy giant sedona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 14:39
            Ostatnio regulowalem kumplowi nowego Vipera(Unibike)i pojezdzilem
            na tym pół dnia.Co prawda nie jest to jakis beznadziejny rower,jakos
            to jezdzi,ale klamot straszny.15kg.No i ten badziewny amorek pojdzie
            pierwszy do wymiany,ale za rok.Ostatnio zrobilem innemu kumplowi
            crossa na ramie CrMo,reszta to Mavic,Ritchey i Shimano LX/XT,prosty
            i skuteczny rower za zaledwie 2600,-(rama na zamowienie)i wazy 12
            kg,na szutrach dopiero pokazuje pazurki,a na szosie tez przyzwoicie
            smiga.I dopiero jak sie na niego wieczorem przesiadlem,to
            odpocząłem...
            • marek.dumle Re: author linea czy giant sedona 29.05.08, 14:48
              Jak przeglądam oferty na rowery z okolic cen 900-1200 zł to
              zazwyczaj katalogi podają wagi z okolic 13,5-14,5 kg. Ale z tego co
              widać to nie jest to reguła
              • Gość: jantor Re: author linea czy giant sedona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 15:08
                Waga wagą,ale jesli chodzi o wlasciwosci to te rowery nie sa
                madrze pomyslane.Jadac tym Viperem po kostce brukowej musialem
                zwolnic do tempa spacerowego,bo amor tak klekotal na goleniach,ze
                myslalem ze odpadnie,no i ten hałas.Wspomniany wczesniej stalowy
                cross pieknie pochlania takie drobne wyboje i moge na nim komfortowo
                i szybko zasuwac,do tego cichutko.Nawet zamienilismy sie na
                przejazdzce-kumpel na moim,ja na jego.I nagle okazalo sie,ze kolega
                bez problemu objezdza mnie na piaszczystym podjezdzie,a na Viperze
                ledwie sie wtoczyl pod gorke...
                • marek.dumle Re: author linea czy giant sedona 29.05.08, 15:24
                  Viper wg katalogu miałby ważyć 14,5 kg, ale w realu może być to
                  więcej.
                  Jakoś mnie ten cały Unibike nie przekonuje. Oglądałem te rowery
                  kilka razy, ale w ogóle mnie nie podniecają. A od kiedy mnie spławił
                  sprzedawca ze sklepu Unibika to już w ogóle tam nie zachodzę.

                  PS. A tego amora to chyba ktoś po prostu rozpieprzył...
                  • Gość: jantor Re: author linea czy giant sedona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 15:50
                    No mnie tez nie kreca,ale kumpel chcial na szybko z opcja
                    przebudowy.Ciezko znalezc dobry rower i zeby nie kosztowal od razu
                    5tys.Poprzednio mial gorala mojej roboty na STX RC,ale mu
                    zajumali.Płakał...
                    Ja juz w ogole nie wyobrazam sobie kupic gotowca.Od lat robie sam
                    i chociaz oczywiscie sie chwale(bo mam czym)to naprawde jest wielka
                    roznica w jezdzie pomiedzy fabrycznymi,a moja "manufaktura".
                    Ponadto nawet jakbym kupil w sklepie,to i tak trzeba wymienic to i
                    owo,czyli jeszcze 1.000zl w plecy zeby poprawic fabryke.To ja juz
                    wole zaczac od podstaw i przynajmniej wiem co z tego wyjdzie,moge to
                    dokladnie zaplanowac.W sklepie to moge sobie kupic np.kolarke
                    Bianchi i wtedy jest ona porównywalnej klasy,ale ja jestem zboczony..
                    • marek.dumle Re: author linea czy giant sedona 29.05.08, 16:52
                      I warto Ci te ramy samemu zlecać do zrobienia?
                      W sumie sporo gotowych na rynku. Wiem że Ty masz swoje
                      przyzwyczajenia ale zabiera to i czas i pewnie taniej nie jest. Czy
                      efekty rzeczywiście są tego warte?
                      • Gość: jantor Re: author linea czy giant sedona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 17:29
                        Jestem zmuszony.Pewnie,ze lepiej kupic gotowa,ale takich jak ja
                        lubie po prostu nie ma w handlu.Sa albo typowo szosowe,typowo
                        crossowe,generalnie typowe.A ja mam swoja koncepcje na rower,lubie
                        hybrydy,łaczenie róznych cech-takich jakie akurat sa pozadane w
                        danym projekcie.Jesli zabieram sie do wymyslenia roweru dla
                        konkretnej osoby,o konkretnych wymiarach i wadze,do konkretnego
                        zastosowania i sposobu uzywania oraz jesli przyszly rower ma
                        pokonywac okreslone dystanse,itd.,itd.,to indywidualny projekt
                        zalatwia wszystkie potrzeby za jednym zamachem.
                        Efekty sa porazajace,a koszt porównywalny,z reszta dla mnie
                        priorytetem sa wlasciwosci jakie mozna uzyskac,koszty sa na drugim
                        miejscu.A zabawa przednia!
                        Nie bez znaczenia jest tez satysfakcja-moja z wykonania,klienta z
                        uzytkowania czegos indywidualnie przygotowanego.Póki co wszyscy
                        sobie chwala i zamawiaja kolejne-a to dla zony,a to dla
                        syna,kuzyna,itd.i ani mysla kupowac standard sklepowy.
                        Najtansze rowery robie od 2500zl+robocizna,to najnizsza półka w
                        przypadku indywidualnego projektowania,taniej sie nie da.Czasowo tez
                        to trwa dluzej,ale nikt nie narzeka. Z reszta nie oddaje nigdy
                        roweru od razu po zrobieniu,robie na nim pierwsze 100-150 km i
                        doprowadzam konfiguracje do ostatecznej perfekcji,takie docieranie-
                        regulacja,sam tez lubie sprawdzic sprzet na dluzszej trasie,bo wtedy
                        wszystko wychodzi.I dopiero taki oblatany sprzet trafia do goscia,a
                        ja moge reczyc glowa.
                        • marek.dumle Re: author linea czy giant sedona 29.05.08, 17:44
                          Skoro dopasowane do wymiarów i potrzeb konkretnej osoby to się nie
                          dziwię. Natomiast faktycznie chyba musisz się z tym narobić, tak
                          robiąc od podstaw.
                          • Gość: jantor Re: author linea czy giant sedona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 18:12
                            Nie tylko dopasowane wymiarowo-to akurat w 90% mozna zalatwic nawet
                            w ramach oferty sklepowej,ale mozna zrobic w tym samym rozmiarze
                            ramy o zupelnie roznej geometrii,glebokosci
                            suportu,mozna "posadzic"rowerzyste w zupelnie roznych
                            pozycjach,jednym slowem z tego samego rozmiaru da sie wyciagnac
                            różne wlasciwosci.Dolicz do tego wlasciwosci(najwazniejsze!)
                            wynikajace z odpowiedniego stosunku i rozkladu masy rotujacej i
                            statycznej,polozenia srodka ciezkosci(rozklad masy miedzy tylem,a
                            przodem)etc.,takich niuansów jest sporo i dopiero ich suma daje
                            finalny efekt.Zaden z popularnych rowerów(takich powiedzmy do 3tys)
                            nie jest tak projektowany,jest to wiedza rodem ze standardow
                            wyczynowych,ale mozna z niej czerpac nawet na poziomie rowerow
                            uzytkowych na ile budzet(budzet=technologia)pozwala.A sama robótka
                            to czysta frajda.
                            Musze juz uciekac do innych zajec,pozdrawiam!
      • Gość: bbb Re: author linea czy giant sedona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 13:02
        a powiedz mi, czy jak podjeżdżasz pod krawężnik to podnosisz lekko przednie
        koło, a potem tylne?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka