Dodaj do ulubionych

Problem z pisownią mojego ulubionego słówka...:-)

28.07.05, 18:17
"Trol", "troll", a może jeszcze inaczej?
Często przeganiam z forum takowych właśnie, chciałbym wiedzieć, jak piszemy to słowo? Od czego pochodzi ta nazwa?
Przyda mi się w ostrzeżeniach, do tej pory pisałem "ban za SPAM", bo nie wiedziałem jak zablokowanego nazwać, tak, by błędu nie zrobić.
Pozdrawiam Panią, Pani Tereso.

--
Obserwuj wątek
    • ebo5 Re: Problem z pisownią mojego ulubionego słówka.. 29.07.05, 12:53
      Trolle to postacie z mitologii skandynawskiej, wystepują również u Tolkiena.
      Powinno się pisac przez dwa "l"- tak mi się wydaje. Oto cytat:


      "TROLLE (skand, troll; ang. trow):

      Demoniczne potwory znane w Skandynawii, północnej Szkocji (Szetlandy) i Anglii.
      Niewątpliwie pierwowzoru trolli należy szukać wśród mitologicznych olbrzymów,
      przy czym olbrzymy walczył)' / bogami, zaś trolle nękały ludzi.
      Trolle zwykle był)' dużo wyższe od ludzi, zielone, brzydkie i cuchnące. Uważano
      je za prymitywne, co nie zmieniało faktu, że, /e względu na ich siłę, bardzo się
      ich obawiano. Polowały na ludzi i zwierzęta hodowlane, po czym je pożerały.
      Trolli należało się obawiać tylko nocą, gdyż światło dnia zamieniało je w
      kamień. Ta ostatnia cecha nawiązuje do pierwowzoru drugiego rodzaju trolli —
      krasnoludów (te też ginęły od słońca). Owe trolle drugiego typu miały wzrost i
      wygląd Svart Alfów, też żyły pod ziemią, też zajmowały się wydobywaniem metali
      szlachetnych, ale nie posiadały żadnego z talentów krasnoludów — ani nie
      potrafiły wytwarzać wyrobów jubilerskich, ani nie posiadały magicznej władzy nad
      metalem"

      Ze strony : fascio.website.pl/html/dc.htm
      • prezu Re: Problem z pisownią mojego ulubionego słówka.. 29.07.05, 14:45
        Widziałem też, jak niektórzy piszą przez jedno "l", to jak to jest?
        • randybvain Re: Problem z pisownią mojego ulubionego słówka.. 29.07.05, 15:35
          Zgadza sie. Wymyslono w Polsce, ze nie ma polaczenia naturalnego ll w polskim,
          wiec powinno sie pisac trol. Tak samo z Violetty robia Wiolete, z Jessiki
          Dzesike. Obled.
          • efedra Re: Problem z pisownią mojego ulubionego słówka.. 29.07.05, 15:44
            randybvain napisał:

            > Zgadza sie. Wymyslono w Polsce, ze nie ma polaczenia naturalnego ll w
            polskim, wiec powinno sie pisac trol.

            Przypomne, ze kiedy jakis czas temu pytalam, czy po polsku pisze sie "grill",
            czy "gril", pani Teresa autorytatywnie odpowiedziala mi, ze "grill".
            Jaka bylaby wiec zasadnicza roznica miedzy grillem a trollem?
            Uprzedzajac dowcipne odpowiedzi wyjasniam, ze chodzi mi o ich pisownie, a nie
            definicje.
            • jamboo Re: Problem z pisownią mojego ulubionego słówka.. 29.07.05, 19:24
              Jeśli jest już "dysk dżokej". to musi być (jeśli nie już, to niedługo):
              gryl (ang. "i" wymawia się chyba twardo), no i trol. Czy Rada Języka Polskiego
              może byc zmieniona w 100% i nowa pójdzie w innym kierunku. Czy też nie jest ona
              ciałem wybieranym demokratycznie?
              • sliwka1977 Re: Problem z pisownią mojego ulubionego słówka.. 29.07.05, 23:21
                "Gryl" to się wymawia w mazowieckim. A czy nie lepiej po prostu ruszt?
              • randybvain Ry dy itd 30.07.05, 14:00
                Mnie zawsze razi spolszczanie obcych nazw tak, ze gdy w oryginale maja ri albo
                di, robi sie z nich ry, dy itd.

                Np. ryksza, rezym, Kostaryka, synus, ryft...
                • efedra Re: Ry dy itd 30.07.05, 15:03
                  randybvain napisał:

                  > Mnie zawsze razi spolszczanie obcych nazw tak, ze gdy w oryginale maja ri
                  albo di, robi sie z nich ry, dy itd.
                  >
                  > Np. ryksza, rezym, Kostaryka, synus, ryft...

                  Randy, moze to dlatego, ze po angielsku te slowa naprawde wymawia sie z 'y', a
                  nie 'i'. Amerykanow okropnie smieszy polska wymowa, bo wlasnie mowia 'i' tam,
                  gdzie jest napisane 'i'. Bo zeby po angielsku powiedziec 'i', musi byc napisane
                  'ee'. Przyklad: "little bit" - przesmiewajac sie, oni pisza, ze Polak
                  powiedzial 'leetle beet'.
                  Ale ja tych spolszczen tez nie lubie, zwlaszcza razi mnie Kostaryka i
                  Portoryko. A co to jest 'synus'?
                  pzdr
                  • prezu Re: Ry dy itd 30.07.05, 23:10
                    Czekam na wypowiedź Pani Teresy.
                  • randybvain Synus 01.08.05, 19:08
                    Jedna z moich matematyczek mowila synus na sinus, orza hyperbola na hiperbola,
                    akurat w tym wypadku zgodnie z pochodzeniem.
                • jacklosi Re: Ry dy itd 01.08.05, 10:20
                  Czy razi Cię też ryzyko, marynarz i korytarz?
                  • prezu Re: Ry dy itd 01.08.05, 12:07
                    Pani Tereso, nadal czekamy...
                    • lucbach Re: O trol(l)u 01.08.05, 19:40
                      W oczekiwaniu na Eksperta napiszę tylko, że zdezorientowany ujrzaną gdzieś
                      dwojaką pisownią tego rzeczownika, zajrzałem do słownika ortograficznego i
                      słownika języka polskiego. Oba podają tylko "trolla".
                      Pozdrawiam,
                      lucbach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka