Dodaj do ulubionych

Notabene czy nota bene

04.01.03, 19:57
Patrząc na oryginał, to chyba "nota bene"? Mylę się?
Spotykam się z obiema pisowniami. Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • teresa.kruszona Re: Notabene czy nota bene 05.01.03, 23:04
      Najnowszy słownik ortograficzny zaleca tylko pisownię łączną - notabene (skrót
      nb.).
      • stefan4 Re: Notabene czy nota bene 06.01.03, 00:01
        teresa.kruszona:
        > Najnowszy słownik ortograficzny zaleca tylko pisownię
        łączną -
        > notabene

        A dlaczego tak zaleca? Vatseq podał przekonujacy
        (przynajmniej
        mnie) powód pisowni rozdzielnej. Czy ten najnowszy też
        mógłby
        postarać się mnie przekonać do swojego stanowiska? Jeśli
        dostanę dobry argument, to zrezygnuję z mojego rozdzielnego
        przyzwyczajenia.

        - Stefan
        • sze Re: Notabene czy nota bene 06.01.03, 15:32
          > A dlaczego tak zaleca? Vatseq podał przekonujacy (przynajmniej
          > mnie) powód pisowni rozdzielnej. Czy ten najnowszy też
          > mógłby postarać się mnie przekonać do swojego stanowiska? Jeśli
          > dostanę dobry argument, to zrezygnuję z mojego rozdzielnego
          > przyzwyczajenia.

          Za pisownią łączną przemawia fakt, że jest to wyraz polski, ponieważ znaczy co
          innego, niż łaciński źródłosłów. Łacińskie "nota bene" to "zauważ dobrze" czyli
          synonim jakiegoś polskiego "uwaga!", zaś polskie "notabene" to "nawiasem
          mówiąc".

          Aczkolwiek za pisownią rozdzielną przemawia tradycja i etymologia, a uważam, że
          łacińska tradycja jest dla nas o wiele bardziej zobowiązująca, niż na przykład
          francuska czy angielska, bo łacina była przez kilkaset lat NASZYM językiem
          literackim.

          Ja piszę razem.
          • vatseq Re: Notabene czy nota bene 06.01.03, 16:46
            sze napisał:

            >
            > Za pisownią łączną przemawia fakt, że jest to wyraz polski,

            ????? polski ?????

            ponieważ znaczy co
            > innego, niż łaciński źródłosłów. Łacińskie "nota bene"
            to "zauważ dobrze" czyli
            >
            > synonim jakiegoś polskiego "uwaga!", zaś polskie
            "notabene" to "nawiasem
            > mówiąc".
            >

            A co w rzeczywistości znaczy 'nawiasem mówiąc'? Czyż nie
            chcemy w ten sposób zwrócić uwagi rozmówcy na jakiś fakt,
            czyli powiedzieć "zauważ dobrze"!! Według mnie
            konstrukcja "nota bene" nie zmieniła znaczenia,
            przynajmniej w ustach _świadomie_ jej używających.
            Stanowczo optuję za pisownią rozdzielną!
          • stefan4 Re: Notabene czy nota bene 06.01.03, 16:55
            Przepraszam Cię, Sze, ale Twój wywód mnie nie przekonuje.

            sze:
            > Łacińskie "nota bene" to "zauważ dobrze" czyli synonim jakiegoś polskiego
            > "uwaga!", zaś polskie "notabene" to "nawiasem mówiąc".

            Łacińskie ,,nota bene'' można rozumieć na przynajmniej dwa nieizomorficzne
            sposoby:
            (1) albo po Twojemu; ,,nota'' jest w trybie rozkazującym od ,,noto, notare'';
            (2) albo całkiem inaczej: ,,nota'' to liczba mnoga od ,,notum'' czyli ,,znane'';
            wtedy ,,nota bene'' znaczyłoby coś w rodzaju ,,jak dobrze wiadomo'', co jest już
            bliskie znaczeniu polskiemu.
            Dla uczciwości dodam, że nie jestem całkiem pewien (2), bo być może w tym
            znaczeniu należałby się tam narzędnik: ,,notis bene''.

            sze:
            > Za pisownią łączną przemawia fakt, że jest to wyraz polski, ponieważ znaczy co
            > innego, niż łaciński źródłosłów.
            [...]
            > łacińska tradycja jest dla nas o wiele bardziej zobowiązująca, niż na przykład
            > francuska czy angielska, bo łacina była przez kilkaset lat NASZYM językiem
            > literackim.

            Proszę Cię, zdecyduj się na jeden z tych dwóch argumentów, bo nie wiem, do
            którego mam się przyczepić. Albo bronisz polskości tego wyrazu, albo
            tradycji łacińskiej (czyli rozdzielnej).

            - Stefan
            • sze Re: Notabene czy nota bene 08.01.03, 16:04
              > Łacińskie ,,nota bene'' można rozumieć na przynajmniej dwa nieizomorficzne
              > sposoby:
              > (1) albo po Twojemu; ,,nota'' jest w trybie rozkazującym od ,,noto, notare'';

              No nie tylko po mojemu. Wieki tradycji...

              > (2) albo całkiem inaczej: ,,nota'' to liczba mnoga od ,,notum''
              > czyli ,,znane''(...) znaczeniu należałby się tam narzędnik: ,,notis bene''.

              Chyba dość karkołomne. I czemu ablatiw (nie narzędnik, bo go w łacinie
              klasycznej nie było)?

              > Proszę Cię, zdecyduj się na jeden z tych dwóch argumentów, bo nie wiem, do
              > którego mam się przyczepić. Albo bronisz polskości tego wyrazu, albo
              > tradycji łacińskiej (czyli rozdzielnej).

              No przecież na końcu napisałem - że piszę łącznie, bo uważam tę argumentację za
              mocniejszą. Ale pokazałem, że na pisownię rozdzielną też silny argument znaleźć
              można.

              > vatseq:

              > ????? polski ?????

              Dokładnie tak. Na pewno nie łaciński, bo znaczy co innego. Zupełnie tak jak
              polska "kura" znaczy co innego niż łacińska "cura", gdzie znaczy "troska". To
              pierwszy powód. Drugi to ten, że jest uzywany w juęzyku polskim, dlatego jest
              polski.

              > A co w rzeczywistości znaczy 'nawiasem mówiąc'? Czyż nie
              > chcemy w ten sposób zwrócić uwagi rozmówcy na jakiś fakt,
              > czyli powiedzieć "zauważ dobrze"!!

              Niezupełnie. "Nawiasem mówiąc" wprowadza informację dodatkową, uzupełniającą,
              natomiast "zauważ dobrze" oznacza informację, bez której zrozumienie istoty
              zagadnienia nie może się obyć.

              > Według mnie konstrukcja "nota bene" nie zmieniła znaczenia,
              > przynajmniej w ustach _świadomie_ jej używających.

              Tzn. ze znajomością łaciny? Chyba takich użyć współcześnie nie ma. Zresztą mnie
              osobiście raziłyby.

              > anowczo optuję za pisownią rozdzielną!

              Dlaczego? Bo tak po łacinie?
              • stefan4 Re: Notabene czy nota bene 08.01.03, 17:52
                sze:
                > I czemu ablatiw (nie narzędnik, bo go w łacinie klasycznej nie było)?

                No tak, to może być maniera mojego nauczyciela łaciny wieki temu. On mówił, że
                ,,ablativus'' to narzędnik i że w łacinie nie ma miejscownika. A czasami mówił
                po polsko-łacińsku, że nie ma żadnego lokatiwusa. Masz rację, że ta
                interpretacja jest szemrana, ale mnie wbiła się w krew.

                Czemu ,,notis bene'' w znaczeniu ,,jak dobrze wiadomo''? Po pierwsze napisałem
                kilka ostrożności, że nie jestem pewien. Po drugie coś mi się z dawnych czasów
                po głowie merda, że jest taka konstrukcja, ablativus jakiśtam, którą akurat tu
                należałoby zastosować.

                ,,Aetas quae vindice nullo fidem rectumque colebat''
              • vatseq Re: Notabene czy nota bene 09.01.03, 10:00
                Na forum tym panuje maniera podpierania sie autorytetami
                i słownikami. Ja też mogę znaleźć słownik (Słownik
                wyrazów obcych, 1955, PWN, Zygmunt Rysiewicz (UW), Jan
                Safranowicz (UJ), Eugeniusz Słuszkiewicz (UW)), który
                potwierdza moją wersję (nota bene rozdzielnie). Z
                autorytetami to jest trochę tak, jak zawieje wiatr
                historii, nawet w dziedzinie języka polskiego: kieryś
                usiłowano nam wmówić, że BarbUrka, żeby nie odwoływać się
                do świętej Barbary. I przypomnijcie sobie, kto optował za
                BarbUrką!!!!!

                Nota bene nie znaczy 'zakarbuj sobie', lecz 'zauważ
                dobrze', 'zwróć uwagę'. Taką samą funkcję pełni 'nawiasem
                mówiąc'.

                Pozdrawiam
                vatseq
                • stefan4 Re: Notabene czy nota bene 09.01.03, 10:56
                  vatseq:
                  > Nota bene nie znaczy 'zakarbuj sobie', lecz 'zauważ dobrze', 'zwróć uwagę'.

                  ,,noto, notare, notavi, notatum''
              • vatseq Re: Notabene polski wyraz ??? 09.01.03, 10:52
                Miałbym wątpliwości, czy
                "Zupełnie tak jak polska "kura" znaczy co innego niż
                łacińska "cura"..."

                to raczej przypadkowa zbieżność fonetyczna, a nie zmiana
                znaczenia pierwowzoru łacińskiego. Podobnie można by
                powiedzieć o łacińskim "curva" i polskim 'odpowiedniku' :-)

                "...Drugi to ten, że jest używany w języku polskim,
                dlatego jest polski."

                Czy słowo z języka angielskiego wzięte "fiancée" jest
                angielskie? To raczej francuski wyraz w języku angielskim.



                • _jazzek_ Re: Notabene polski wyraz ??? 09.01.03, 11:34
                  Wprawdzie przykład z kurą faktycznie jest naciągany, to Sze ma niewątpliwie
                  rację. Obcy wyraz, ledwo zostaje użyty przez Polaka w polskim kontekście, staje
                  się polskim wyrazem (to, że opatrywany on bywa etykietą "obcy", nie powinno nas
                  zwodzić). Polskim dlatego, że od razu podlega oddziaływaniu polskiej fonetyki
                  (!!!), a następnie semantyki. Gramatyczne przyswojenie to inna kwestia, czasem
                  wyprzedzająca semantykę, czasem wiekami ciągnąca się z tyłu.
                  Weźmy z najświeższych polskich wyrazów:
                  catering - wymowa [katering]
                  marketing - akcent na 'ke', nie 'mar'
                  management - wymowa men'edżment.

                  One nie są angielskie, bo nie mają fonetycznych cech angielskich. One są,
                  owszem, angielskiego pochodzenia! Takoż notabene, zwrot pochodzenia
                  łacińskiego, z polską wymową i polskim znaczeniem. Pisownia łączna podkreśla
                  jego faktyczną polskość.
        • lothar30 Re: Notabene czy nota bene 12.09.13, 14:39
          A dlatego :)
          poradnia.pwn.pl/lista.php?id=5501
          Pozdrawiam.
          • kornel-1 Re: Notabene czy nota bene 12.09.13, 19:52
            Cytuję z Poradni SJP: "Ten zapis jest rezultatem świadomego wyboru, nie należy więc sądzić, że to błąd lub pomyłka"

            Apropos logiki nie każdy ją zna i viceversa.

            ;-)
            Kornel

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka