Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    prawa strona pasa

    IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.08, 11:04
    czy w przepisach jest zapis aby trzymac sie prawej strony pasa? i czy muszę
    koniecznie trzymac sie prawej skrajnej strony pasa, bo juz nie raz zdarzylo mi
    się pare nieprzyjemnych sytuacji gdy jechalem blisko krawężnika, między innymi
    takie, że niektórzy kierowcy parkując przy ulicy nie patrza w lusterko i
    otwierali drzwi akurat jak ja nadjeżdżałem, albo pare razy nie scentrowałem
    sobie koła wjeżdzając w głębokie studzienki i wyrwy których najwięcej jest na
    poboczu. Nie mówiąc też że jestem gorzej widoczny dla pojazdów włączających
    sie do ruchu z prawej strony.
    Ale z drugiej strony jak nie jadę tuz przy krawężniku to jestem obsobaczany
    przez kierowców, że blokuje ruch.
    a wy jak jeździcie???
    Obserwuj wątek
      • dobiasz Re: prawa strona pasa 07.11.08, 11:37
        Gość portalu: grabek napisał(a):

        > czy w przepisach jest zapis aby trzymac sie prawej strony pasa?

        Tak, i obowiązuje on wszystkich łącznie z kierowcami. Ale oczywiście żaden
        przepis nie zmusza Cię do jazdy odległości od krawężnika mniejszej niż wymaga
        tego bezpieczeństwo jazdy.

        Sam staram się zachować bezpieczny dystans od parkujących samochodów bo już parę
        razy mało się nie rozbiłem na otwartych nagle przez debila drzwiach (raz to był
        samochód straży miejskiej... ręce opadają ze świstem).

        > Ale z drugiej strony jak nie jadę tuz przy krawężniku to jestem obsobaczany
        > przez kierowców, że blokuje ruch.

        Polska kultura drogowa. Lej na to. Życie i zdrowie ważniejsze.
        • Gość: Jacu Re: prawa strona pasa IP: 212.75.100.* 07.11.08, 14:29
          Jak uznam że jazda skrajem pasa jest niebezpieczna to jadę tak, żeby lewy koniec
          kierownicy znajdował się na środku pasa którym jadę.

          Nie mam zwyczaju jechać przy krawężniku jeśli brakuje kratek, są koleiny czy
          zwyczajnie brakuje marginesu na ucieczkę - wtedy kierowcy muszą mnie wyprzedzać
          a nie mijać i mało mnie obchodzą cierpienia gościa w samochodzie jadącego 30km/h.

          W większości przypadków jadę prawym skrajem pasa i pakuję się na środek przed
          skrzyżowaniami (baran który skręca w prawo 1s po minięciu rowerzysty potrafi
          poważnie zaszkodzić zdrowiu).
          • Gość: Steppenwolf Re: prawa strona pasa IP: 62.29.248.* 07.11.08, 15:04
            > baran który skręca w prawo 1s po minięciu rowerzysty potrafi
            > poważnie zaszkodzić zdrowiu).

            Właśnie tak wyglądał mój najpoważniejszy wypadek. Gość Żukiem nie
            mogł wytrzymać, że jedzie za rowerzystą, wyprzedził mnie, po czym
            postanowił zjechać ślimakem z wiaduktu, na którym się "ścigaliśmy".
            Aby w niego nie wjechać musiałem również skręcić w prawo, co
            zaowocowało tym, że jechałem prosto na wysepkę i znak. Dałem po
            heblach, a że miałem sporo ponad 50 km/h polecialem nad kierą i
            ziema pode mną zahuczała. Na szczęście kierowca jadący za nami był
            duuuuużo mądrzejszy i zamiast mnie przejechać, zatrzymał się,
            włączył światla awaryjne i pomógł mi zwlec się na trawnik.

            A do tematu: przepis mowi, że trzeba jechać MOŻLIWIE blisko prawej
            krawędzi, a więc nie ma obowiązku skakania po studzienkach i
            dziurach. Jednak staram się trzymać blisko prawej, by trochę ułatwić
            życie kierowcom.
        • Gość: juri666 Re: prawa strona pasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 22:46
          hm, w ktorym to miejscu PORD masz nakaz dla kierowcow jazdy przy prawej krawedzi
          pasa? wydaje mi sie, ze prowadzac samochod masz obowiazek jechac srodkiem
          wyznaczonego pasa ruchu
          • rower-o-maniak Re: prawa strona pasa 08.11.08, 10:38
            Gość portalu: juri666 napisał(a):

            > hm, w ktorym to miejscu PORD masz nakaz dla kierowcow jazdy przy prawej krawedz
            > i
            > pasa? wydaje mi sie, ze prowadzac samochod masz obowiazek jechac srodkiem
            > wyznaczonego pasa ruchu

            Przy prawej krawędzi jezdni, czyli np. jeżeli pasy ruchu nie są wyznaczone, to
            pasów ruchu jest tyle, ile pojazdów może się zmieścić równolegle w jednym
            kierunku jazdy.

            Co do jazdy przy krawężniku, to bym aż tak nie przesadzał. Jeżeli pada mocno
            deszcz i robią się kałuże, to nie będę przemaczał butów dlatego, żeby wygodnie
            siedzący jegomość nie musiał ruszać prawej stopy z gazu na hamulec. Po prostu
            jadę środkiem pasa.
            Innym razem, kiedy Scania nie może mnie minąć, bo prawie zahacza się migaczami z
            samochodami jadącym z naprzeciwka to zjeżdżam na pobocze, albo chodnik, żeby
            facet nie zdmuchnął mnie z jezdni. No i zawsze warto zostawić sobie margines na
            ucieczkę, żeby nie wyłożyć się na wysokim krawężniku.
            W tamtym roku facet jadący vanem, rozmawiając bezstresowo przez komórkę, zrównał
            się ze mną i zaczął skręcać w prawo do bramy przyciskając mnie do krawężnika.
            Położyłem się na boku przy ok 50km/h, a on wyskoczył jeszcze na mnie z mordą, że
            wyprzedzałem go z prawej strony (co było bzdurą). Wymieniliśmy "uprzejmie" kilka
            słów i rozjechaliśmy się w przeciwnych kierunkach.
            Przepisy pozostają przepisami, a kultura osobista i dobre wychowanie to coś, co
            w Polsce na drogach jest osobliwością. Jadąc rowerem, czy samochodem staram się
            być uprzejmy i tego samego oczekuję od innych. Ale cham pozostanie chamem...
            • marzena.sa Re: prawa strona pasa 08.11.08, 14:45
              no jakoś tak na poczatku mojego rowerowania starałam się blisko
              krawężnika ... ech! te kratki czasem wzdłuz, te dziury i koleiny, no
              i wspaniali kierowcy co wyrywają równo ... więc nieraz prawie
              spotkanie z pomykajacym lusterkiem, czasem skok na krawężnik, nawet
              polegnięcie na owym ... o NIE! teraz jadę około mert od krawężnika i
              mam na tyle miejsca żeby odpowiednio do klienta się ustawić ... choć
              też mi się zdarza że bałwan - np. kirowca autobusu, mija mmie parę
              cm od kiery (!!!) i przyznaje ... mam smierć w oczach, zatrzymuję
              konika i muszę odreagować ... a ten sku...el czasem nawet nie
              zauwazy! ... ale generalnie wiem że oni (kierowcy) wiedzą że
              spotkanie z rowerzystą może być tragiczne dla rowerzysty i przecież
              wcale nie chcą być sprawcami czyjegoś nieszczęścia ...
          • Gość: dkyn Re: prawa strona pasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 09:36
            > hm, w ktorym to miejscu PORD masz nakaz dla kierowcow jazdy przy prawej krawedz
            > i
            > pasa?

            doedukuj się troszkę. w PORD jest wszystko napisane i nie trzeba niczego
            wyszukiwać na siłę. A gdzie jest zapisany taki obowiązek jazdy środkiem że
            zapytam się przewrotnie.

            Art. 16. 1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.
            4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi
            jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż
            jednego pasa.

            Jak jedziesz środkiem pasa rowerem majac w d.. tych co za tobą to nie jedziesz
            "możliwie blisko prawej krawędzi jezdni". Jak się zdarzy że musisz rowerem
            jechać środkowym pasem na trójpasmowej na przykład drodze (nie życzę) to masz
            obowiazek jechać możliwie blisko prawej krawędzi czyli możliwie blisko prawej
            kresce pasa po której jedziesz . Jadąc środkiem lub z lewej strony jedziesz
            możliwie daleko od prawej krawędzi. I tak w koło macieju. Wyjatek to dojazd do
            skrzyżowania na którym chcesz skrecić w lewo

            Poza tym
            art16
            5. Kierujący pojazdem zaprzęgowym, rowerem, wózkiem ręcznym oraz osoba
            prowadząca pojazd napędzany silnikiem, idąca obok takiego pojazdu, są obowiązani
            poruszać się po poboczu, chyba że nie nadaje się ono do jazdy lub ruch pojazdu
            utrudniałby ruch pieszych.

            no ale tu trzeba wiedzieć co to droga, co to jezdnia, co to pobocze itd...
            wiedza tajemna po prostu panie
      • Gość: baa Re: prawa strona pasa IP: *.cable.smsnet.pl 09.11.08, 00:36
        ja jade po śladzie prawego koła samochodu. Tak jest najwygodniej i bezpieczniej.
        • Gość: Wojciech Re: prawa strona pasa IP: *.inowroclaw.mm.pl 17.11.08, 19:50
          Gość portalu: baa napisał(a):

          > ja jade po śladzie prawego koła samochodu. Tak jest najwygodniej i
          bezpieczniej
          > .

          Widzę że nie jestem sam, do tego jeszcze dodaję "dyskotekę" z LEDów
          z tyłu nawet latem w dzień,,,widać mnie(;))))zdażylo mi się kilka
          razy ze Panowie z TIRów krótkim BU,,,BUU z tyłu informowali mnie że
          widzą JEDNOŚLADOWCA,,,
          Pozdrawiam Wojciech
      • Gość: aaaa Re: prawa strona pasa IP: *.subscribers.sferia.net 16.12.08, 01:18
        Mnie przepisy nie obchodzą. Skoro kierowcy nie przestrzegaja przepisów, to ja nie będę narażał życia żeby być w zgodzie z PoRD. Jadę srodkiem pasa, którym sie poruszam. Tak,żeby debil w samochodzie nie mógł razem ze mną zmieścić się na jednym pasie. A jesli chce wyprzedzic to niech poczeka az bedzie miał wolny sasiedni pas. I niech sobie trąbi i przeklina. Kiedyś jeździłem możliwie najbliżej prawej krawędzi, ale sami kierowcy mnie tego oduczyli. Wyprzedzali na grubość lakieru, tak, żeby nie czekać aż pas obok będzie wolny. Teraz mam ich głęboko w d.... Niech jadą moim tempem.
        • besir1 Re: prawa strona pasa 20.12.08, 05:06
          jezdze w zblizony sposob, co Ty, chociaz nie moge poweidziec, ze nie
          obchodza mnie zupelnie inni uzytkownicy...oczywiscie z uwagi na kraj
          jezdza po innej stronie :) Jesli ktos do mnie podjezdza i zatrabi,
          to rzecz jasna zjezdzam ustepujac mi miejsca, gdyz wiem juz ,ze nie
          wyprzedzi mnie w sposob uragajacy wszelkim zasadom bezpieczenstwa.
          Jednak ogolnie staram sie jechac tak, aby pojazd wyprzedzajacy mnie
          byl zmuszony zjechac na drugi pas, co oczywiscie oszczedza mi zbyt
          bliskich spotkan z pojazdami mechanicznymi
      • robertrobert1 Re: prawa strona pasa 16.12.08, 20:14
        Dosłownie przepis mowi o trzymaniu sie MOZLIWIE blisko prawej
        krawedzi jezdni co w praktyce daje mi mozliwosc jazdy srodkiem
        prawego pasa bo w "mozliwie" bliskiej odleglosci uniemozliwiaja mi:
        wyrwy, studzienki, kanaliki sciekowe, parkujace samochody, kałuze i
        cała masa innych nieprzewidzianych elementów.
      • boruta_wwa Re: prawa strona pasa 20.12.08, 14:46
        ja jeżdżęe tak mniej więcej w 1/3 pasa od prawej strony i to
        polecam, jeżdżenie zbyt blisko krawężnika jest strasznie
        niebezpieczne!
        b.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka