paulka2 13.04.02, 23:42 No wlasnie, na moje wyczucie , powinno sie uzywac zwrotu "zajrzec", ale coraz czesciej slysze , ze ktos "zagladnal/ela" .Czy jest to poprawne? dziekuje z gory pani ekspert za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
teresa.kruszona Re: ZAGLADNAC????! 14.04.02, 00:13 Forma 'zaglądnąć' (zaglądnąłem, nie zaglądłem i nie zaglądnęłem) nie jest kwalifikowana jako niepoprawna, ale jako regionalizm (krakowski). Odpowiedz Link Zgłoś
_jazzek_ Re: ZAGLADNAC????! 12.12.02, 16:15 Mmmm, jakie to interesujące słowa: zaglądać - zaglądnąć, zajrzeć. Na ogół nie zwracamy na nie uwagi, ale proszę chociażby zauważyć, że te i podobne czasowniki istnieją tylko jako formacje przedrostkowe. Można zaglądać, oglądać, przeglądać, ale nie można 'glądać' (da się ględzić, ale jest to związane z inną ludzką umiejętnością, choć widoczne podobieństwo wskazuje na ten sam rodowód). Podobnie da się zajrzeć, obejrzeć, przejrzeć, ale jrzeć się nie da. Druga rzecz, to chodzenie w parze: prawie w całej Polsce raz możemy zajrzeć, ale systematycznie będziemy zaglądać. To się nawet uczenie nazywa: supletywizm (inny przykład głębszego supletywizmu: znaleźć - znajdę, nie znalezę). Tylko Małopolanie, jak czytamy, wolą raz zaglądnąć. Po trzecie, 'glądanie' występuje we wszystkich językach słowiańskich, na ogół jako podstawowy czasownik oznaczający patrzenie. Nawet rosyjska (raczej starocerkiewnosłowiańska) nazwa oka, 'głaz', nosi ślady pokrewieństwa z 'glądaniem'. A skąd się z kolei wzięło 'jrzenie'? Jest to rzecz jasna krewny słowa źrenica, dawniej pisano 'źrzeć', spoźrzeć. Zadziałał tu ten sam proces uproszczenia wymowy, który dał nam zdrajcę i wymowę 'szejset'. Podchodźmy z szacunkiem do językowych zabytków! Odpowiedz Link Zgłoś
_jazzek_ Re: ZAGLADNAC????! 13.12.02, 12:10 Tytułem uzupełnienia: należy wspomnieć, że tak jak 'glądać' ma regionalnego patnera 'glądnąć', tak i 'jrzeć' ma rodzeństwo w postaci gwarowego (?) 'zierać'. Np. panna może zalotnie spozierać na chłopaka ;) Tu już wyraźnie widać, poprzez głoski 'ź' i 'r', pokrewieństwo ze źrenicą. Oczywiście te same głoski, tylko przekształcone w 'j' i 'rz', mamy w spojrzeniu. Zwróćcie przy okazji uwagę, że 'j' różni się od 'ź' tylko tym, że język nie dotyka dziąseł. Odpowiedz Link Zgłoś