Dodaj do ulubionych

przysługujące nam ulgi

08.07.06, 15:16
Witam wszystkich serdecznie,czytając wasze wypowiedzi chcę was zapytać jak to
jest np: z kartą parkingową.Moje dzieci z powodu wrodzonej choroby
wzroku(achromatopsji)mają orzeczenia o niepełnosprawności już kilka lat,
korzystamy tylko z ulgi komunikacyjnej.Kilka dni temu po przeczytaniu waszych
wypowiedzi poszłam do naszego wydziału komunikacji w Rzeszowie zapytać o kartę
parkingową.Niestety dowiedziałam się tam ,że przysługuje ona tylko
niepełnosprawnym ruchowo.Dziwi mnie że dzieci niewidome i słabowidzące
wymagające stałej opieki traktowane są (w Rzeszowie) jako osoby które nie mają
problemu z poruszaniem się.Jak jest z tym w waszych miastach? Może ktoś wie z
jakich jeszcze ulg można skorzystać w Rzeszowie-bo u nas z informacjami
kiepsko,jak coś sam wiesz to skorzystasz, a jak nie wiesz to raczej nik ci nie
podpowie.Pozdrawiam Agata.
Obserwuj wątek
    • tabaluga0 Re: przysługujące nam ulgi 09.07.06, 21:54
      my dostalismy karte parkingowa tylko po okazaniu orzeczenia o
      niepelnosprawnosci. Nikt nie pytal o co chodzi, tym bardziej ze sa tam tylko
      symbole, a pan ktory siedzi i wyrabia te karty nie ma zielonego pojecia co one
      oznaczaja.i w sumie jest ochrona danych osobowych i tajemnicy lekarkiej wiec
      jego to nawet nie powinno obchodzic co dziecku jest.
    • tabaluga0 Re: przysługujące nam ulgi 09.07.06, 22:01
      aha doczytałam
      faktycznie cos tam mowia o ruchu i i schorzeniach neurologicznych. Ale nie
      przypominam sobie zebysmy mieli na orzeczeniu jakis symbole typu R czy N, nie
      moge teraz znalezc tego orzeczenia.
      www.gdynia.pl/?co=urzad/struktura2&urzad=&id_g=SRON&id_r=&widok=1&rodzaj=sprawy&nr_spr=365
      • wolanka1 Re: przysługujące nam ulgi 09.07.06, 22:36
        cześć,widać u nas urzędnicy twardo trzymają się przepisów i nie myślą ułatwiać
        niepełnosprawnym życia,Dziś byliśmy z naszymi dzieciakami na wycieczce i już od
        samego rana były problemy.Pani w okienku kasowym PKP nie chciała nam sprzedać
        ulgowych biletów dla niewidomego i przewodnika twierdząc że takie bilety
        przysługują dopiero od 16 roku życia,po moich długich tłumaczeniach z wielką
        niechęcią sprzedała bilety zaznaczając że ja kupuję je na własną
        odpowiedzialność bo ona dobrze zna przepisy.Widać jednak dobrze ich nie zna bo
        przy kontroli nie było problemów.Trzeba jednak w PKP mieć tą białą
        legitymację,bo ta z PZN przy kontroli jest nieważna.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka