Dodaj do ulubionych

drażlwy temat

17.02.07, 12:05
Mam pytanie do feministek- zwolenniczek aborcjii. Jakbyś się poczyła gdybyś
sie dowiedziała że Twoja ukochana mamusia- dokonała w młodości powiedzmy
dwóch aborcji, bo chciała żeby jej ukochane dziecko miało komfort
źyciowy,żeby móc zapewnić dziecku dostep do najlepszych szkół i żeby wszystko
miała naj... Wiemy że za PRL-u aborcje były na porządku dziennym. Więc
ciekawi mnie jak może sie czuć człowiek który poświęcił życie drugiej ,
niewinnej osioby dla dobra i szczęścia drugiego dziecka.
Obserwuj wątek
    • sir.vimes Czegoś się dowiedziałeś, rozmyślasz? 17.02.07, 20:11
      Jeżeli masz jakieś problemy z tym tematem w rodzinie, poszukaj odpowiedniej
      pomocy psychologicznej czy jakiejkolwiek. Nie wyręczaj się ludźmi na forach.

    • wzr1 Re: drażlwy temat 19.02.07, 20:17
      > ciekawi mnie jak może sie czuć człowiek który poświęcił życie drugiej ,
      > niewinnej osioby dla dobra i szczęścia drugiego dziecka

      Mylisz pojęcia
      nie szczęście jednego dziecka kosztem drugiego, tylko dobrobyt jednego dziecka
      za cene życia pozostałych, a bogate dzieci moga być nieszczęśliwe
      • sir.vimes Re: drażlwy temat 20.02.07, 12:08
        Wyjątkowo się z tobą zgodzę (sic!!)
        Nie ma żadnej gwarancji, że większy dobrobyt da dziecku więcej szczęścia.
        Zresztą, w macierzyństwie nie do końca jest miejsce na takie dziwaczne
        kalkulacje - można nie decydować się na kolejne dzieci z różnych przyczyn ale na
        pewno nie ma prostego równania : jedno dziecko=więcej pieniędzy=szczęśliwe dziecko.

        Życie jest bardziej skomplikowane.
    • anusia331 Re: drażlwy temat 02.04.07, 18:58
      dla mnie mama byla bardzo dobra i nie obchodzi mnie ile miala
      aborcji bo to jej sprawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka