Dodaj do ulubionych

operacja u prof. Prosta

14.07.13, 22:12
Witam, jestem mamą 20 miesięcznego Tymusia. Czeka nas 24 sierpnia operacja oka u prof. Prosta. Bardzo się boję narkoz i tego że będę go musiała zostawić na sali operacyjnej. Proszę powiedzcie mi jak długo będę mogła zostać z dzieckiem? Czy zabiora go za nim zaśnie?
Obserwuj wątek
    • tata_gabrysi Re: operacja u prof. Prosta 14.07.13, 22:34
      Cześć,

      Po przyjechaniu do szpitala zostaniecie "zakwaterowani" w sali gdzie będziecie czekali na swoją kolej i gdzie np. anestezjolog przeprowadzi wywiad czy też profesor się z Wami przywita. Przed operacją dziecko na salę operacyjną zabiera anestezjolog. Podanie narkozy wykonuje się po uprzednim założeniu wenflonu na sali operacyjnej czego rodzic już nie widzi. Po operacji wybudzone z narkozy dziecko anestezjolog przynosi do sali, w której oczekują rodzice. Chwilę później pojawia się profesor, który informuję jak przebiegła operacja. Wszystkich nieprzyjemnych dla malucha działań nie widzicie, oddajecie dziecko przytomne i dostajecie z powrotem wybudzone z narkozy.

      Pozdrawiam,
      Tata Gabrysi
      • mamatymka7 Re: operacja u prof. Prosta 15.07.13, 12:32
        Jestem tym przerażona ponieważ mój syn bardzo boi się obcych a szczególnie lekarzy. To bedzie wielka histeria ponieważ on ma juz prawie dwa lata. Może najpierw podadzą mój tkz."GŁUPIEGO jASIA". Jestem tym wszystkim przerażona!!!
        • monia0684 Re: operacja u prof. Prosta 15.07.13, 12:52
          Proszę sie nie martwic,my 3 tygodnie temu tez przeszlismy operacje tylko z 9miesieczna córeczka i tez sie obawialismy jak to wszystko pójdzie i naprawdę nie ma czego sie obawiac,24 sierpnia mamy druga operacje na drugie oczko i nie stresuje sie już tak jak za pierwszym razem,także proszę sie nie martwic na pewno sobie z wszystkim poradzicie,pamiętajcie ze to wszystko jest dla dobra małego:))
          • mamatymka7 Re: operacja u prof. Prosta 15.07.13, 21:13
            Dopiero teraz skojarzyłam terminy: 24 sierpnia. Może się spotkamy? Bo my też mamy operację tego snia:)
            • monia0684 Re: operacja u prof. Prosta 15.07.13, 21:28
              myślę że możemy się spotkać w rejestracji bo jak już póżniej zabierają nas na blok zabiegowy to już raczej każdy siedzi w swoich pokojach i czeka tam do końca zabiegu i wydobrzenia maluszka,a operacje są wykonywane co godzinę to każdy ma podany inny czas na rejestrację,choć my zawsze i tak jesteśmy wczesniej bo jedziemy 500 km do Warszawy i zawsze wolimy być wcześniej niż się spóznić:)
        • tata_gabrysi Re: operacja u prof. Prosta 15.07.13, 13:00
          Nie wiem czy starszym dzieciom podaje się "głupiego jasia". Jesteście w rękach najlepszego chirurga okulisty dziecięcego w naszym kraju, lepiej nie mogliście trafić więc głowa do góry. Musisz teraz pomóc przejść dziecku przez okres około operacyjny i na pewno nie dać mu odczuć, że sama jesteś przerażona. Trzeźwość umysłu będzie bardo ważna żeby zapamiętać co mówi profesor po operacjach jak i na wizycie kontrolnej następnego dnia. Trzeba zadać wszystkie nurtujące pytania, zapamiętać zalecenia i nie dopuścić do sytuacji, że kilka dni później jak już emocje opadną okaże się, że jest wiele tematów, które nie zostały z profesorem przegadane i pozostawiły wątpliwości.

          My naszą 21 miesięczną Gabrysię zaczęliśmy przygotowywać do wizyt okulistycznych opowiadając o tym co ją czeka na kilka dni wcześniej. Ostatnie badanie było co prawda mało inwazyjne, ale udało się je przeprowadzić "po dobroci". Może to jest metoda, żeby dziecko nie było później totalnie zaskoczone...

          pozdrawiam,
          Tata Gabrysi
          • ald77 Re: operacja u prof. Prosta 15.07.13, 17:43
            Większość nowoczesnych, prywatnych szpitali pozwala rodzicowi wejść z małym dzieckiem (takim które już czuje lęk separacyjny) na salę operacyjną. Zwykle rodzic wchodzi z dzieckiem, anestezjolog podaje narkozę wziewną przez maseczkę, dziecko zasypia, rodzic wychodzi i dopiero wtedy zakładany jest wenflon. Maleństwa kilkumiesięczne zwykle są zabierane przez lekarza lub pielęgniarkę - tak jak opisał tata Gabrysi.

            "Przyjazne" zasady przy znieczulaniu dzieci są stosowane np. w sieciach medycznych: medicina, scanmed, luxmed. Zadzwoń do enelmed - na pewno udzielą Ci wszystkich informacji. Poza tym zawsze możesz porozmawiać z anestezjologiem i ustalić wcześniej metodę znieczulania.

            Synka możesz przygotować do zabiegu. Ja polecam bezpłatną broszurkę "Julka w szpitalu" ale w większości księgarni są książeczki o tematyce szpitalnej.
            znieczulenie.org.pl/Julka_w_szpitalu
            Powodzenia :)
            • mamatymka7 Re: operacja u prof. Prosta 15.07.13, 20:59
              No mam właśnie nadzieję, że będzie tak jak mówisz, że będe mogła zostać z dzieckiem póki nie zaśnie. Ale jak będe dzwoniłą do anestazjologa to o to zapytam. On teraz po tych wszystkich badaniach i konsultacjach jest strasznie przerażony, boi sie każdego obcego miejsca. Dzisiaj byliśmy zakupić pierwsze okularki i jak tlko wszedł do optyka to tak strasznie płakał, bał się że zaraz będzie pewnie badany. Mimo że był to salon optyczny specjalnie dla dzieci to i tak nie wiele to dało. Dopiero po jakiś 40 min. dał się przekonać do przymierzenia pierwszej pary okularów. Na szczęście udało nam się coś wybrać i mamy to już za sobą. W czwartek odbieramy okularki i zaczynamy uczyć się je nosić.:)
          • mamatymka7 Re: operacja u prof. Prosta 15.07.13, 21:01
            Czy u waszej Gabrysi wykryto wadę wzroku w 21 miesiącu życia? Kiedy była operowana? Ile miałą miesięcy? Jak to maleńka zniosła? Przepraszam za pytania ale teraz mam taki mętlik w głowie...
            • tata_gabrysi Re: operacja u prof. Prosta 15.07.13, 21:27
              Gabrysia była operowana kiedy miała 3,5 miesiący. Zniosła ten czas dobrze, ale to nijak się ma w sensie wpływu na psychikę dziecka do operacji dwulatka, który widzę teraz po Gabrysi wszystko już rozumie i ma swoje, spore "ja".

              pozdr.,
              T.
              • mamatymka7 Re: operacja u prof. Prosta 15.07.13, 21:37
                Ja też bym wolała, żeby nasz Mały był zoperowany wcześniej ale niestety dopiero teraz został zdiagnozowany. Właśnie boję się o jego psychikę, czy te wszystkie wizyty oraz badania źle na niego nie wpłyną. Do teraz rozwija się bardzo fajnie. Włąśnie zaczął mówić , jest teraz bardzo wesoło. Chce zeby miał jak najmniej stresów w związku ze swoją chorobą. Myślę że dzwoniąc do anastezjologa zapytam o mozliwośc pozostania z dzieckiem do czasu zasnięcia. Tak jak pisał ald 77 można dziecku podać narkozę wziewną. Mam nadzieję że to się uda,...
                • monia0684 Re: operacja u prof. Prosta 15.07.13, 21:54
                  Myślę że na pewno pozwolą wejść jednej osobie na salę operacyją i pozostania aż do momentu uśnięćia,anestozjolog z którym wspólpracuje profesor to naprawdę wspaniały człowiek i myślę że zrobi wszystko aby każdy był zadowolony,nasza małą zabrał ale nawet przez chwilę nie słyszeliśmy płaczu bo odrazu dali jej znieczulenie przez maskę a dopiero pózniej weflon
                  • mamapatryka_02042011 Re: operacja u prof. Prosta 16.07.13, 20:44
                    Witam, mój synek (urodzony w kwietniu 2011) jest pacjentem prof. Prosta od sierpnia 2011.
                    Choruje na retinopatię wcześniaczą V stopnia.
                    Do prof. skierowała nas dr Seroczyńska (CZDz w Międzylesiu).
                    Pierwszą operacją miał we wrześniu 2011, potem: w styczniu 2012, w maju 2012 i w listopadzie 2012. Najbardziej denerwowaliśmy się przed pierwszą, ale tą zniósł najlepiej. Po styczniowej wylądował w szpitalu na oddziale dziecięcym na obserwacji z powodu wymiotów i biegunki. Majowa odbyła się tylko dlatego, że napisałam skargę do NFZ (był problem z kontraktem).
                    Synka zabierał na salę anestezjolog (dr Starczewski). Przynosił go prawie wybudzonego, płakał zachrypniętym głosem. Nie chciał nawet maski z tlenem. Dostał czopek przeciwbólowy. Po ok. 15-20 minutach uspokajał się, czasem usypiał. Raz tylko płakał mi w nocy i musiałam go nosić.
                    Po operacji nie można było intensywnie ćwiczyć, kłaść na brzuchu. Krople i kontrola.
                    Ostatnim razem spotkaliśmy małego Kubę, którego tata powiedział nam o Wczesnej Interwencji w Laskach. Super sprawa! Polecam.
                    • mamatymka7 Re: operacja u prof. Prosta 17.07.13, 14:16
                      Dzięki tym wszystkim wpisom trochę się uspokoiłam, ale i tak pewnie tuż przed będe bardziej zdenerwowana niz mój synek. Proszę napiszcie mi jak to jest po zabiegu? jak dzieci dochodzą do siebie? czy oko boli? Jak długo nosi sie opatrunek?
                      • ald77 Re: operacja u prof. Prosta 17.07.13, 19:30
                        Przede wszystkim uspokój się - dziecko czuje Twoje zdenerwowanie.
                        Poćwiczcie w domu zabawę w operowanie miśka, który zasypia z maseczką na twarzy i budzi się z opatrunkiem na oku.
                        Podczas zabawy przyłóż synkowi kilka razy maseczkę (np. taką do nebulizatora lub coś co ją przypomina) do twarzy i bawcie się, że jest kosmonautą - to pomoże mu na sali operacyjnej.
                        Przed pobieraniem krwi możecie też zastosować maść znieczulającą (trzeba ją nałożyć minimum 45 minut wcześniej).
                        I pamiętaj, że prof. jest najlepszy :) Lepiej nie mogliście trafić.
                        • mamatymka7 Re: operacja u prof. Prosta 17.07.13, 21:31
                          Gdzie można kupić taką maść znieczulającą i jak się nazywa?
                          • ald77 Re: operacja u prof. Prosta 17.07.13, 22:13
                            Emla. Bardziej się opłaca wziąć receptę od lekarza. Możesz też kupić w aptece 2 plastry z maścią bez recepty, ale wychodzi to drożej.
                            Od kiedy stosuję to moje dzieci są najdzielniejsze w przychodni :) Próbowałam na sobie i w zgięciu łokciowym (tam jest cienka skóra) nie poczułam nawet ukłucia. Tylko trzeba nałożyć grubą warstwę i wcześniej musisz wiedzieć gdzie będzie wkłucie (podchodzisz do pielęgniarki, pytasz która żyła jej się podoba i wracasz po 45 minutowym spacerku na kłucie). Problem jest jak dziecko ma mało widoczne lub słabe żyły i nie można się wkłuć w ustalonym miejscu.
                            • tata_gabrysi Re: operacja u prof. Prosta 18.07.13, 07:06
                              Czyli np. jak nasza córka, która za równo przy pierwszej jak i drugiej operacji była pokłuta jak jeż finalnie z wenflonem na głowie.

                              pozdr.,
                              T.
                              • rena_ta_s Re: operacja u prof. Prosta 18.07.13, 11:18
                                U nas podobnie, młody wyglądał jak jeżyk, skończyło się wenflonem w głowę. Dobrze że już w trakcie operacji ktoś z sali operacyjnej wyszedł i uprzedził że przed 40 minut nie mogli się wbić i mały będzie tak wyglądał. Mówili też że kłucie odbywa się już na śpiocha, po przyłożeniu maseczki usypiającej i jest potrzebne tylko do podawania płynów w trakcie i po zabiegu więc młody tego nie czuł. Anestezjolog poradził nam na przyszłość przed zabiegiem podawać minimalne dawki rutinoskorbinu aby wzmocnić żyły malucha.
                                • mamapatryka_02042011 Re: operacja u prof. Prosta 19.07.13, 15:30
                                  Jeszcze jedna rada: dobrze ubrać dziecko w rozpinane body z długim rękawem, bo na sali operacyjnej nie jest ciepło.
                                  • mamatymka7 Re: operacja u prof. Prosta 19.07.13, 21:01
                                    Dziękuję za wszstkie rady:) A może jest coś jeszcze co powinnam ze sobą zabrać, coś co pomoże dziecku podczas zabiegu oraz po?
                                    • mamapatryka_02042011 Re: operacja u prof. Prosta 22.07.13, 13:03
                                      Jeżeli wenflon będzie na nóżce to warto mieć skarpetki, które go zabezpieczą przed przypadkowym wyciągnięciem - raz mój smyk tak zrobił.

                                      Warto mieć ze sobą czajnik elektryczny (raz wzięliśmy czajnik, ale bez podstawki ;-)) Dodatkową poduszkę albo koc.
                                      Noc spędziłam śpiąc razem z dzieckiem na jednym łóżku, raz mąż mógł zostać z nami i spaliśmy w 3, innym razem 1 łóżko było wolne, ale pielęgniarka kazała mężowi opuścić salę, by inna mama nie krępowała się obecnością obcego mężczyzny.

                                      Od 11.00 dziecko nie może nic jeść, ani pić. Po operacji najpierw trochę wody.
                                      Jako pierwsze idą najmłodsze dzieci - podczas jednego dnia jest 6-8 operacji.
                                      • mamatymka7 Re: operacja u prof. Prosta 05.08.13, 13:37
                                        Witam, czy mógłby ktos polecić jakis miły nocleg w warszawie? najlepiej blisko gabinetu prof. Prosta lub kliniki, gdzie prof. wykonuje zabiegi.
                                        Pozdrawiam, mamatymka7
                                        • ujutno Re: operacja u prof. Prosta 05.08.13, 14:57
                                          Istnieje możliwość nocowania w klinice w której wykonywana jest operacja.

                                          Pozdrawiam!
                                          • mamatymka7 Re: operacja u prof. Prosta 05.08.13, 21:53
                                            Pytaliśmy profesora o taka możliwość i mówił że to odradza, bo musieli byśm pokryć koszt opieki medycznej. Więc szukamy jakiegoś sprawdzonego noclegu w okolic,
                                            Pozdrawiam, mamatymka7
      • aniutek1175 Re: operacja u prof. Prosta 13.05.14, 11:42
        Dzień dobry,

        Jak teraz wygląda kwestia rehabilitacji u Gabrysi? jak zniosła operację? jak znieczulenie i potem zmiana opatrunków-nie było problemu?
        Mój 2.5 letni Synek najprawdopodobniej będzie operowany przez profesora-mam sporo obaw o całą operację,ale wiem że ma ona pomóc Synkowi.
        Będę wdzięczna za każdą informację od wszystkich którzy są już po zabiegu, mój adres: annakwiatkowska1@gmail.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka