alabama8
22.05.09, 12:25
Kupiłam rower w Decathlone rok temu. Teraz zepsuł się wolnobieg.
Zawiozłam sprzęta do Decathlonowego serwisu w celu dokonania
naprawy. Rower jest na dwuletniej gwarancji, więc naprawapowinna być
bezpłatna. Ale w serwisie zonk - owszem - naprawa gwarancyjna
bezpłatna, ale przy okazji serwisant mnie poinformował, że zrobią
przegląd płatny 45 zeta. Głośno podziękowałam za przegląd. Nie wiem
czy serwisant to odnotował. Odniosłam wrażenie, że to jest po prostu
hamskie naciąganie głupiej baby która nie zna swoich praw.
Czy serwisant ma prawo naciągnąć mnie na płatny przegląd roweru
skoro przyszłam tylko i wyłącznie w celu dokonania naprawy
gwaranycyjnej?