joozinka 22.09.03, 14:29 Czy wie ktoś może jaka jest etymologia słowa niebo? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chwilowo Re: nie-BIES-ki? 22.09.03, 19:16 Bruckner pisze, że pierwotnie "niebo" oznaczało chmurę czy mgłę, i przytacza odpowiedniki: ind. nabhas, gr. nephos, łac. nubes i nebula. Podobno nie we wszystkim można Brucknerowi wierzyć, ale tutaj chyba ma rację; wszystkie te słowa oznaczają właśnie chmurę, a brzmią pokrewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
joozinka Re: nie-BIES-ki? 23.09.03, 10:53 Dziękuję, to ciekawe, sama bym na to nie wpadła. Odpowiedz Link Zgłoś
ja22ek Re: nie-BIES-ki? 23.09.03, 11:02 Dla tych, co widzą w języku odbicie przeżyć ludu, daje to ciekawą wskazówkę dotyczącą wędrówek Słowian. Najpierw musieli oni przez co najmniej jedno pokolenie żyć pochmurnej pogodzie. Wtedy to nazwa 'niebo' odnosiła się słusznie do chmur, ale zaczęła być rozumiana jako to coś nad głową (nie, nie sufit ;). Potem pogoda się zmieniła albo Słowianie powędrowali w inne rejony, gdzie chmur już tyle nie było, ale nazwa 'niebo' nadal oznaczała to, co nad głową. Podobnie kiedyś Słowianie musieli żyć razem z innymi Indoeuropami w górach (por. niemieckie słowo Berg), a potem wywędrować w okolice, gdzie najbardziej wydatnym wzniesieniem był brzeg rzeki (np. Donu), i wtedy to słowo 'berg' zmieniło znaczenie z 'góra' na 'brzeg'. A kiedy Słowianie znowu zobaczyli prawdziwe góry, nazwali je zupełnie po dziecięcemu - właśnie górami. Pozdrawiam Jazzek Odpowiedz Link Zgłoś
chwilowo Re: nie-BIES-ki? 24.09.03, 08:32 Ładnie napisane:-) Ale pozwolę sobie dołożyć coś odnośnie tego sufitu. Zauważcie, że "niebo" w ciągu tych zmian znaczeniowych oparło się również o "sufit". Mamy przecież "sklepienie niebieskie", no i - "podniebienie". To są już określenia czegoś w rodzaju sufitu, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś