Dodaj do ulubionych

Pilnie potrzebuję pomocy!!!

30.01.09, 20:28
Jak należy poprawnie napisać: "góra Synaj" czy też "Góra Synaj"?
Dziękuję za odpowiedź!!!!
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Pilnie potrzebuję pomocy!!! 30.01.09, 21:31
      Tak: góra Synaj (pierwszy człon małą, gdy drugi jest rzeczownikiem
      w mianowmiku).
      • kornel-1 Re: Pilnie potrzebuję pomocy!!! 30.01.09, 21:59
        góra Synaj czyli Góra Mojżesza ;-)

        ewa9717 napisała:

        > Tak: góra Synaj (pierwszy człon małą, gdy drugi jest rzeczownikiem
        > w mianowmiku).

        A Góra Stanleya?

        Kornel
        • aguerre Re: Pilnie potrzebuję pomocy!!! 30.01.09, 22:36
          Tu drugi człon nazwy jest użyty w dopełniaczu:-)
          Piszemy: góra Synaj, góra Giewont, ale: Góra Stanleya, Góra
          Kościuszki itd.
          Wszystko się zgadza.
          • efedra Re: Pilnie potrzebuję pomocy!!! 30.01.09, 23:40
            aguerre napisał:

            > Piszemy: góra Synaj, góra Giewont, ale: Góra Stanleya, Góra
            > Kościuszki itd.
            > Wszystko się zgadza.

            Nie wszystko. Jeszcze nie widziałam, żeby ktoś pisał góra Giewont.
            Synaj, Giewont, Góra Kościuszki.


            • aguerre Re: Pilnie potrzebuję pomocy!!! 31.01.09, 09:18
              Akurat w przypadku Giewontu jest oczywiste, że chodzi o górę.
              Ale "Synaj" to zarówno góra, jak i półwysep. Dlatego zapis "góra
              Synaj" jest jak najbardziej wskazany:-)
              Istota sprawy tkwi w tym, że w takiej sytuacji pierwszy człon jest
              wyrazem pospolitym i nie stanowi części nazwy geograficznej.
          • kornel-1 Re: Pilnie potrzebuję pomocy!!! 31.01.09, 00:47
            aguerre napisał:

            > Tu drugi człon nazwy jest użyty w dopełniaczu:-) [...]
            > Wszystko się zgadza.

            Oj, wiem. Sam przecież przytaczałem niedawno na forum tę regułę posiłkując się
            odpowiedzią językoznawcy z poradni językowej PWN.

            Ubolewam tylko nad tym, że zasady pisowni są tak rozbudowane w języku polskim:
            "góra Synaj zwana Górą Mojżesza"
            "aleja Pokoju i Aleje Jerozolimskie"
            "dla dr Ewy X i dr. Adama X"
            "ukradł toyotę bo podobała mu się stylistyka nowej Toyoty"
            "spotkałem Teilharda de Chardin i Charles'a de Gaulle'a"

            Jasne. Można to opanować a nawet przyzwyczaić się.

            Ale mam pytanko. Czy w innych językach też przypisuje się taką wagę do
            ortografii? Do tych wszystkich niuansów, kropek, apostrofów i dużych liter? Czy
            Niemcy, Amerykanie i Francuzi nie podchodzą do swojego języka bardziej na luzie?

            Kornel
            • aguerre Re: Pilnie potrzebuję pomocy!!! 31.01.09, 09:24
              Amerykanie na pewno nie przejmują się poprawnością językową tak jak
              my - im wystarcza, że rozumieją, o co chodzi:-)
              Amerykańska "potoczna" ortografia coraz bardziej zbliża się do
              zapisu fonetycznego i jakoś niespecjalnie im to przeszkadza.
              A polska ortografia to koszmar. Istnieje wiele reguł wymyślonych
              chyba tylko po to, żeby utrudniać ludziom życie. Od dawna twierdzę,
              że potrzebna jest jakaś gruntowna reforma.
              • efedra Apage satanas! 31.01.09, 13:08
                aguerre napisał:

                > Od dawna twierdzę,
                > że potrzebna jest jakaś gruntowna reforma.

                Uważaj, żebyś nie powiedział w złą godzinę, czyli nie wywołał wilka
                z lasu.
                Obawiam się, że {Szkoła.be}czuwa i może pojawić się znów w
                najbardziej nieoczekiwanym momencie.
                Wielu forumowiczów wie, o kim mówię :)))
                e.

                • horpyna4 Re: Apage satanas! 31.01.09, 13:53
                  Łojezuuu, nie strasz...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka