kontrarian
28.06.08, 19:00
cwierc sekundy nieuwagi. 30 km/h, i jazda prawa strona ciala po asfalcie. krew
wszedzie. prawa reka boli, nie wiem jeszcze czy jest zlamana. ale nie puchnie.
i jedna rzecz wam powiem. KASK. pamietam ten moment kiedy walnalem glowa w
ziemie. czulem uderzenie ale nawet wielkiego dyskomfortu nie mialem. gdybym
nie mial kasku to skore na ryju mialbym bardziej poszarpana niz na kolanie. a
tak NIC, nawet okulary przetrwaly. po kasku widac kontakt z ziemia.dostanie
posmiertnie virtuti militari.
koniecznie wkladajcie kaski !!!!!!!!!!!!!!\
aaaaaauuuuuuuuuuuuuuuuu [reka]