freemason
18.08.06, 01:15
Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie piosenka jakoś niezwykle aktualna...
(tekst oczywiście również M.B., z programu "Wczasy od Polski", 1997)
Kapitalisto podejrzanej maści
Coś z rąk komuny nas jak w spadku wziął
Z młotem i kielnią mówim Tobie w garści
Po naszych plecach się nie będziesz piął (o no!)
Ty obszarniku co syty do woli
Reformą dany chcesz wydzierać łan
Z kłonicą sierpem mówim tobie w dłoni
Nie będziesz karku znów przygniatać nam
Dlategoż
Diabli pal cel
czerwien i biel
Czerep anielski przy duszy
Pięści jak staw
Serca jak dzwon
Niech nas kto tylko tu ruszy!
Burżuje wredne co prawem kaduczym
Krew naszą wolną znowu chcecie ssać
Czerwonych myśmy umieli oduczyć
Czemu więć wam nie mamy rady dać?
Jeszcze po dziadach w szafie jest obrzynek
Jeszcze pepesza gdzieś w stodole tkwi
Raz już daliśmy szkopom w kość w Berlinie
Stolicy panów czas pogonić dziś
Dlategoż
Diabli pal cel
Czerwień i biel
Żywiołów burzą w nas myje
Skruszymy w pył
Posadę brył
Chociaż niepewne jutro niczyje...
Bo demokrację robilim nie po to
By nam równością gębę zatkać znów
Dać robotnikom warsztat ziemię chłopom
I już nie budzić więcej nas ze snu!