Dodaj do ulubionych

starość jest piękna- Seneka

22.11.09, 08:42
Szukam pozytywów starzenia się,
bo dla mnie nie jest ono miłe.
Znalazłam, że starość ponoć wyzwala i wiele innych rzeczy.
Chce się w niej jakoś odnaleźć.
Tu takie filozoficzne podejście do tematu:
www.polityka.pl/kultura/rozmowy/302303,1,rozmowa-z-prof-barbara-skarga.read
Obserwuj wątek
    • wadera5 Re: starość jest piękna- Seneka 22.11.09, 09:45
      nIE CZYTAŁAM TEGO LINKA ALE SWOJE WIEM. kSIĄZ tISZNER MIAŁ RACJĘ. gÓWNO PRAWDA.
      • eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 22.11.09, 10:15
        Tyż prawda.
        Dla mnie starość jest do dupy.
        Nie mogę się odnaleźć,
        widzę jak twarz mi marnieje.
        Dobrze, że nie jestem aktorką,
        one mają gorzej.
        Wcale nie jestem mądrzejsza na starośc,
        jak to niektórzy sobie mówią.
        Wszystkiego mam mniej,
        w tym rzeczy najcenniejszej- zdrowia.
        Cierpienie mnie nie uszlachetnia.
        Dlatego szukam sposobu, by jakoś miło dojść do grobu.
        Z wyliczeń daty śmierci droga daleka, 30 czerwca 2047 rok!
        podobno mam dożyć 95 lat!
        • cortyzol Re: starość jest piękna- Seneka 22.11.09, 11:07
          To tylko o 2-a lata dłużej ode mnie.Ciekawe co wymyślą jeszcze.Bo net to jednak
          potęga. No nigdy pewnie byśmy sobie nie pogadali. Jak to liczyłaś . Mnie cyganka
          przepowiedziała i jeszcze jakaś wróżka tu na stronie w necie.Daty się zgadzają.
          • wacka1 Re: starość jest piękna- Seneka 22.11.09, 12:07
            Czytam ,co starsi maja do powiedzenia.Ja nie osiągnęłam wieku emerytalnego.
        • dede43 Re: starość jest piękna- Seneka 23.11.09, 07:23
          eurytka napisała:


          > Dla mnie starość jest do dupy. Nie mogę się odnaleźć, widzę jak twarz mi
          marnieje. ....... Wcale nie jestem mądrzejsza na starośc,
          jak to niektórzy sobie mówią. Wszystkiego mam mniej,w tym rzeczy najcenniejszej-
          zdrowia. Cierpienie mnie nie uszlachetnia.

          Podpisuję się pod każdym słówkiem(choć nie zawsze czuję się stara i nawet
          nie wiem czy naprawdę jestem? Bo cóż to za wiek 66, prawda?)
      • baska123 Re: starość jest piękna- Seneka 22.11.09, 12:42
        wadera napisałaś:
        "nIE CZYTAŁAM TEGO LINKA ALE SWOJE WIEM. kSIĄZ tISZNER MIAŁ RACJĘ. gÓWNO PRAWDA".
        Caps Lock się wcisnął Tobie, nie przeczytałaś co napisałaś i poszło.
        Więc czytaj zanim nam coś do czytania zamieścisz.
        Gówno z małej "g" - kto to słyszał?
        Pozdrawiam. Baśka.
        • iryska2604 Re: starość jest piękna- Seneka 22.11.09, 14:53
          Seneka mówiac to chyba robił dobrą minę do złej gry - tak jak to my często
          robimy.Udajemy jak nam to dobrze,mamy tyyyyyle czasu,nic nie musimy...a mnie
          np.skręca ze czas tak pędzi jak oszalały a ja wcale nie czuję ze mam tego zycia
          dosc.Pewnie że jeszcze nie umieram ale chciałabym te wskazówki troszkę cofnąć.I
          nie mówcie mi że wy nie.Ja tam wolałabym nadal być piękna i młoda a nie tak
          jak teraz-tylko " i " zostało...
          • eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 22.11.09, 15:12
            Oh! ja tak samo!
            Wolałabym chodzić do pracy, być młoda, mieć więcej sił, mniej lat.
            "Starość się Panu Bogu nie udała", też tam jest napisane.
            Wyszukuje mądrości na temat starości.
            W artykule, który podałam wyżej, jest o tym by pozbyć się złudzeń.

            W poniższym, mimo, że przez profesjonalistów od starości pisanym,
            znajduje coś takiego:
            www.tematy.info/artykuly/gerontologia1.htm
            "(...) tajemniczy proces starzenia się nie jest równoznaczny ze schodzeniem w ciemną dolinę; o wiele bardziej przypomina wspinanie się na ostatni szczyt, przed którym trzeba odłożyć każdy zbędny bagaż. Oczywiście wspinaczka na szczyt jest męcząca. Jednak szczyt wiele również obiecuje: szeroki widok, który uzyskuje się tylko tam; inną perspektywę; spojrzenie na przebytą drogę; dystans do tego, co się za sobą pozostawiło; oddech, nowe widzenie; wolność od tego, co przygniata; być może nowe nastawienie do codzienności."

            Jakież to mądre!
            Jaki szczyt?
            Wejście kilka razy na drugie piętro?.
            No ale staram się staram, filozoficznie to rozgryźć.
          • sinobrody62 Re: starość jest piękna- Seneka 22.11.09, 15:21
            Jak się nie ma co się chce to się lubi co się ma. Po co zaprzątać
            sobie głowę czymś abstrakcyjnym? Młodość Ci nie wróci, to co było
            również, korzystaj więc z tego z czego możesz dzisiaj korzystać w
            realu.
            • eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 22.11.09, 15:52
              I właśnie to robię!
              Przespacerowałam się z pieskiem,
              dziś piękny dzień,
              ogródeczek dwa dni sprzątany pięknie wygląda.
              Humorek mam dobry,
              obiad był lekki i bardzo dobry.
              Skoro Seneka tak powiedział o starości,
              to coś w tym musi być.
              W sumie to nie chciałabym już chodzić do pracy.
              Nie nudzę się absolutnie,
              haftuję sobie obrazki krzyżykiem,
              piszę wierszyki,
              czytam.
              W sumie, to wcale nie czuję się stara tylko fizycznie mniej sprawna.
              poprawny link:
              www.tematy.info/artykuly/gerontologia1.htm
              • jagoda491 Re: starość jest piękna- Seneka 22.11.09, 16:24
                Dziewczyny, na litość boską a co to jest starość? mam 60 lat, od 5 jestem na
                emeryturze i wcale nie uważam,że jestem stara. A to,że w kościach często strzyka
                i coś zaboli to tylko znak,że jeszcze żyję.Tak się pocieszam, bo przecież to co
                minęło se ne vrati, czyż nie?
                • eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 23.11.09, 04:32
                  "Starość jest piękna" i nie jest chorobą:

                  www.youtube.com/watch?v=oBnxo8R8_Cg
                  • eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 23.11.09, 04:42
                    Dzieci wiedzą lepiej smile

                    www.youtube.com/watch?v=5AcUmz30qH0&feature=related
        • wadera5 Re: baska 22.11.09, 18:01
          Oj wiewiórko Ty moja.Masz rację.Ale dlaczegokałtrzeba pisać z dużej litery.
          • 52ania Re: baska 22.11.09, 22:36
            "Starość nie radość,młodość nie wieczność".Wszystko w swoim
            czasie,pracujemy na to całe życie.
    • wadera5 Re: starość jest piękna- Seneka 23.11.09, 09:16
      Pawlikowska-Jasnorzewska Maria

      Starość

      Leszczyna się stroi w fioletową morę,
      a lipa w atłas zielony nagładszy...
      Ja się już nie przebiorę,
      na mnie nikt nie popatrzy.

      Bywają dziwacy,
      którzy z pokrzyw i mleczów składają bukiety,
      lecz gdzież są tacy,
      którzy by całowali włosy starej kobiety?

      Jestem sama,
      Babcia mi na imię -
      czuję się jako czarna plama
      na tęczowym świata kilimie...
      • eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 23.11.09, 09:42
        Jeszcze coś znalazłam.
        Wzruszyłam się i przeraziłam
        mimo, że to nie teatr, samo życie.
        Bohaterka to 85 letnia, świetnie wyglądająca aktorka.

        www.youtube.com/watch?v=0GIyqP9_UGw&feature=related
        Cały czas szukam pozytywówsmile
        Dobrze, ze mam emeryturkę, malutką, ale mam
        i nikt mnie z mieszkania nie wyrzuca,
        ani komornik mnie nie nachodzi.
        • wadera5 Re: starość jest piękna-jak Słońce Polski 23.11.09, 09:57
          Jemu liberałowi jest dobrze i chleba nie musi zbierać.

          http://i48.tinypic.com/11v3ygy.jpg
          • jagodajna Re: starość jest piękna-jak Słońce Polski 23.11.09, 10:16


            Definicja starości: starzy jesteśmy tylko wtedy, kiedy większość ludzi wolałaby, żebyśmy już nie żyli.

            — William Wharton
          • eurytka Re: starość jest piękna-jak Słońce Polski 23.11.09, 10:16
            Teraz jestem cała we łzach... ze śmiechu:
            Po obejrzeniu tego:
            www.youtube.com/watch?v=HTsiZvYVnRM&feature=related
            i tego:
            www.youtube.com/watch?v=yUKfTIhMYEo&feature=related
            Jest jeszcze całe mnóstwo filmików na You Tube
            mniej lub bardziej śmiesznych.
            p.s.
            Polityką się nie interesuję.
            Interesów ani kasy, nie umiałam w życiu robić.
            • iryska2604 Re: starość jest piękna-jak Słońce Polski 23.11.09, 14:13
              Wiecie co dla mnie w tym jest najgorsze?Ze ja wcale psychicznie nie dojrzałam
              do starosci -mimo tych "strzykań i pobolewań".Dalej mam kiełbie we łbie i w
              sercu maj a tu wyzej d.....nie podskoczysz!
      • pragata Re: starość jest piękna- Seneka 23.11.09, 14:15
        wadero

        Pawlikowska-Jasnorzewska pisała to w poczuciu ogromnej samotności w
        Londynie po tragicznej śmierci męża lotnika.Była nagle bez środków
        do życia, bez bliskich nawet bez przyjaciół.
        My mamy to Forum, i obok jeszcze inne zaprzyjażnione,nam nie grozi
        wyobcowanie.Możemy się poużalać ile chcemy i nawet nie w powietrze

        Człowiek ma tyle lat na ile się czuje.I to jest piękne,a dla
        młodzieży ich rodzice,nauczyciele to już są starzy/ 30,40 lat/

        Gdyby M.Pawlikowska-Jasnorzewska miała internet, nie byłoby tego
        pięknego,przejmującego wiersza
        • mifredo Re: starość jest piękna- Seneka 23.11.09, 18:53
          Co mi tam wiersze, co mi tam poezja.
          Ja na takich rzeczach, normalnie się nie znam.
          Przeszłam na wcześniejszą emeryturę,
          bo takie jest trendy, inni wchodzą na twoj turę.
          Trzy lata czy cztery, zabrane z życiorysu,
          bo syn ma schizofrenię,
          i weź mi pozytywnie tu coś porysuj!
          Lekarz, doktor mi już powiedział,
          że twój syn tak se bezczynnie już będzie siedział.
          A wszyscy mądrale,
          nie przejmują się mną wcale
          i mówią , że źle leczysz syn(i)a
          pojęcia nie mając, czym jest schizofrenia!
          • eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 24.11.09, 02:34
            Jak się czuję

            Kiedy ktoś zapyta, jak ja się dziś czuję,
            grzecznie mu odpowiadam, że "dobrze, dziękuję".
            To, że mam artretyzm, to jeszcze nie wszystko,
            astma, serce mi dokucza i mówię z zadyszką,
            puls słaby, krew w cholesterol bogata...
            lecz dobrze się czuję, jak na moje lata.

            Bez laseczki chodzić teraz już nie mogę,
            choć zawsze wybieram najłatwiejszą drogę.
            W nocy przez bezsenność bardzo się morduję,
            ale przyjdzie ranek... i znów dobrze się czuję.
            Mam zawroty głowy, pamięć "figle" płata
            lecz dobrze się czuję jak na swoje lata.

            Z wierszyka mojego ten sens się wywodzi,
            że kiedy starość i niemoc nareszcie przychodzi,
            to lepiej się zgodzić ze strzykaniem kości
            i nie opowiadać o swojej starości.
            Zaciskając zęby z tym losem się pogódź
            i wszystkich dookoła chorobami nie nudź!

            Powiadają, że starość okresem jest złotym,
            i kiedy spać się kładę, zawsze myślę o tym...
            "Uszy" mam w pudełku, "zęby" w wodzie studzę,
            "oczy" na stoliku zanim się obudzę...
            Jeszcze przed zaśnięciem ta myśl mnie nurtuje:
            Czy to wszystkie są części, które się wyjmuje?"

            Za czasów młodości (mówię bez przesady)
            łatwe były biegi, skłony i przysiady.
            W średnim wieku jeszcze tyle sił mi pozostało,
            żeby bez zmęczenia przetańczyć noc całą...
            A teraz na starość czasy się zmieniły,
            spacerkiem do sklepu, z powrotem bez siły...

            Dobra rada dla tych, którzy się starzeją
            Niech zacisną zęby i z życia się śmieją.
            Niech wstaną rano, "części" pozbierają,
            Niech rubrykę zgonów w prasie przeczytają,
            Jeśli ich nazwiska tam nie figurują,
            To znaczy, że są ZDROWI I DOBRZE SIĘ CZUJĄ.


            Józefa Jucha
        • dede43 Re: starość jest piękna- Seneka 24.11.09, 09:36
          pragata napisała:


          > My mamy to Forum, i obok jeszcze inne zaprzyjażnione,nam nie grozi
          > wyobcowanie.Możemy się poużalać ile chcemy i nawet nie w powietrze
          >
          Kochana, forum to mamy dopóki mamy kaskę na opłatę "abonamentu" czyli jakiejś
          tan Neostrady czy czegoś tam. A to nie jest tanio. Neostrada w promocji to
          minimum 56 zł. A co wybierzemy, jeśli nie starczy na leki?. Koszty utrzymania i
          leków rosną kilka % więcej niż oficjalna inflacja emerycka.
          • eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 24.11.09, 11:13
            dede43 napisała:
            A co wybierzemy, jeśli nie starczy na leki?. Koszty utrzymania i
            > leków rosną kilka % więcej niż oficjalna inflacja emerycka.
            Trzeba dużo czytać o lekach i zastępować jeśli możliwe dietą.
            Mi kardiolog przepisał drogie leki na obniżenie cholesterolu
            i obniżenie ciśnienia, brałam póki pracowałam.
            Teraz nawcinam się cebuli, zjem chudo i efekt podobny.
            Nie wolno też zażywać leków samowolnie.
            Koleżanka mi doradziła wapno na zrastanie kości,
            które później osadziło się niepotrzebnie to tu,
            to tam i miałam z tego powodu problemy.
            Kupuje tylko te leki, które muszę kupić,
            np dla jednego z synów, który jeszcze nie pracuje.


            Dorzucam przy okazji granice tej starosci,
            określone przez fachowców.
            Wydaje mi się, że tu większość osób jest w wieku przedstarczymsmile

            Okresy starości

            1. Okres przedstarczy ( od 54. do 64. roku życia)
            W tym okresie sprawności i wydolność fizyczna są jeszcze dobre. Mimo tego powinno się realizować już działania opóźniające proces starzenia się. Szczególnie należy dążyć do eliminowania czynników, które sprzyjają i przyspieszają powstawanie miażdżycy, otyłości, cukrzycy, choroby obturacyjnej płuc oraz chorób narządu ruchu.
            2. Okres wczesnej starości (od 65. do 74. roku życia)
            W tym okresie następuje zmniejszenie się aktywności fizycznej i psychicznej. Nasilają się objawy istniejących chorób, w związku, z czym na pierwszy plan wysuwają się problemy zdrowotne.
            3. Okres późnej starości ( od 75.do 84. roku życia)
            Okres, w którym współistnieje już wiele chorób. Wyraźnie pogarszają się warunki socjalne i ekonomiczne. Koniecznym staje się współdziałanie instytucji medycznych, socjalnych i opiekuńczych. W tym wieku znaczna część ludzi nie jest w stanie samodzielnie egzystować.
            4. Końcowy okres starzenia się ( powyżej 85.roku życia)
            Wtedy to prawie zawsze niezbędna jest opieka geriatryczna, z racji tego, że osoba w tak podeszłym wieku jest bardzo niesprawna i ma znacznie ograniczoną zdolność do samodzielnej egzystencji.
            • super222 Re: starość jest piękna- Seneka 24.11.09, 11:48
              >Dorzucam ... opinie fachowców<

              eurytko droga - jak możesz wierzyć w takie
              głupoty? Wierzę, że umieściłaś ten wątek w celu
              wywołania dyskusji. Pierwsza mówię BZDURY! big_grin
            • aga-kosa Re: starość jest piękna- Seneka 24.11.09, 11:49
              Erytko, błagam nie załamuj.Od lutego łapałabym się już w okres
              wczesnej starości .Chciałabym tylko żeby mnie ktoś wyprasował tu i
              tam .Teraz wiem ,ze nie mogę juz ubrać na imprezę kiecki z dekoltem
              bo mi sie cała góra pogniotła . Na szczęście jeszcze mózg jest
              odpowiednio pofałdowany.
              Ktoś kiedyś powiedział ,ze organ nie używany ulega zanikowi.Co nam
              zostało znów sie zabawic raz ,dwa i trzy .aga
              • eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 24.11.09, 12:05
                Nie ja wymyśliłam te progi, tylko gerontolodzy.
                Jestem w okresie przedstarczym i to mi na dziś wystarczy.
                Taka naukowa jest prawdasmile
                • super222 Re: starość jest piękna- Seneka 24.11.09, 14:37
                  Tak się złożyło, że czytam właśnie świetnie napisaną powieść
                  Maryny Lewycka, pt. *Zarys dziejów traktora po ukraińsku*
                  Bestsellerowa historia, która opowiada dzieje pewnego emigranta
                  ukraińskiego do Anglii.
                  Malutki fragment, który jest odpowiedni do toczącej się
                  w tym wątku dyskusji.

                  - W słuchawce rozległ się drżący z podniecenia głos mojego ojca.
                  - Dobre wiadomości, Nadieżdo. Żenię się!
                  Pamiętam, że krew uderzyła mi do głowy. Błagam, oby okazało
                  się, że to żart! Ojej, odbiło mu! Och, stary głupcze!
                  Ale niczego takiego nie mówię.
                  - Ojej, to miło, tatku.
                  - Tak, tak. Przyjeżdża ze swoim synem z Ukrainy. Z Tarnopola
                  na Ukrainie.
                  Ukraina: tata sapie, wdychając zapamiętany zapach skoszonego
                  siana i kwitnacych czereśni. Lecz ja wyczuwam inny, syntetyczny
                  zapach Nowej Rosji.

                  Córki starają się odwieść ojca od zamiaru, bowiem on ma
                  lat 84, a jego ukochana 36. Jako argumentu użyją nawet groźby,
                  że jeżeli urząd imigracyjny zauważy brak *consumatum*, to ona
                  może być deportowana.
                  Jedynie spłodzenie dziecka może być brane pod uwagę jako dowód,
                  że małżeństwo nie zostało zawarte fikcyjnie.


                  - Hm.Czego ja chcę? Oczywiście spłodzenie takiego dziecka
                  nie byłoby proste. Ale technicznie chyba byłoby możliwe...
                  - Na samą myśl o tum, że ojciec uprawia miłość z tą kobietą,
                  robi mi się niedobrze.
                  -... Szkopuł w tym, że podnośnik hydrauliczny nie działa jak
                  należy. Ale może z Walentiną...
                  Jak na mój gust nazbyt uporczywie trzyma się tego prokreacyjnego
                  scenariusza. Ogląda go z różnych stron. Przymierza się do sytuacji,
                  jakby w ogóle było to możliwe.
                  -...i co o tym myślisz?
                  - Tatku, nie wiem, co o tym myśleć.
                  Po prostu chcę, żebyś się zamknął.


                  _ Tak , z Walentiną może się udać...



                  - Tak
                  • dede43 Re: starość jest piękna- Seneka 24.11.09, 14:46
                    Książka jest cuuuudna.
                    • iryska2604 Re: starość jest piękna- Seneka 24.11.09, 16:40
                      Co tam starosc - i tak nie mamy wpływu,czas płynie a ja i tak kocham zycie i
                      wraz z P. geppert spiewam czasem
                      www.youtube.com/watch?v=Tkrrrwow8Bs
                      • iryska2604 Re: starość jest piękna- Seneka 24.11.09, 16:45
                        Broń Boze -nie z braku szacunku dla p.Edyty-pomyliłam kolejnosc wielkiej
                        litery.Tak to jest jak się człowiek rozprasza.
                        • irsila Re: starość jest piękna- Seneka 28.11.09, 06:34
                          U nas również nie brakuje przykładów
                          na dużą różnicę wieku pomiędzy małżonkami,
                          przykład pan Andrzej Łapicki i jego młoda żona,
                          różnica wieku 60 lat. Młodsza od jego wnuczki.
                          O innych miłościach szkoda wspominać, bo tylko 20 lat różnicy.
                          Dla niektórych facetów taki ożenek to sposób na starość.
                          No i tu jak nic
                          sprawdza się powiedzonko Seneki, że "starość jest piękna.


                          www.kozaczek.pl/plotka.php?id=16709

                          Dziwi mnie tylko postawa Kamili, jego żony.
                          Musi mieć upodobanie do starców,
                          wcześniej miała 50 letniego partnera.
                          No ale skoro on zapisał jej cały majątek...
                • bret.2 Re: starość jest piękna- Seneka 28.11.09, 15:45
                  eurytka napisała:

                  > Nie ja wymyśliłam te progi, tylko gerontolodzy.
                  > Jestem w okresie przedstarczym i to mi na dziś wystarczy.
                  > Taka naukowa jest prawdasmile
                  > Naukowa prawda jest taka : ze obiektywnie czas nie istnieje a subiektywnie jest to wirtualne wyobrazenie przemijania,którym możemy sterować ,z nasileniem uzależnionym od świadomości sensu istnienia.
                  • eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 28.11.09, 17:14
                    A plamy starcze masz? choćby minimalne, początkowe na dłoniach.
                    A siwe włosy masz?
                    Nic nie poradzisz na to, chyba, że złuszczanie i włosów farbowanie.

                    Praca tylnej części mózgu to powoduje.
                    To samo menopauza i andropauza.
                    Możesz się łudzić i łudzić, ale ja wole prawdę i tylko prawdę.
                    Pozbądź się złudzeń a życie będzie prawdziwsze i szczęśliwsze.

                    www.youtube.com/watch?v=bh_3mkkpLAI&feature=PlayList&p=1BD39982A7E81EA7&playnext=1&playnext_from=PL&index=4
                  • super222 Re: starość jest piękna- Seneka 28.11.09, 19:38
                    Naukowa prawda jest taka: że obiektywnie czas nie istnieje
                    a subiektywnie jest towirtualne wyobrażenie przemijania, którym
                    możemy sterować, z nasileniem uzależnionym od świadomości sensu
                    istnienia.

                    Po chińsku big_grin to takie feng shui.
                    • irsila Re: starość jest piękna- Seneka 29.11.09, 02:41
                      Taa, czas nie istnieje smile
                      Tylko, że mamy zegarki i kalendarze z dokładnością do...
                      Nawet ZUS wyliczy Ci co do dnia Twój staż.
                      Pooglądaj sobie swoje zdjęcia i zobaczysz co robi czas.
                      No chyba, żeś duchem jest i bytem niematerialnym.
                      Świadomość i pamięć zyskujesz tak gdzieś od 3 roku życia,
                      potem wraz ze śmiercią mózgu ją tracisz.
                      Na klepsydrze napiszą dwie ważne daty.
                      Czas jest pojęciem względnym... bo liczy się względem czegoś.
                      Od jakiegoś punktu odniesienia.Tak jak ciepło, czy odległość, czy inne wielkości.
                      • aga-kosa Re: starość jest piękna- Seneka 29.11.09, 16:17
                        końcówka wiersza z okazji rocznicy:
                        Oczy twe często błyszczały szczęściem
                        czasami smutku łzą
                        dziś twoje oczy ,niebieskie oczy
                        są tak jak by za mgłą.

                        Tyle chwil smutnych ,tyle uroczych
                        nie omijało nas
                        dobrze ,że oczy ,błękitne oczy
                        nie widzą tego
                        co zrobił czas.
                        Myślę ,że to jest piękne ,że z biegiem czasu nasi bliscy widzą nas
                        w "błękitnej sukience " na pierwszej randce.aga
                        • eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 29.11.09, 16:29
                          Moje zielone czy piwne, to widzą inaczej.
                          Męczy mnie malowanie włosów i to już od kilkunastu lat.
                          Siwe mnie nie zadowalają, nawet z niebieską płukanką.
                          Dobrze, że zima, czapę nałożę i odrostów nie widać.
                          Po mężu widzę, że zdziadział, stetryczał,
                          ale mu tego wprost nie mówię.
                          Starośc jest piękna, głowa do góry.
                          Dziś, na spacerze z psem, odkryłam, że samotność jest piękna.
                          Wolność w najczystszej postaci.

                          Nie trapi mnie już
                          Żadna zawodowa troska,
                          Starość jest boska
                          • wadera5 Re: starość jest piękna- Seneka 29.11.09, 18:21
                            Przestańcie się już rozczulać i kropka albo jak kto woli Amen.
                      • bret.2 Re: starość jest piękna- Seneka 29.11.09, 21:20
                        Trochę opacznie to Odczytałyście : Racja ze czas jest niemal dotykalny na ziemi. w kosmosie rozciąga się w nieskończoność w miarę odleglejsi od naszego okładu słonecznego.Polec Np.na plejady tam rok trwa 10 000 naszych lat.Po rocznym pobycie zastaniesz ziemie starsza o te 10 000 lat.A teraz opływ czasu na ziemi:nasza młodość upływa pod znakiem ,zakazów ,nakazowi,etykiet, moralności,przepisowa wiary ,itd.itd...,i dla tego jak patrzysz z perspektywy to żałujesz grzechów nie popełnionych .Powiem słowami ducha dziewczyny z "Dziadów"" Pamiętajcie i zważcie u siebie: kto nie dotknął ziemi ni razu ten nigdy nie będzie w niebie." Jak ktoś żył pełnią życia to wie ze nie warto drogi raz wchodzić na ta sama sciezke i ze tu i teraz tez muzę być piękne.
                        • bret.2 Re: starość jest piękna- Seneka 29.11.09, 21:24
                          Przepraszam za niedoróbki literowe.
                        • eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 30.11.09, 03:13
                          Nas dotyczy czas ziemski a nie kosmiczny,
                          to samo z wagą, na Księżycu ważysz 6 razy mniej.
                          Co Ty bret.2, kosmitą jesteś?
                          • bret.2 Re: starość jest piękna- Seneka 30.11.09, 18:27
                            Chyba wypada mi Was przeprosić ,wpadłem jak pirat z tym tematem ale to rzeczywiste moje zainteresowania winne.Dodam jednak jeszcze ze zakończyłem czymś takim jak sens istnienia a to jucz real.Czy się podziela pogląd kreacjonistów ze istniał jaki I.P.(Inteligentny Projekt) stworzenia świata. Czy pogląd ewolucjonistów ze jestesmy Tylko jakim wybrykiem ewolucji.A to ma jednak duży wplyw na spokój lub niepokój przemijania.Bo Wyobraź sobie czym jest śmierć człowieka jeśli smierc całej planety dla trwania kosmosy jest wprost niezauważalna. Musze chyba jednak szybko przyzna się ze jestem kosmita i wycofać z tej dyskusji.Puki jestem cały.Pozdrawiam
                            • eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 30.11.09, 19:40
                              Et tam, kosmitą, filozofujesz i tyle.
                              • irsila-eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 04.12.09, 09:54
                                Grzebałam sobie w necie i
                                i przypomniało mi się,
                                że te książkę,
                                którą polecają na allegro gdzieś mam, pewnie w piwnicy,
                                Pójdę po choinkę, to może znajdę,
                                a kupiłam ją mając jakieś 35 lat.
                                Już wówczas czułam, że się starzejęwink
                                Wiśniewska - MEDYCYNA W WALCE ZE STAROŚCIĄ
                                • iryska2604 Re: starość jest piękna- Seneka 04.12.09, 15:47
                                  Bret.2 - to bardzo ciekawe co piszesz bo co my wiemy o sensie zycia ,o jego
                                  istocie...Skad jestesmy ,skad przybywamy i dokąd zmierzamy.Wystarczy latem
                                  zadrzec głowę i wpatrzeć sie w rozgwieżdzone niebo i zacząć tak sobie
                                  analizować.To wszystko jest takie niepojęte...
                                  • mifredo Re: starość jest piękna- Seneka 04.12.09, 18:35
                                    Dobrze, żeście emerytki, możecie sobie filozofować.
                                    Gorzej by było, gdybyście były młode,
                                    wtedy za takie poglądy i oderwanie od życia,
                                    brak aktywności zawodowej,
                                    mogłybyście otrzymać etykietkę: schizofrenia.
                                    • mifredo Re: starość jest piękna- Seneka 05.12.09, 04:17
                                      Sens życia?
                                      Trudne stawiacie pytania.
                                      Jeśli jest się zdrowym,
                                      to swoim życiem można sterować i nadawać mu sens,
                                      czyli kierunek, na miarę swych możliwości.
                                      Jeśli człowiek chory, to już nie.
                                      Ten filmik świetnie to przedstawia.



                                      www.interia.tv/szkola-filmu/etiudy,6195,0,1,1370175
                                      • bret.2 Re: starość jest piękna- Seneka 05.12.09, 11:44
                                        mifredo napisała:

                                        > Sens życia?
                                        > Trudne stawiacie pytania.
                                        > Jeśli jest się zdrowym,
                                        > to swoim życiem można sterować i nadawać mu sens,
                                        > czyli kierunek, na miarę swych możliwości.
                                        > Jeśli człowiek chory, to już nie.
                                        > Ten filmik świetnie to przedstawia.
                                        >
                                        >
                                        >
                                        > www.interia.tv/szkola-filmu/etiudy,6195,0,1,1370175
                                        < Spróbuj spojrzeć na to pytanie inaczej.Na sens ISTNIENIA życia na ziemi w ogolę.Bo jeśli ma sens to musi mieć i cel. I dopiero tu Możesz rozpatrywać własne cele i je jak Piszesz ostawiać.A jeśli Zycie ma poprzez jakąś kreacje sens i cel.To wówczas ma również sens i cel nieśmiertelny duch. I na przemijanie tez da się spojrzeć z nadzieja bo w takim przypadku ten I.P. jest wielki i doskonały.A jeśli tego I>P> nie było ,to i nasze życie nie ma ani sensu ani celu.
                                        • iryska2604 Re: starość jest piękna- Seneka 05.12.09, 19:32
                                          Mifredo,piszesz--"wtedy za takie poglądy i oderwanie od życia,
                                          brak aktywności zawodowej,
                                          mogłybyście otrzymać etykietkę: schizofrenia."
                                          My tez byłysmy młode,mamy niestety to za sobą ale mylisz sie myslac ze wtedy
                                          myślałysmy tylko o pracy,garach i aktywnosci zawodowej.Zostawało jeszcze troche
                                          czasu na literaturę,dobre kino i na rozmowy ze znajomymi przy lampce
                                          wina.Rozmawiało sie równiez o sensie istnienia...I to wcale nie jest oderwanie
                                          od zycia.
                                          • mifredo Re: starość jest piękna- Seneka 05.12.09, 23:00

                                            Chodziło mi o to, że
                                            zdrowi i szczęśliwi ludzie
                                            nie zastanawiają się nad sensem ani celem,
                                            po prostu żyją.
                                            Stawiają sobie małe cele i idą do przodu.
                                            Cieszą się życiem.
                                            Jeśli nawet szukają tego sensu i celu, to są w stanie to znaleźć.
                                            Człowiek chory psychicznie ma problemy z dążeniem do celu,
                                            często nie widzi sensu, 1 na 10 popełnia samobójstwo.
                                            Mnóstwo na temat celu i sensu znajdziecie w necie:

                                            www.google.pl/search?client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&channel=s&hl=pl&source=hp&q=sens+i+cel+%C5%BCycia&lr=&btnG=Szukaj+w+Google
                                            dyskusje:
                                            peb.pl/off-topic/641666-sens-cel-zycia.html
                                            www.racjonalista.pl/forum.php/s,22742
                                            www.racjonalista.pl/forum.php/s,60297
                                            Ja się tak nad tym wszystkim nie zastanawiam.
                                            Stawiam sobie małe cele i wykonuje je metoda małych kroczków.
                                            Takie zadania na każdy dzień.
                                            Sens życia?
                                            Przekazałam życie. Jedno choruje na schizofrenię,
                                            sprawa beznadziejna, boli mnie to, bo człowiek miał cele,
                                            ale choroba mu to odebrała.
                                            Na starość, często pojawia się refleksja na temat
                                            już właściwie przeżytego życia.
                                            Często też pojawia się depresja.
                                            Warto zatem poczytać, jak kto ma czas i chęci.
    • pragata Re: starość jest piękna- Seneka 09.12.09, 18:58
      filozoficznie: czuję się jak turysta,zanurzona w tu i teraz na Ziemi.
      pragmatycznie jednak mam to głęboko gdzieś jeśli na starość wielu
      rzeczy zrobić już nie mogę a jest tego coraz więcej i więcej i
      dochodzi jeszcze ból utraty bliskich i coraz częściej własny, ciała
      i duszy.

      A tak myślę, a co, jakby człowiek rodził się starcem,a z wiekiem
      dziecinniał i malał ?
      • eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 09.12.09, 19:57
        Poczytaj poradnik:Medycyna w walce ze starością
        Wiśniewska- Roszkowska.

        Może mają w jakiej bibliotece.
        Nie sądziłam, że to taka dobra książka.
        Wczoraj ją sobie znalazłam w regale.
        Do tego Tatarkiewicza O szczęściu i Medytacje o życiu godziwym.
        Jeszcze mam kilka takich filozoficznych,
        jutro biorę drabinę i wyszukam sobie,
        będzie jak znalazł do poczytania przed snem.
        Ja najbardziej w swej starości,
        nie mogłam zaakceptować tego,
        że już nie potrafię tak szybko szast, prast.
        Dziś lepiłam pierogi i to powolutku,
        na stołeczku, na siedząco,
        kiedyś przy wielu pracach w kuchni stałam, teraz siedzę.
        Mam do umycia jeszcze dwa okna,
        mam wygodną drabinę, da się.
        Prace rozkładam w czasie, bo robię wszystko powoli.
        To fakt, że na starość jesteśmy jak dzieci.
        Najgorzej gdy człowiek zalegnie i trzeba pampersy podkładać,
        ale Tobie ani mnie to jeszcze nie grozi.
        Śmierć jest nieunikniona,
        trzeba odejść , trudno,
        ale nie wolno na ten temat za dużo rozmyślać,
        jak to mówią:
        przed śmiercią nie umrzesz.
        To ma być naturalne przejście,
        jeśli człowiek umiera ze starości a nie z choroby.
        • iryska2604 Re: starość jest piękna- Seneka 09.12.09, 21:53
          Najlepiej o tym nie myslec-bo zal,tyle jeszcze do przeżycia,tyle by się
          chciało,a tu czas ucieka...
          • wadera5 Re: starość jest piękna- Seneka 09.12.09, 22:05
            Ludzie pogięło Was czy jak ?
            • irsila Re: starość jest piękna- Seneka 09.12.09, 22:17
              Jak to pogięło,
              filozoficznie czasem trzeba podejść do życia.
              O małych przyjemnościach-małych szczęściach np poczytać warto,
              a potem zastosować w praktyce.
              Dostrzegać piękno i mądrość starości w wielu aspektachwink
      • bret.2 Re: starość jest piękna- Seneka 10.12.09, 00:15
        pragata napisała:

        > filozoficznie: czuję się jak turysta,zanurzona w tu i teraz na Ziemi.
        > pragmatycznie jednak mam to głęboko gdzieś jeśli na starość wielu
        > rzeczy zrobić już nie mogę a jest tego coraz więcej i więcej i
        > dochodzi jeszcze ból utraty bliskich i coraz częściej własny, ciała
        > i duszy.
        >
        > A tak myślę, a co, jakby człowiek rodził się starcem,a z wiekiem
        > dziecinniał i malał ?
        < To Tak samo Byś się obawiała zdziecinnienia jak starości.I nie przesadzaj z ta rozpacza ,przecież Przenosisz się w inny czas razem z całym dotychczasowym otoczenie .Wszystkie Twoje chłopaki i koleżanki Ida w ten starszy wiek razem z Toba wiec Masz towarzystwo. Chyba ze chcesz jako (troszkę ) starsza pani bawić się wciąż z chłopcami takimi ala wnuki.
        • dede43 Re: starość jest piękna- Seneka 10.12.09, 08:21
          Przestańcie o tej starości, większość z nas jest młoda, choćby tylko duchem
          • eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 10.12.09, 09:17
            Nie rozumiem dlaczego "przestańcie"
            pojawia się problem, pisze dziewczyna, chce się wyżalić,
            poradzić a słyszy przestań!
            Jak się nie ma nic do powiedzenia, to po prostu się nie pisze,
            a nie przyjmuje postawę wyższości i upomina innych.
            Przyszłam na to forum dlatego, że jestem już trochę stara,
            to co kiedyś zajmowało mi 10 minut, dziś zajmuje minut 20.
            Młodość duchem? W większości to złudzenia,
            bo niektórzy tu zrzędzą,
            zamiast wytłumaczyć i dać odpowiedź.
      • irsila Re: starość jest piękna- Seneka 10.12.09, 09:56
        pragata napisała:

        > filozoficznie: czuję się jak turysta,zanurzona w tu i teraz na Ziemi.


        Dla mnie bycie turystką oznacza poznawanie nowych rzeczy,
        jakąś fascynację tym nowym co mnie otacza.Do tego wycieczki i zwiedzanie.

        > pragmatycznie jednak mam to głęboko gdzieś jeśli na starość wielu
        > rzeczy zrobić już nie mogę a jest tego coraz więcej i więcej i


        Rozumiem to, że praktycznie masz to gdzieś, ze względu na niemoc.
        ale pomyśl o ludziach bez nóg,
        o ludziach bez rąk,

        www.youtube.com/watch?v=M1vuzhPlBUY
        o ludziach bez rak i bez nóg:

        www.youtube.com/watch?v=EJK9ErD9KYY
        młodzi, niedołężni a radzą sobie.
        Najgorsza jest demencja, jeszcze jej nie masz.
        Rób wszystko powolutku, dasz radę.
        • eurytka Re: starość jest piękna- Seneka 10.12.09, 10:05
          Ktoś tu pytał o sens i cel życia.
          Czasem wystarczy posłuchać co inni na ten temat wymyślili:

          www.youtube.com/watch?v=zth9Q8ohwos

          www.youtube.com/watch?v=rPSAocmNFqk&feature=fvw
          Idę do pracy, muszę wykonać mój plan na dziś.
          • bret.2 Re: starość jest piękna- Seneka 10.12.09, 14:55
            eurytka napisała:

            > Ktoś tu pytał o sens i cel życia.
            > Czasem wystarczy posłuchać co inni na ten temat wymyślili:
            >
            > www.youtube.com/watch?v=zth9Q8ohwos
            >
            > www.youtube.com/watch?v=rPSAocmNFqk&feature=fvw
            > Idę do pracy, muszę wykonać mój plan na dziś.
            < Cudowna odpowiedz na wszystkie pytania w tym wadku. Dobre b. Dobre. Dzieki za ten link.
            • irsila Re: starość jest piękna- Seneka 11.12.09, 08:13
              Bret.2,
              cieszę się, że pomogłam.
              Często na You Tube wypisuje hasło i znajduję.
              Nie trzeba męczyć zbytnio oczu,
              wystarczy czasem słuchać.
              Pozytywne myślenie, afirmacja itp
              Na dzień dobry:
              www.youtube.com/watch?v=fVMCqSUKkmY
            • super222 Re: starość jest piękna- Seneka 11.12.09, 10:04
              Omijam ten wątek szerokim łukiem, bo nie
              zgadzam się z treścią tytułu. Starość jest okrutna i zła.

              Otworzyłam i obejrzałam dokładnie posty z linkami
              eurytki, które tak wzruszyły breta.2. Moim zdaniem linki
              powinny znaleźć się pod innym tytułem, np. afirmacja życia.

              Sylwetka skaczącego wilka (jako siły), maskotka miś
              (uroda młodości, czułość, przytulanka), jakże te wartości
              - pytam - mogą dotyczyć starości? Już kilka postów woła
              *dajcie sobie z tym tematem spokój*, ale groch o ścianę.

              Musimy zdać sobie sprawę z faktu, że hasła głoszone przez
              wybitnych filozofów, nie sprawdzają się w życiu.
              Starość niesie choroby, pokorę, spychanie na margines
              społeczeństwa. Gdzie tu piękno?

              Te dwa linki umieszczone w ostatnim poście obejrzałam
              z przyjemnością, jak zawsze, gdy widzi się coś ładnego,
              dającego możliwość oderwania się od codzienności.
              Ale to nie jest afirmacja starości. Oooo! nie! smile
              • pia.ed Re: starość jest piękna- Seneka 11.12.09, 10:42
                Ten link "pozyczylam" z innego Forum:
                www.zw.com.pl/artykul/1,428029_Porzuceni_w_szpitalach.html

                super222 napisała:
                hasła głoszone przez wybitnych filozofów, nie sprawdzają się w
                życiu. Starość niesie choroby, pokorę, spychanie na margines
                społeczeństwa.

                • irsila Re: starość jest piękna- Seneka 11.12.09, 11:54
                  Na rodzinę nie ma co liczyć.
                  Trzeba iść do Domu Opieki lub do hospicjum.
                  Tam jest opieka, radość, są wolontariusze,
                  którzy umilają starcom życie.
                  Starsi ludzie bywają upierdliwi i okrutni.
                  wiem coś o tym.
                  Młodzi nie zawsze potrafią być cacy wobec starców,
                  ale niech również ci, którzy teraz są starcami,
                  i tak bardzo narzekają, zastanawia się nad tym
                  jak dbali o swoich rodziców.
                  Długo nie wchodziłam na forum dla emerytów i rencistów,
                  bo obawiałam się właśnie tego zrzędzenia.
                  Od 3 lat jestem emerytką, zbliżam się do sześćdziesiątki,
                  piszę sobie wierszyki,
                  wyszywam obrazki haftem krzyżykowym,
                  przed świętami dziergam aniołki,
                  śnieżynki, choinki,
                  zrobiłam szopkę z piernika,
                  mam piękny ogródek pod blokiem,
                  mimo, że jestem inwalidka ruchu i chodzić mi ciężko.
                  Nie narzekam i nie zrzędzę!
                  Mam jedno dziecko niepełnosprawne.
                  Są ludzie bez rąk i nóg,
                  w gorszym stanie i po wypadkach.
                  Mogę jedynie powiedzieć, że uroki młodości ma się za darmo,
                  a starość trzeba sobie wypracować.
                  I każdy ma taką na jaką sobie zapracował.
                  • iryska2604 Re: starość jest piękna- Seneka 11.12.09, 15:08
                    Zarządzam koniec zrzędzenia!!!
                    • dede43 Re: starość jest piękna- Seneka 12.12.09, 06:45
                      Jestem za. Ale z drugiej strony - jak miło czasem ponarzekać na forum, by nie
                      mieć takich "potrzeb" w realu.
                      • irsila Re: starość jest piękna- Seneka 12.12.09, 09:57
                        Zastanawiałam się czy nie założyć nowego wątku,
                        tylko do narzekania,zrzędzenia aby sobie wątrobę odczyścić.
                        No ale po co mnożyć nowe byty?
                        Po namyśle dochodzę do wniosku: Nie zakazujmy sobie tego.
                        Proszę posłuchać a nie oglądać obrazki.
                        www.youtube.com/watch?v=lC0fRzNJG5w&feature=related
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka