Dodaj do ulubionych

Akcja obrazu

25.04.03, 13:11
została przeniesiona do Nowego Jorku - usłyszałam w TV. Znam oczywiście
wyrażenie "ruchome obrazy", ale powracanie teraz to tego słowa uważam za
amerykanizm. I jednocześnie rusycyzm. Ciekawe. W każdym razie, ja jestem
przeciwna. Ala
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: Akcja obrazu 25.04.03, 14:15
      ala100:
      > powracanie teraz to tego słowa uważam za amerykanizm. I jednocześnie rusycyzm.

      A czy to nie jest raczej czejenizm i jednocześnie starosumeryzm? Bo jakoś nie
      widzę od czego amerykańskiego lub rosyjskiego miałby się wywodzić.

      - Stefan
      • ja22ek Re: Akcja obrazu 25.04.03, 15:30
        Amerykańskie "motion picture" (pieszczotliwie zwane "movie") jest niewątpliwe.
        Rosyjskiego uzasadnienia nie znam. O kinie czejeńskim nie słyszałem, a
        sumerskiego zdaje się nie było ze względów technologicznych.

        Słowo "obraz" w odniesieniu do filmu kojarzy mi się z widokiem reżysera
        perorującego o swoich ostatnich dokonaniach. Pars pro toto czy chęć
        ściślejszego związania się ze sztuką?
        • ala100 Re: Akcja obrazu 26.04.03, 14:20
          ja22ek napisał:


          > Rosyjskiego uzasadnienia nie znam. O kinie czejeńskim nie słyszałem, a
          > sumerskiego zdaje się nie było ze względów technologicznych.
          >

          Znajomi Rosjanie mówią czasami o filmie: "kartina". Z kina czejeńskiego znam
          tylko "Jesień czejenów".

          sumerskie czy sumeryjskie? Ala

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka