Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    But SPD w zimie

    IP: *.chello.pl 25.11.08, 11:26
    Przymierzam się do kupna butów do SPD (i samych SPD) i mam trzy problemy.

    Z tego co mi wiadomo but SPD powinien być od 3-5mm większy niż normalnie
    używany. Ja chcę jeździć w nich też zimą ale nie stać mnie na zimowe buty SPD.
    Planuję kupić jakieś turystyczne (Northwave Gravity, Shimano MT50B/MT51) i
    dokupić do nich wkładkę do butów z aluminiowym spodem - z powodu planowanej
    wkładki but powinien być chyba jeszcze większy niż te 3-5mmm (tak żeby 3-5mm
    zostało luzu po włożeniu wkładki).

    Druga sprawa, to jak to jest z ocieplaczami - przymierzam się do takiego za ok
    120zł określanego jako chroniący przed wodą (to dla mnie niezmiernie ważne),
    wiatrem i zimnem (komfort cieplny podobno do -5st. Celsjusza). Zastanawia mnie
    czy te ocieplacze naprawdę chronią przed chłodem - przecież prawie cała
    podeszwa jest otwarta (stąd też pomysł z wkładką aluminiową).
    Może już lepiej kupić tańsze ocieplacze tylko odporne na wodę i wiatr bez
    teoretycznej ochrony przed zimnem.
    Nie jeżdziłem jeszcze w ocieplaczach - jak to się sprawdza?

    Trzecia sprawa to grubość skarpet. Lepiej włożyć dwie pary cienkich, czy
    cienkie i grube, czy tylko grube. I z racji planowanego zakładania grubych
    skarpet rozmiar buta nie powinien być jeszcze dodatkowo większy niż
    teoretyczny początkowy większy o 3-5mm?

    Będę wdzięczny za rady.
    Obserwuj wątek
      • tiresias Re: But SPD w zimie 25.11.08, 11:45
        zalezy jak długo i w jakich warunkach chcesz jeździć. po paru
        godzinach na wietrze i mrozie to nic nie pomoże (chyba
        tylko 'wkładki nagrzewające' z jakimś środkiem chemicznym -
        próbowałem - niezłe). dwie pary skarpet? w zyciu bym nie dał rady,
        za ciasno i jeszcze zminiej.
        • Gość: Porost Re: But SPD w zimie IP: *.chello.pl 25.11.08, 12:07
          W dwóch parach skarpet za ciasno i jeszcze zimniej wtedy gdy but za ciasny i
          skarpety blokują krążenie krwi.
          Właśnie po to rozważam kupno buta dużo większego by tego uniknąć.

          No jeździć zamierzam zarówno do pracy (pół godz w jedną stronę) jak i po pracy
          (nawet parę godzin).

          Naszła mnie teraz jeszcze taka myśl, czy buty spd dedykowane na zimę nie będą
          lepsze niż zwykłe buty i ocieplacz. Wstępnie przekalkulowałem koszta i wyszło mi
          że za buty i ocieplacz dam nieco ponad 400zł, a zdaje mi się ,że rzuciły mi się
          w oczy buty tylko na zimę (ocieplane same w sobie, chroniące od deszczu i
          wiatru) już za 400zł z kawałkiem.
      • dr.krisk A ja odkręciłem na zimę SPD...... 25.11.08, 12:34
        .... i z powrotem zamontowałem zębate platformy. Jakoś nie uśmiecha
        mi się gruchnąć na lód ze stopami przytroczonymi do roweru.
      • Gość: adasq Re: But SPD w zimie IP: *.idf51.nettete.pl 25.11.08, 13:32
        jeżeli chcesz kupić większe niż nosisz na codzień to tylko o 1 numer
        większe. ja kierując się podobnymi jak ty motywami, spd kupiłem 43 a
        noszę normalne 41 efekt - powycierana pięta, po półroku luźne
        koszmarnie. teraz jeżdżę w dwóch parach skarpet cienkie na stopy a
        grube na zewnątrz.
        i zastanawiam się czy tak jak dr.krisk nie przykręcić ponownie
        zwykłych pedałów
        • tiresias Re: But SPD w zimie 25.11.08, 14:32
          PT Doktor K. ma chyba najwięcej racji. nie zaczynałbym jazdy w spd
          zimą. stopy mają szansę bardziej się poruszać, sa bardziej ukrwione
          i przy wywrotce - zawsze można zęby uratować.
          a tu jest link do tych grzałek. naprawdę polecam i przepraszam za
          reklamę.
          www.hike.pl/sklep/wkadki-ogrzewajce-palce-stp-ToeWarmer-p-18085.html
          • Gość: Porost Re: But SPD w zimie IP: *.chello.pl 25.11.08, 16:32
            Z tym rozpoczynaniem przygody z SPD w zimie, to wiem (z forów) że nie jest to
            najszczęśliwszy pomysł.
            Na co dzień jeżdżę w noskach ale od pewnego czasu noszę się z zamiarem przejścia
            na SPD. Moje obecne buty (sportowe) już od jakiegoś czasu zaczęły mieć spękaną
            podeszwę ale nie przeszkadzało mi to nawet w deszcz. Dopiero teraz przy niskich
            temperaturach odkryłem że nawet miejscowo mokrą stopę czuje się inaczej niż w
            lecie (inna jakość dokuczliwości). Stąd też konieczność zmiany butów.
            A jak zmiana z butów, to od razu na SPD - pomyślałem - a jak na spd, to i pedały
            też.
            Same buty z blokami do zwykłych pedałów to chyba nie najlepszy pomysł. A jeszcze
            ta mokrota - na buty do spd nałożyłbym sobie ochraniacze i byłoby trochę
            spokoju. A czy na zwykłe buty ochraniacz będzie pasował? A co z ochraniaczem w
            nosku - zniszczy się :(
            Może jednak posłuchać starych wyg i kupić jakieś trekingowe buty z membraną gore
            (od deszczu) i zasuwać w starych pedałach z noskami aż do wiosny?
            Klamka jeszcze nie zapadła, więc czekam na argumenty ;)
            Thanks in advance!
            • Gość: Jacu Re: But SPD w zimie IP: *.icpnet.pl 25.11.08, 17:18
              Daruj sobie SPD na zimę - to paru miesięcy praktyki wymaga aby bezpiecznie
              poruszac sie w SPD po oblodzonej nawierzchni.
              O ile planowe wypięcia da się szybko opanować to awaryjne sytuacje wymagają
              bardziej wyrobionych odruchów. (samochody też kiepsko hamują na lodzie...).
              Lepiej pouczyć się kiedy indziej.

              Osobiście jeżdżę w dopasowanych sportowych butach SIDI - spoko po poluźnieniu da
              się wcisnąć ciepłą górską skarpetkę (tu przydaje się 3 punktowa regulacja).
              Ocieplacze dają OGROMNY efekt - przede wszystkim dzięki odcięciu otworów
              wentylacyjnych. Największa masakra jest w okolicy bloków i przy czubkach. Co do
              rodzaju ocieplaczy to jeśli zdarza ci się jeździć po terenie albo chodzić to nie
              ma sensu przepłacać - błyskawicznie się niszczą, ciągłe cerowanie. Lepiej
              zainwestować w buty.
      • Gość: bubbel Re: But SPD w zimie IP: *.tktelekom.pl 26.11.08, 07:35
        Słuszna uwaga, że do każdego typu mocowań stopa-pedał trzeba się
        przyzwyczaić i nabrać odruchów BEZWARUNKOWYCH - tzn. ciało samo
        reaguje bez potrzeby czekania na komunikaty wysyłane przez mózg
        (który często dopiero zorientuje się co się dzieje, gdy rowerzysta
        leży jak długi).

        Z praktyki tegorocznej mówię co następuje - śnieg mamy już od kilku
        dni, zlodowacenie ścieżek, dróg i traktów również. Ja zauważyłem po
        sobie jedno: wyjeżdżając pierwszy raz na oblodzone ścieżki (na
        oponach z lekkim bieżnikiem, semislicki można rzec (schwalbe fast
        fred)) jechałem spięty i czujny, każdy mięsień napięty, chęć
        kontrolowania każdego cm ruchu koła w jakąkolwiek stronę. Po
        parunastu kilometrach przyszło wyluzowanie większe - ciało
        rozluźnione, margines (nie taki mały) swobody dla roweru w
        poszukiwaniu własnej (niezależnej ode mnie) trajektorii jazdy,
        hamowanie delikatne, pulsujące (nierzadko stopą) - przyszła za tym
        prędkość, śmigam po oblodzonych śniegach i sam się dziwię że nie
        glebuję (chyba do czasu).

        Generalnie - więcej luzu, mniej napięcia :)
      • Gość: Rokos Re: But SPD w zimie IP: 194.242.39.* 26.11.08, 08:58
        Odradzam naukę jazdy w spd zimą. Znam kilku naprawdę wytrawnych bikerów którzy
        jednak na zimę zakładają platformy. Poza tym z doświadczenia wiem, że jazda w
        spd po mieście (piszesz, że chcesz jeździć do pracy) to w ogóle niebezpieczna
        rzecz - niezależnie od pory roku. Może spróbuj kupić pedałka których można
        uzywać jako spd i jako normalne platformy... o np. takie
        www.allegro.pl/item482903135_pedaly_spd_shimano_pd_m424_alivio_hone_ursynow.html
        • Gość: Sławek Rz. Re: But SPD w zimie IP: *.zeo.pl 26.11.08, 12:24
          > .... Poza tym z doświadczenia wiem, że jazda w spd po mieście
          > (piszesz, że chcesz jeździć do pracy) to w ogóle niebezpieczna
          > rzecz - niezależnie od pory roku.


          ?????
          Możesz jakoś uzasadnić to stwierdzenie?
        • Gość: Silver Re: But SPD w zimie IP: *.limes.com.pl 26.11.08, 12:41
          Jakies bzdury wygadujesz, kazda pora jest dobra na nauke jazdy w spd - zima jest
          o tyle lepsza ze jak wylapiesz glebe to wywalisz sie na miekki snieg;) a na
          lodzie na wszystkim sie wylozysz.
          "Poza tym z doświadczenia wiem, że jazda w
          > spd po mieście (piszesz, że chcesz jeździć do pracy) to w ogóle niebezpieczna
          > rzecz - niezależnie od pory roku."
          ROTFL - najlepiej nie wychodzic z domu ;)

          Co to są "pedałka" do jasnej cholery ?!?
          Naucz się mowic jak człowiek.
      • Gość: Silver Re: But SPD w zimie IP: *.limes.com.pl 26.11.08, 12:35
        Buty SPD powinny być dopasowane na styk zeby nie latala ci stopa latem kiedy
        bedziesz mial jedna skarpete.
        Co do ochraniaczy to spraw sobie cos
        takiego:www.harfa-harryson.com.pl/fnc/gooddisplay.php5?id=980&pos=4
        Mam model z 2008 i sa naprawde pancerne, zwykle neoprenowe przezyja jeden sezon
        jesli bedziesz duzo w nich chodził.
        Co do ochrony przed chłodem to jest dość dobra (wszystko zalezy od Twojej
        odpornosci na chlod)a jesli dodatkowo wsadzisz wkładke z alu zeby od bloków nie
        ciągnęło chłodem to wtedy będzie całkiem przyjemnie.
        Ew kup zwykle spd i zimowe spd ale chyba lepiej sprawdziły by się buty z miekka
        podeszwa wyposażone w gore -
        www.chainreactioncycles.com/Models.aspx?ModelID=25414 zona ma cos takiego
        i sobie chwali
        • Gość: Rokos Re: But SPD w zimie IP: 194.242.39.* 26.11.08, 13:49
          polecam lekturę:-)
          www.forumrowerowe.org/SPD-Pierwsze-gleby-w-spd-przy-predkosci-0-D-t5973.html
          • Gość: Sławek Rz. Re: But SPD w zimie IP: *.zeo.pl 26.11.08, 14:17
            > polecam lekturę:-)

            Ale w poście wyżej napisałeś: "z doświadczenia wiem, że jazda w spd po mieście to w ogóle niebezpieczna rzecz - niezależnie od pory roku".

            Ciekaw jestem jakie to doświadczenia wpłynęły na wysnucie takiego wniosku?
            W ciągu ponad 5 letniego używania pedałów zatrzaskowych nigdy nie miałem gleby w mieście spowodowanej ich stosowaniem.
            Owszem, na początku musiałem się kontrolować i pamiętać o tym, że mam przypięte nogi. Teraz jest to już odruch.
            • Gość: Rokos Re: But SPD w zimie IP: 194.242.39.* 26.11.08, 14:48
              Sławku, źle mnie zrozumiałeś: nie chodzi mi o to, że w mieście łatwiej lub
              trudniej się wywrócić. Chodzi mi o to, że o ile w "terenie" ewentualny upadek w
              większości przypadków kończy się co najwyżej otarciem kolana, łokcia itp. to w
              mieście może skończyć się tym, że po prostu przejedzie po nas samochód gdy np.
              wyłożymy się na środku skrzyżowania... Nie wiem ile jeździsz po mieście - ja
              codziennie niezależnie od pory roku jeżdżę do roboty (warszawska białołęka -
              centrum)i codziennie śmigam między samochodami wolno toczącymi się w korku.
              Codziennie jestem świadkiem braku wyobraźni kierowców (zmiany pasa bez
              sygnalizacji, zajeżdżanie drogi, nagłe nieuzasadnione hamowanie, przejeżdżanie
              przez skrzyżowanie na czerwonym itp.) Uważam, że po prostu jest bezpieczniej
              mieć nogi "wolne" i tyle.
      • Gość: tomek Re: But SPD w zimie IP: *.toya.net.pl 26.11.08, 17:42
        Kupuj buty zimowe! Szkoda pieniedzy na ochraniacze, przetrzymuja max
        3 miesiace. Potrzeba do nich duzo cierpliwosci i traktowania jak
        najcenniejszej rzeczy w twoim rowerowym dobytku.
        • Gość: Sławek Rz. Re: But SPD w zimie IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.08, 18:21
          Przesadzasz.
          Moje neoprenowe ochraniacze służą mi już drugi sezon (mimo, że w zeszłym roku zaliczyły 7km "spacerku" przez zaśnieżony las, kiedy to padła mi tylna piasta)...
      • robertrobert1 Re: But SPD w zimie 26.11.08, 20:55
        Nie kombinuj! W zime jezdzij w butach zimowych na platformach. Zadne
        kombinowanie ze skarpetami, wkladkami, ocieplaczami itp sie nie
        sprawdzaja! Wiem co mowie bo wszystko to wyprobowalem w ciagu 8 zim
        bo tyle juz jezdze na rowerze do pracy.
      • Gość: Nomad Re: But SPD w zimie IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.08, 00:34
        Buty kup wg długości wkładki, a nie rozmiarówki producenta (bo naprawdę możesz
        się na tym przejechać). Z SPDkami zaczynałem w zeszłym roku w lutym, więc
        również w śniegu i mrozie. Nie wymyślałem z zimowym obuwiem, tylko kupiłem
        neopropenowe ochraniacze z jakimś wodoodpornym materiałem na zewnątrz i sprawują
        się drugi sezon bardzo dobrze (cena około 80 zł). Co do skarpetek: sam wybieram
        grube, z dużą domieszką syntetycznych włókien (koszt około 10 zł za parę na
        targowisku ;P ), które niesamowicie trzymają temp ciała i nawet, gdy zdarzyło mi
        się wdepnąć w dość głęboką kałużę to twardo trzymały temperaturę ciała (zapewne
        dużą pomoc dawał im neopren z ochraniacza)
        Pozdrawiam i miłej zabawy z nauką jazdy ;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka