Dodaj do ulubionych

miraflex problem z zzz rzesami..

29.10.11, 19:29
Maly ma 5 lat i nosi okulary, nie bede wnikac jaka wada bo chce zapytac o trywialna dosc sprawe.
Ma oprawy miraflex .Sa swietne, lekki, gumka, super sie ukladaja itd otd.... tylko mamy jeden problem.Okulary leza dosc blisko oka i szkla zaginaja malemu rzesy we wszystkie strony.I chyba przez to nie chce ich nosic.Istnieje jakies rozwiazanie problemu? za wyjatkiem zmiany okularow
Obserwuj wątek
    • izi66 Re: miraflex problem z zzz rzesami.. 29.10.11, 19:52
      Cześć,
      nasza córcia ma prawie półtora roku i od 4 miesięcy "nosi" pierwsze okularki. Oprawki to właśnie Miraflex- zgodzę się z Tobą, że są lekkie, plastikowe, na gumce, ale leżą zbyt blisko oczu, tak jak u Was zagniatają rzęsy i mała nie chce ich nosić. Ja myślę, że to jednak wina oprawek:(. Jak będę za 3 tyg. u prof. Prosta to pokaże mu je i zapytam o to. Na 2 latka będę rozglądać się za innymi oprawkami. Z tymże u Nas nie ma wyboru w oprawkach dla małych dzieci:( i my zamawialiśmy oprawki przez internet. Chyba będę musiała pojechać do większego miasta i tam u dobrego fachowca dobrać okularki.
      Pozdrawiam
    • sic1982 Re: miraflex problem z zzz rzesami.. 29.10.11, 21:03
      U nas to samo mała swoje okularki nosi od 5 miesięcy ma obecnie 9 miesięcy, ale ich nie ściąga wcale chyba, ze same spadną. Słyszałam, że z Fisher Price jest podobnie jak rozmawiałam z mamami, teraz będziemy zmieniać szkła i oprawki bo są za małe i słyszałam, że tytanowe mogły by się sprawdzić. Zobaczymy. U nas jeszcze szkła dotykały oka, teraz jakoś ostatnio jest lepiej.
      • renita1 Re: miraflex problem z zzz rzesami.. 30.10.11, 09:40
        mamy miraflex, w praktyce świetnie się nam sprawdziły, do tej pory (4,5roku) mały nosi je wszędzie tam gdzie jest dużo zabawy i dziecięcych wygłupów bo są bardzo bezpieczne. Nam rzęsy nie przeszkadzały, ale jak się dziecię spociło to zaparowywały właśnie dlatego że blisko noska. U nas wystarczyło poluzować gumki i problem znikł, ale myślę, że tego pewnie już próbowałaś?
        • zajacowna Re: miraflex problem z zzz rzesami.. 30.10.11, 18:46
          tak, probowalam odsunac od oka luzujac gumke.Niestety maly automatyczie popycha je spowrotem .Rzesy ma dlugie, jesli szkola je zagna, to wywijaja sie we wszystkie strony, tez czesciowo zaslaniajac galke oczna..
          Okulary sa prze fajne, tylko te rzesy.....nie wiem jak to ominac.
          PArowac tez parowaly.. ale to pikus problem w porowniu z rzesowym problemem;)
        • annia.m Re: miraflex problem z zzz rzesami.. 30.10.11, 18:48
          U nas też te okularki odgniatały rzęsy, do tego parowały, mały w ogóle nie chce ich nosić. W styczniu chcemy jechać do dr Jochan i mam taką tylko nadzieję, że ona powie, że okularki nie są potrzebne ( synek nosi pryzmaty), bo jakoś nie widzę, żeby to było w ogóle wykonalne.
          Córka natomiast ( 4 lata) ma też okulary, ale ona ma już takie zwykłe, nawet sznurkow nie nosi, bo te okularki, są dla niej tak naturalne i wygodne. Czy twój synek musi mieć te miraflexy? Znowu dziewczynka w grupie córki, ma właśnie jeszcze te plastikowe oprawki, choć wcześniej miała juz te zwykłe, ale ona bardzo te okulary gubiła i chyba niszczyła, więc to też pewnie zależy od dziecka
          • renita1 Re: miraflex problem z zzz rzesami.. 30.10.11, 20:56
            to pewnie zależy od dziecka jak się mu nosi.... osobiście mi się te mirafleksy nie podobają, ale jak dla nas są bardzo praktyczne, niezniszczalne. W tym roku kupiłam synkowi nowe oprawki, niby też dla dzieci, niby odporne, leciutkie za 350zł, ale jak narazie zdały egzamin na 4: już po dwóch miesiącach musiałam udać się do optyka bo się zauszniki poodginały, na początku Kamil nie chciał ich nosić, bo mają "noski" które go gniotły itp. Na dzień dzisiejszy po domu szalejemy w miraflexach, do przedszkola chodzimy w nowych.
            • maggdusm Re: miraflex problem z zzz rzesami.. 02.11.11, 00:05
              Mój 7,5 miesięczny synek nosi od 1,5 miesiąca Fisher Price'y. Osobiście uważam, że jakość materiału, z którego są wykonane jest lepsza niż w Miraflexach. Są przyjemniejsze w dotyku i z wyglądu dużo lepsze.
              Kupując mu oprawki też obawiałam się o zaginanie rzęs i parowanie. Jednak u nas wszystko jest ok. Synek mimo, że jest jeszcze malutki ma model z zausznikami, a nie z gumką, jak w Miraflexach, bo w naszym mieście wybór oprawek dla tak malutkich dzieci jest żaden. Mamy jednak do nich specjalną gumkę, przywiązaną do zauszników, która pomaga utrzymać okularki na nosku małego. Zauważyłam, że jak mocniej mu tą gumkę podciągnę, to szkła mu wtedy parują. Stąd wydaje mi się, że taki problem może być w Miraflexach. Mały ma też dosyć długie rzęsy, ale nie zaginają mu się, chyba właśnie dlatego,vże okularki nie są za mocno przyciśnięte do twarzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka