Dodaj do ulubionych

błędy polonistów

27.05.03, 10:24
Nie trzeba się zastanawiać, dlaczego Polacy tak kiepsko mówią po polsku i
robią tyle błędów. Przykład idzie z góry!

Znam polonistów, którzy piszą "wczoraj popołudniu - zdarzyło się to i to" (no
bo skoro jest "popołudnie", to "popołudniu")

Znam takich, którzy mówią "złape, wykompe, skope"

Rzecznik Wyższej Szkoły Pedagogicznej w oświadczeniu rozesłanym mediom pisze:
W skutek decyzji....

Znam studentkę polonistyki, która nie wiedziała, jakiego rodzaju są
słowa "piszczel" i "goleń". Pierwszy raz w życiu je słyszała!

Czarno widzę....
Obserwuj wątek
    • ala100 Re: błędy polonistów 27.05.03, 14:19
      piasia napisała:

      > Nie trzeba się zastanawiać, dlaczego Polacy tak kiepsko mówią po polsku i
      > robią tyle błędów. Przykład idzie z góry!

      Odrodzony Chomsky nazwałby to rejestrem językowym, nie błędem.

      > Znam studentkę polonistyki, która nie wiedziała, jakiego rodzaju są
      > słowa "piszczel" i "goleń". Pierwszy raz w życiu je słyszała!

      Należało spytać studentkę medycyny. A przy najbliższej okazji przebadaj
      studentów politechnik na okoliczność pisemnego mnożenia i działań na ułamkach.
      To dopiero jest tragedia!

      Największym błędem polonistów jest obrzydzenie uczniom lekcji polskiego.
      Obrzydzenie czytania, pisania i wypowiadania się. To odmierzanie linijką
      wypracowań, deklamacje wierszy z uczuciem, dręczenie podmiotem lirycznym. Brrr.
      Ala

    • ja22ek Re: błędy polonistów 27.05.03, 14:48
      > Przykład idzie z góry!

      Jeśli mówiąc 'przykład' masz na myśli polonistów, to on idzie z boku, a nie z
      góry. Polonista jest takim samym użytkownikiem języka jak każdy inny. Są wśród
      nich tacy, co o języku coś wiedzą, a nawet coś o nim myślą, ale większość nie
      wie i nie myśli. Więc nie ma co tu mówić o górowaniu.

      > Znam takich, którzy mówią "złape, wykompe, skope"

      Ja bardzo lubię te formy, i to nie dlatego że moja teściowa tak mówi i się
      zdążyłem przyzwyczaić. Jak powiesz "kompe" pierwszoosobowo, to na pewno ci się
      nie pomyli z trzecioosobowym "kompie", natomiast "kompie" w pierwszej osobie z
      trzecią się myli. No chyba że (jak Ala) walczysz o nosówki...

      > Znam studentkę polonistyki, która nie wiedziała, jakiego rodzaju są
      > słowa "piszczel" i "goleń". Pierwszy raz w życiu je słyszała!

      No no... W przypadku tak rzadko używanych słów rodzaj gramatyczny traci na
      znaczeniu :]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka