10 machów

31.03.04, 13:29
Od paru dni to mnie uwiera. Te 10 machów. Podejrzewam, że piloci wielkich
predkości tak właśnie mówia między sobą: miałem 2 machy albo 1.5 macha, ale w
jakims oficjalnym dokumencie raczej by tak nie napisali. Sądzę, że
napisaliby: z prędkością Mach 2. I tak to wygląda w goglach statystycznie.
Wystarczy wrzucić: prędkość+machów (wynik = 91) i predkość+ mach (wynik =
569). W tekstach bardziej naukowych prawie wyłącznie występuje termin " z
liczbą Macha" lub "przy liczbie Macha" a nie jakieś machy.

Piszę o tym, bo czytając ostatnio teksty w gazetach o biciu jakiegoś rekordu
przez rakietę nazywaną samolotem miałam wrażenie jakiegoś pomieszania stylów:
informującego z kolokwialnym. Ala
    • stefan4 Re: 10 machów 31.03.04, 16:22
      ala100:
      > czytając ostatnio teksty w gazetach o biciu jakiegoś rekordu przez rakietę
      > nazywaną samolotem

      To JEST samolot, bo ma nie ma własnego zbiornika powietrza tylko czerpie z
      atmosfery. Takiego rozróżnienia mnie kiedyś dawno nauczono w szkole.

      - Stefan
      • ala100 Re: 10 machów 31.03.04, 17:02
        stefan4 napisał:

        > To JEST samolot, bo ma nie ma własnego zbiornika powietrza tylko czerpie z
        > atmosfery. Takiego rozróżnienia mnie kiedyś dawno nauczono w szkole.
        >

        Ale w poprzedniej wersji miał zbiornik tlenu! Teraz mu odrzucili, stał się
        lżejszy i śmignął. Tutaj decydujące chyba by było, czy miał jakiś slad płata
        nosnego czy nie. Dla mnie osobiście ważne jest, czy może spełnić jakieś inne
        funkcje oprócz bicia rekordu. Funkcje transportowe, rzecz jasna. Wątpię, bo mu
        przecież zbiornik tlenu zawadzał. To tylko latający (przez chwilę, ale za to
        szybko) silnik. Ala
        • randybvain Re: 10 machów 31.03.04, 19:31
          Mach jest jednostką prędkości i pisze się go tak jak niuton, kelwin czy herc.
          Pisanie Mach 2 to jakis błąd potworny. To tak jakby cos wazyło Kilogram 2.:-|
          • ala100 Re: 10 machów 01.04.04, 13:35
            randybvain napisał:

            > Mach jest jednostką prędkości i pisze się go tak jak niuton, kelwin czy herc.
            > Pisanie Mach 2 to jakis błąd potworny. To tak jakby cos wazyło Kilogram 2.:-|

            Oj, nie ma się szacunku dla niejakiego uzusa. Oj, nie ma!

            Popatrz sobie w internecie, jak ludzie piszą. Ludzie raczej unikają odmieniania
            Macha i raczej piszą dużą literą. Ja też nie mam oporów przed napisaniem 1.2
            Macha, ale 3 Machy (a już na pewno 10 Machów) wprawiają mnie w niepokój, co z
            tym zrobić. Pewnie dlatego, że jest to właściwie liczba Macha, więc ta
            forma "Macha" mi się utrwaliła, a pozostałe nie. Ja bym chyba napisała 10 Ma
            (a przeczytała 10 machów).

            Owszem, są tam też teksty, w których stoi to "machów", ale wyraźnie mniej i
            jakoś tam wyczuwam rękę polonisty, który zagląda do słownika, a w słowniku ma
            napisanie, że "mach - to jednostka prędkości samolotu" i poprawia to "Mach 5"
            na "5 machów".

            PS
            Jak się w wyszukiwarke wrzuci "10 machów", to nawet taka zupełnie
            niezorientowana osoba jak ja, zobaczy czego jednostka jest "mach". Ala
            • ja22ek Re: 10 machów 01.04.04, 13:56
              ala100 napisała:

              > Jak się w wyszukiwarke wrzuci "10 machów", to nawet taka zupełnie
              > niezorientowana osoba jak ja, zobaczy czego jednostka jest "mach".

              No, tak mnie męczyła, aż wymęczyła. Wpisałem, wyszukałem i potwierdziły się
              moje początkowe przypuszczenia (zanim jeszcze odwiedziłem ten wątek po raz
              pierwszy). Otóż mach jest jednostką narkotyzowania się. Alu, to była
              kryptoreklama!

              J.
              • ala100 Re: 10 machów 01.04.04, 14:32
                ja22ek napisał:

                > ala100 napisała:
                >
                > > Jak się w wyszukiwarke wrzuci "10 machów", to nawet taka zupełnie
                > > niezorientowana osoba jak ja, zobaczy czego jednostka jest "mach".
                >
                > No, tak mnie męczyła, aż wymęczyła. Wpisałem, wyszukałem i potwierdziły się
                > moje początkowe przypuszczenia (zanim jeszcze odwiedziłem ten wątek po raz
                > pierwszy). Otóż mach jest jednostką narkotyzowania się. Alu, to była
                > kryptoreklama!
                >

                No też! Ja używam jak należy: Mach. Kryptoreklamę uprawia gazeta. Ala
            • jacklosi Re: 10 machów 01.04.04, 14:52
              Uzus pisze też 10 Ohm i 120 Watt, i mówi 5 wolt, jak tu mieć dla niego szacunek?
              JK
            • piotrpanek Re: 10 machów 01.04.04, 15:46
              ala100 napisała:

              > randybvain napisał:
              >
              > > Mach jest jednostką prędkości i pisze się go tak jak niuton, kelwin czy he
              > rc.
              > > Pisanie Mach 2 to jakis błąd potworny. To tak jakby cos wazyło Kilogram 2.
              > :-|
              >
              > Oj, nie ma się szacunku dla niejakiego uzusa. Oj, nie ma!

              Ja mam szacunek dla Uzusa, jak mało kto, ale są obszary języka, gdzie jestem
              bardziej rygorystyczny niż RJP :-P
              Obszarem takim jest nazewnictwo naukowe. No co dzień można i sobie mówić czarna
              jagoda (chociaż akurat ja z tego obszaru dialektowego, gdzie czarna jagoda to
              nazwa pospolita, a nie własna i może oznaczać np. pomalowaną na czarno wiśnię
              albo aronię :-) ), ale jak by ktoś podpisał tak z zielniku borówkę czernicę, to
              bym go okrzyczał :-)
              Podobnie z regułami pisowni jednostek miary. Po polsku niezależnie od
              pochodzenia pisze się je małą literą i spalszczając (wolt, tesla, niuton,
              kelwin, tak samo jak gram, litr, metr, miesiąc). Skróty zaś stosuje się albo
              lokalne (np. sek.), albo zgodne z SI (np. s), ale tak czy inaczej - skróty nazw
              odnazwiskowych (Kelvin w zasadzie można przecież uznać za specyficzne nazwisko)
              piszemy dużą literą, a pozostałe małą. Dlatego np. tłumacząc teksty
              amerykańskie zawsze przerabiam L na l, bo nie było niejakiego Litra :-)
              Tak samo, skoro mach jest jednostką prędkości (zresztą nielegalną :-) ), to
              zgadzam się z randybvain(em), że nie ma różnicy między Mach 4 a Sążeń 14,5.

              (Oczywiście, nie mam na myśli modelu maszynki do golenia - nazwa własna jest
              nazwą własną, może to ona zadecydowała o przewadze takiej postaci, a nie głos
              narodu.)
              • ala100 Re: 10 machów 02.04.04, 16:03
                piotrpanek napisał:

                > Ja mam szacunek dla Uzusa, jak mało kto, ale są obszary języka, gdzie jestem
                > bardziej rygorystyczny niż RJP :-P
                > Obszarem takim jest nazewnictwo naukowe.
                ....

                > Tak samo, skoro mach jest jednostką prędkości (zresztą nielegalną :-) ), to
                > zgadzam się z randybvain(em), że nie ma różnicy między Mach 4 a Sążeń 14,5.

                Znam tę metodę: sprowadzanie ad absurdum. I się Wam nie dziwię, bo to
                rzeczywiście troche dziwnie brzmi, zwłaszcza jak się porówna z innymi
                jednostkami. Taki jest jednak zwyczaj językowy. Obszar stosowania mały,
                środowisko raczej hermetyczne, więc się jakoś trzyma. Chcę Wam tylko
                uświadomić, że ścisłe stosowanie się do zaleceń języka polskiego w sprawie nazw
                jednostek właśnie w tym szczególnym przypadku daje niezamierzony (chyba?) efekt
                komiczny. Mnie to nie przeszkadza, bo lubię takie rzeczy; ja tylko piszę jak
                jest.

                Nie jest łatwo w polskim internecie znależć jakiś tekst o szybkich samolotach,
                o którym byłoby widomo, że został napisany przez fachowca i nie ocenzurowany
                przez polonistę. Oficjalne strony internetowe firm lotniczych są bardzo
                lakoniczne. Jeśli już coś na ten temat piszą, to raczej w formie (0.92 M) albo
                (Mach 1.05). Nigdzie nie ma "machów", bo naraziliby się na śmieszność.
                Aerodynamicy zawsze napiszą "liczba Macha", "liczbą Macha", "liczbie Macha".
                Samolociarze używają "prędkość Mach 0.9", "prędkość 1.02 M", "prędkość 1 Ma"
                czasami "1.5 Macha" albo "1.1 Mach". Wymiennie z liczbą Macha.

                Znalazłam jednak pewien wywiad z niedawno zmarłym polski oblatywaczem
                samolotów. Nie musicie go czytać. Znajdźcie tylko słowo "Mach" i popatrzcie jak
                jest używane. Co prawda, pan ten nie mieszkał w Polsce, ale przeniósł zwyczaj
                językowy sprzed wojny. A ten niewiele się zmienił od tamtych lat.

                zurakowskiavroarrow.homestead.com/Wywiad.html
                Pozdrawiam. Ala

              • zbigniew_ jagody 13.04.04, 13:14
                To u was się chodzi na borówki czernice?
                Co to za obszar dialektowy?
                Ja dla odmiany, całkiem niedawno dowiedziałem się o istnieniu takowych.W domu
                rodzinnym polesko-podlaskim - borówki to były te czerwone (brusznice). A czarne
                jagody (po prostu jagody) to te czarne.
                Na wybrzezu gdańskim, gdzie mieszkam, do niedawna też się mowiło czarne jagody.
                Od czasu, kiedy pojawiły sie w sklepach te wielgasne 'borówki amerykańskie"
                zaczyna sie robić bałagan.
                U Konopnickiej w wierszu też są tylko jagody, żadnych borówek mimo, że zbierają
                je w "w boru"
                • piotrpanek Re: jagody 14.04.04, 09:48
                  zbigniew_ napisał:

                  > To u was się chodzi na borówki czernice?
                  > Co to za obszar dialektowy?

                  Małopolska (przypominam, że Małopolska zaczyna się pod Częstochową a kończy pod
                  Lublinem - oczywiście nie wszystkie cechy dialektu są w całej Małopolsce
                  identyczne).

                  > U Konopnickiej w wierszu też są tylko jagody, żadnych borówek mimo, że
                  zbierają

                  A co się dziwić - pisała w dialekcie mazowiecko-podlaskim... Ja tam nie mam do
                  niej pretensji, dialekt ten chociaż mały i w polszczyźnie zaczął poważniejszą
                  rolę odgrywać stosunkowo niedawno, ma prawo bytu :-)
              • zbigniew_ wiśnia dla porządku 13.04.04, 13:16
                wiśnia to po botanicznemu owoc pestkowy a nie jagoda.
                • piotrpanek Re: wiśnia dla porządku 14.04.04, 09:44
                  zbigniew_ napisał:

                  > wiśnia to po botanicznemu owoc pestkowy a nie jagoda.

                  Bardzo dobrze wiem, co to po botanicznemu :-) Taki sam pestkowiec, jak np. owoc
                  orzecha włoskiego, ale trochę specjalnie użyłem nazwy potocznej słowa jagoda
                  ('mały owoc, jadalny lub trujący, soczysty, mniej więcej kulisty'), a terminu
                  morfologicznego (encyklopedia.pwn.pl/31326_1.html), aby pokazać, kiedy
                  dopuszczam nazwy potoczne, a kiedy nie.
      • powolniak47 Re: 10 machów 12.04.04, 00:02
        Samolot przeznaczony jest do lotów w atmosferze, ale nie ma znaczenia jakim
        silnikiem jest napędzany(odrzutowy,przepływowy, czy rakietowy ;pomijam bardziej
        tradycyjne napędy)
        Napęd rakietowy stosowany jest głównie(choć nie tylko) do lotów kosmicznych,
        czyli tam gdzie nie ma tlenu koniecznego do spalania paliwa.
        • stefan4 Re: 10 machów 12.04.04, 00:47
          powolniak47:
          > Samolot przeznaczony jest do lotów w atmosferze, ale nie ma znaczenia jakim
          > silnikiem jest napędzany

          Co więc sądzisz o samolotach wojennych odpalanych przez trepów na lądzie w
          kierunku mówiących innym językiem trepów w powietrzu? Czy prawidłowo użyłem
          słowa ,,samolot'' z powodu, że one nie opuszczają atmosfery? Albo co powiesz o
          samolotach sygnalizacyjnych wystrzeliwanych z samolotnicy?

          Wydaje mi się, że większość ludzi jedno i drugie nazwie rakietami a nie
          samolotami. Czyli o podziale na rakiety i samoloty decyduje co innego niż
          przystosowanie do opuszczenia atmosfery.

          - Stefan
        • ala100 Re: 10 machów 13.04.04, 19:00
          powolniak47 napisał:

          > Samolot przeznaczony jest do lotów w atmosferze, ale nie ma znaczenia jakim
          > silnikiem jest napędzany(odrzutowy,przepływowy, czy rakietowy ;pomijam
          bardziej
          > tradycyjne napędy)

          Otóż to, leciało toto 15 s i spadło do oceanu, a wcześniej musiało być
          wyniesione i przyspieszone przez B-52 (do 6000 km/h) i rakietę PEGASUS, bo
          inaczej by sie ten wodór nie zapalił - taki to ten własny napęd). Pooglądałam
          sobie i widzialam, że kawałeczek płata ma, więc zmieniam zdanie - to nie
          rakieta, tylko rura ze skrzydełkiem. Ala

    • ardjuna Re: 10 machów 31.03.04, 20:44
      Mach-nij na to ręką, Alu, i pisz tak, jak Ci sumienie (i językowe wyczucie)
      dyktuje :)
    • kornel-1 Re: 10 machów 13.04.04, 15:18
      ala100 napisała:
      >Wystarczy wrzucić: prędkość+machów (wynik = 91) i predkość+ mach (wynik =
      > 569).

      Hm, drobna kwestia. Ja również wpisywałem do googli...

      prędkość + mach
      Wynik 534

      prędkość + machów
      Wynik 524

      należałoby jeszcze poszukać:
      prędkość + macha
      jako, że samolot może rozwinąć prędkość nie tylko 7 machÓW ale też i 2 machA
      lub lepiej:
      prędkość + macha -"stożek macha" -"liczba Macha"
      by pozbyć się zakłócających wyrażeń.

      A co sądzisz o :
      prędkość + machy
      Wynik 39

      Ale to wszystko drobiazgi.

      pozdr,
      Kornel
      • ala100 Re: 10 machów 13.04.04, 19:10
        kornel-1 napisał:

        > ala100 napisała:
        > >Wystarczy wrzucić: prędkość+machów (wynik = 91) i predkość+ mach (wynik =
        > > 569).
        >
        > Hm, drobna kwestia. Ja również wpisywałem do googli...
        >
        > prędkość + mach
        > Wynik 534
        >
        > prędkość + machów
        > Wynik 524
        >

        No, no, no! Dynamika duża! Duża! I zastanawiająca tendencja.

        Moje wnioski:
        - gogle jak to gogle - raz tak, raz siak.
        - podyskutowali sobie ludzie na forumach i podbili liczbę machów
        - to jest wpływ portali internetowych na ich użytkowników, czyli jesteśmy
        świadkami kształtowania się nowej normy; ciekawe jak się to odbije na
        zwyczajach językowych (szczególnie w języku pisanym) w srodowisku lotników,
        konstruktorów, modelarzy i innych hobbystów lotnictwa.

        I jeszcze taki mały drobiazg:

        www.altavista.com/web/results?q=%22pr%C4%99dko%C5%9B%C4%87%22%2B%22mach%C3%B3w%22&kgs=0&kls=0

        www.altavista.com/web/results?q=%22pr%C4%99dko%C5%9B%C4%87%22%2B%22mach%22&kgs=0&kls=0

        • vatseq Re: 10 machów 14.04.04, 09:09
          ala100 napisała:

          > - podyskutowali sobie ludzie na forumach i podbili liczbę machów

          :-( Chyba 'na forach', a nie 'na forumach'??

          vatseq
Inne wątki na temat:
Pełna wersja