15.11.06, 13:04
Witaj

Czytałam twój post o tym,że przeszłaś aborcję 3 razy.
Ja mam podobny problem teraz. Mam 2 dzieci, 2 lata temu usunęłam
farmakologicznie ciąże-byłam przed rozwodem(mąż znalazł sobie inną) i wiem,że
to była dobra decyzja. Miesiąc temu byłam na mocno zakrapianej imprezie i
obudziłam się sama w hotelu-prawdopodobnie ktoś coś mi wsypał do drinka. Nie
to było najgorsze-najgorsze okazało się 2 dni temu,gdy zrobiłam test ciążowy.
Jestem załamana. Nie chce być samotną matką z trójką dzieci a w dodatku to 3
to nie wiem z kim :( Jak to zrobić? Iść do tego samego lekarza co pomógł mi
ostatnio?-wstydzę się iść drugi raz do niego z tym samym problemem. Jak ty to
rozwiązałaś? Proszę odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • madzia1708 wiem, ze zaraz napadniecie na mnie 15.11.06, 14:13
      ale muszę to napisać...
      Jesteś matką dwójki dzieci, co Ty piszesz KOBIETO

      "Miesiąc temu byłam na mocno zakrapianej imprezie i
      > obudziłam się sama w hotelu-prawdopodobnie ktoś coś mi wsypał do drinka. Nie
      > to było najgorsze-najgorsze okazało się 2 dni temu,gdy zrobiłam test ciążowy."


      "obudziłam się sama w hotelu" nie mogę tego czytać, gdzie szacunek do siebie?
      Jak mozna się tak schalać lub iśc z obcymi facetami na "mocno zakrapianą"
      imprezę, zeby później nie wiedzieć, co się robiło i z kim??

      nie, nawet nie wiem, co napisac, ręce opadają normalnie! dalej nabijajcie kabze
      dla tych skurwieli-ginekologów, zamiast MYŚLEĆ, co się robi
      • pati992 Re: wiem, ze zaraz napadniecie na mnie 15.11.06, 15:49
        Co do twojego postu madzia1708 to ja nie prosiłam,żebyś mnie tu oceniała za
        moje zachowanie. Nie życzę Ci żebyś kiedyś znalazła się choćby w podobnej
        sytuacj!
        • madzia1708 mam taką nadzieję 15.11.06, 15:51
          przepraszam, to był impuls, nie powinnam tak pisać.....
        • wzr1 Re: wiem, ze zaraz napadniecie na mnie 16.11.06, 01:24
          A jak można oceniać wielokrotnego mordercę?
          źle albo jeszcze gożej. W prawdzie powinno się namawiać ciebie żeby urodzić i
          oddać do adopcji ale chba jesteś beznadziejnym przypadkiem
    • sir.vimes Przepraszam, że się wtrącam 15.11.06, 14:19
      Myślę, że rozsądnie będzie iść do tego samego lekarza - masz pewność, że to nie
      jakiś oszust - poza tym ciąża z nieudowadnialnego gwałtu (piszesz o
      dosypywaniu), to chyba nie ty masz powód do wstydu, tylko gwałciciel. Swoją
      drogą , nie zapomnij udać się do psychologa czy terapeuty w sprawie tego gwałtu.
      Szkoda, że na policję za póżno.
    • para30 Re: do para30 15.11.06, 14:21
      Oj Pati, wspolczuje, ale nie bardzo moge pomoc. Tzn t moje przypadki
      rozciagniete byly w czasie dosc solidnie. Zawsze bylam u lekarza innego, bo po
      prostu mieszkalam w innych miejscach ( brak lokum, brak kasy itp)Nie dziwie ci
      sie ze sie wstydzisz, bo to takie uczucie, ze pewnie facet pomysli "stara baba
      a glupia". Dwa razy to lekarz mnie skierowal, bo raz , jak pisalam wybor byl
      miedzy moim zyciem a utrzymaniem ciazy, raz ciaza obumierala i grozily rozne
      powiklania a kolejny raz troche za stara bylam na dzidziusia i 5 dzieci juz
      byla na moim utrzymaniu (3"biologicznych" i 2 adoptowanych)To ostatnie jakies 3
      lata temu czyli juz w Polsce jedynie slusznej. Glupio ci przed tym lekarzem-
      znajdz innego. To jakos funkcjonuje i mam nadzieje, ze nie bedziesz miala
      problemow. Poczytaj uwaznie gazety. Dzwon z komorki. A jak chcesz pogadac
      napisz na priva. I trzymaj sie.
      • pati992 Re: do para30 15.11.06, 15:48
        Dziękuje Wam dziewczyny za te słowa. Mam nadzieję,że jakoś mi się ułoży i
        poradzę sobie z tym.
        • para30 Re: do para30 15.11.06, 18:17
          Na pewno ci sie ulozy i na pewno sobie poradzisz. Pewnie, ze sprawdzony lekarz
          bylby lepszy, ale jak masz opory, to szukaj innego. Dopytuj o wszystko. I
          spiesz sie. A tak w ogole, to sama z tym jestes? Nie masz chocby jakiejs
          kumpeli, ktora by ci pomogla? Na wczesnoporonne za pozno, rozumiem? Za daleko
          jestem od ciebie, zeby jakos pomoc (nie w Polsce), ale trzymaj sie - jedyne co
          moge zrobic to trzymac za ciebie kciuki.
          Cholera, najgorsze w takich sytuacjach jest to zastraszenie i poczucie
          bezradnosci.
          No nic- bierz telefon i do dziela!
          Buziaki
          • kizdam47 Re: do para30 16.11.06, 22:42
            No nic- bierz telefon i do dziela!
            > Buziaki

            Do dzieła, śmiało, wal jak w dym zabijać Bogu ducha winne dzieciątko.
            Ale szczerze napiszę, że albo ty rzeczywiście jesteś beznadziejny przypadek
            albo to jakaś chora prowokacja albo już nie wiem co innego, żeby chwalić się
            okolicznosciami zajscia w ciaże i jeszcze szukać usprawiedliwienia, ze ktoś Ci
            coś wsypał...k***, a myślałam, że to ja do tych głupszych należę, co wpadają
            jak idiotki, a tu prosze - nie taka ostatnia jestem:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka