ja22ek
02.08.04, 08:28
W ramach badań akcentu polskiego pochylam się oto nad słowem 'kronikarz'.
Ponieważ ortodoksyjny akcent w słowie kronika pada na pierwszą sylabę (to
znaczy trzecią od końca), to dlaczego w słowie kronikarz nie zaleca się
nacisku na sylabę przedostatnią (czyli drugą)? Mimo że oba wyrazy różnią się
jednym tylko dźwiękiem!
A poza tym: czemu kronikarz, a nie kronik. Albo czemu fizyk, a nie
fizykarz. ;)
Pozdrawiam letnio (znaczy gorąco)
J22