Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc

31.05.07, 14:05
Jestem Polka zamieszkala wzaz z mezem we Francji. Moj maz jest obywatelem
Algierii.Moim jezykiem ojczystym jest oczywiscie jezyk polski, a meza jezyk
kabilski(jest Kabilem mowiacym po francusku i arabsku). Z mezem porozumiewam
sie po francusku.Trzy miesiace temu urodzilam synka. No i problem sie
zaczyna, gdyz wzaz z mezem, nie mamy pojecia jak uczyc syna naszych dwoch
jezykow ojczystych, no i trzeciego francuskiego.Jesli ktos ma ten sam
problem, lub wie jak postepowac w takiej sytuacji, prosze o porade, gdyz nie
mam pojecia co robic, a mowic trzeba!!! Pomocy!!!!
Obserwuj wątek
    • jan.kran Re: prosze o pomoc 31.05.07, 17:33
      Poczytaj to forum tu jest wiele osob z dziecmi kilkujezycznymi.
      Ja napisze Tobie tak jak czuje i czesciowo wiem z doseiadczen wlasnych orza z
      regularnego czytania tego forum.
      Zdecydowalabym sie na Waszym miejscu na opcje : Ty mowisz po polsku , maz po
      arabsku.
      Jednak jezeli wybierzecie opcje arabska to dziecko powinno w wieku szkolnym
      zaczac sie rowniez uczyc czytac i pisac po arabsku.
      Mam kolezanke z trojka dzieci ktore na codzien chodza do norweskiej szkoly a w
      weekendy ucza sie w arabskiej. Daja sobie rade w obu jezykach , w domu mowi sie
      tylko po arabskku.
      Jezyk arabski jest wart trudu ale mysle ze nalezy zastanowic sie ile czasu maz
      bedzie mogl spedzac z dziecmi.
      Mozecie tez pomyslec o opcji arabskiej lub polskiej au pair.
      O francuski bym sie nie martwila o ile mieszkacie we Francji. Dzieci moich
      polskich przyjaciol zamieszkalych w Paryzu nie mowily po francusku do momentu
      pojscia do szkoly.
      W tej chwili ich corka konczy drugi rok prawa w Paryzu a syn zdaje francuska
      maturesmile
      Musicie jednak obserwowac Wasze dziecko i siebie samych i dostosowywac sytuacje
      jezykowa o tego co przynosi zycie.
      Pisz jak Wam leci i pytaj smile
      Pozdrawiam.
      Kransmile
      • izabella_walczak Re: prosze o pomoc 31.05.07, 18:06
        Dziekuje za odpowiedz. Postaram sie byc konsekwentna w nauczaniu polskiego, i
        maz rowniez. Nie wiem tylko jak postepowac w domu gdy jestesmy razem z mezem i
        synem. Ja mowie do syna po polsku, maz po kabilsku, a my do siebie po
        francusku? Bedzie to wymagalo zachodu!!! jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam.
        • jan.kran Re: prosze o pomoc 31.05.07, 18:45
          Izabello jak znajdziesz chwile czasu poczytaj to forum , jest sporo osob
          zpodobnymi problemami jak Twoje.
          Jednak warto walczyc o wielojezycznosc dzieci choc to jet trudne.
          Bardzo wazny jest stosunek Twoj i Twojego meza do wielojezycznego wychowania,
          jezeli bedzieci mieli podobne zdanie i konsekwencje to napewno sie uda smile
          Pozdrawiam
          Kran
        • risando Re: prosze o pomoc 01.06.07, 09:54
          izabella_walczak napisała:

          > Nie wiem tylko jak postepowac w domu gdy jestesmy razem z mezem i
          > synem. Ja mowie do syna po polsku, maz po kabilsku, a my do siebie po
          > francusku? Bedzie to wymagalo zachodu!!!

          Ty - po polsku, maz - po kabilsku, "jezyk partnerski" - nadal jez. francuski - taki uklad jest moim zdaniem najlepszym
          rozwiazaniem dla Waszej rodziny.

          W sytuacji, kiedy cala rodzina przebywa razem, powstanie ewentualnie problem, iz Twoj maz nie rozumie, co mowisz do syna po
          polsku, a odwrotnie, Ty byc moze nie rozumiesz, co Twoj maz mowi do dziecka (nie wiem, na jakim poziomie jest znajomosc jezyka
          partnera u Was). Wtedy powinniscie sobie na wzajem tlumaczyc istote wypowiedzi na jezyk francuski, ale nie po francusku mowic
          bezposrednio do syna. Teraz jest dla Was dobry moment rozpoczac/kontynuowac nauke jezyka ojczystego partnera, jakby razem z
          dzieckiem. Znajomosc (bierna) jezyka partnera bardzo ulatwia wielojezyczne wychowanie, chociaz na pewno nie jest warunkiem
          koniecznym.

          Pozdrawiam
          • izabella_walczak Re: prosze o pomoc 01.06.07, 12:17
            Risando, bardzo dziekuje za odpowiedz. Bede musiala porozmawiac z mezem i
            wytlumaczyc mu jak nalezy postepowac. Jeszcze raz gorace dzieki. Zycze
            powodzenia, Izabella

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka