michal_82
25.12.03, 01:57
Witam,
Jak się w końcu powinno wymawiać stolicę Irlandii? [dublin] czy z angielska
[dablin]? Próbowałem się przekonać do pierwszej spolszczonej wersji, że może
taki uznano oficjany polski odpowiednik, ale nie potrafię, jest ona jakaś
taka nienaturalna, ciągle zwraca moją uwagę jak ją usłyszę, drażni i
zastanawia. W ostatnim czasie coś się tam wydarzyło i w Wiadomościach był
ciągle [dublin], ale jeszcze jakiś czas temu było tak pół na pół.
A teraz Edinburgh.
Czy jest uznany urzędowo polski odpowiednik "Edynburg" skoro wszyscy tak
wymawiają? Bo przecież wymowa po angielsku tego miasta to mniej więcej
[edynbyra]... Jeśli by taki nie istniał, to tak jak w przypadku Manchesteru
czy Cardiff powinniśmy się chyba stosować do zasad angielskiej wymowy... :)
Wszystkim forumowiczom życzę Wesołych Świąt!!!