sylvia1k
30.01.15, 10:26
Witam.
Ponieważ zaniepokoiło mnie pocieranie oczek normalnie funkcjonującego synka trafiłam do okulisty w wieku 4,5 lat. Diagnoza była i jest szokiem po atropinie wyszło: OP +8,5/-1 0st OL +9,5/-1 10st. Od tygodnia nosi okulary wg recepty: OP +4,5/-1 0st OL +5/-1 10st. Za 1,5 mies kolejna kontrola i ew zmiana szkieł. Potem na bank po dobraniu szkieł na dłużej ortoptyk zaklejanie OP.Nie wiem jaki jest stopień niedowidzenia. Proszę o wszelkie rady. Sama jako dziecko miałam szkła +6 i zeza na studiach zeszło przez zero na minus niewielki. Jednak ze swojego leczenia nic nie pamiętam przecież. Jak pomóc synkowi? Czy przy takiej wadzie warto składać wniosek o orzeczenie o niepełnospr? Ponoć wtedy pieniązki idą za dzieckiem i np ortoptyk jest jakoś dopłacany? Czy jeśli dodatkowo mamy alergię (mega silną) ale prowadzi nas prywatny pediatra to nam to coś da? Jeszcze syn miał wycinane migdały i zakładane dreny. Będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi i sugestie...
dziękuję Sylwia