Dodaj do ulubionych

Sanatorium.

11.12.09, 17:47
Witam wszystkich po długiej nieobecności( 3 tygodnie).Wróciłam z Inowrocławia, było świetnie. Pomimo,że to jesień, dzień krótki nie było czasu na nudę- zabiegi, spacery i miłe towarzystwo. Warunki lokalowe, jedzenie też bardzo dobre.Polecam.
Obserwuj wątek
    • zajbel Re: Sanatorium. 11.12.09, 19:06
      Czyli że i odpoczęłaś i podleczyłaś się. Gratulacje.
      • pia.ed Re: Sanatorium. 11.12.09, 19:17
        Przypuszczam, ze w Inowroclawiu jest wiecej niz jedno sanatorium.
        Moze napiszesz w ktorym bylas, i jakie bylo wyposazenie pokoju.
        • czarna12.3 Re: Sanatorium. 11.12.09, 19:38
          Służę informacją:byłam w Kujawiaku,warunki bardzo dobre. Miałam pokój 2-osobowy,z lodówką, łazienką, radiem, tv (akurat na tym mi nie zależało). Było ciepło, jedzenia wystarczało, zabiegi wprawdzie w czterech budynkach, ale blisko i dobrze zaplanowane. Kilka kawiarni z tańcami.Co jeszcze? Proszę pytać.
          • super222 Re: Sanatorium. 11.12.09, 20:01
            Moje gratulacje.
            Napisałaś, że *miłe towarzystwo* i kawiarnie
            *z tańcami*. Szczerze wyznałaś, że i te walory
            brałaś pod uwagę przy ocenie pobytu.
            Najbardziej mnie denerwuje gdy kuracjuszki chcą
            wmówić, że jadą *tylko dla zdrowia* i zależy im
            *tylko na zabiegach*. Moim zdaniem wszystko się
            liczy. big_grin
            Byłam w Inowrocławiu i też wróciłam zadowolona.
            Dbają tam o kuracjuszy, to trzeba przyznać.
            • stedo Re: Sanatorium. 11.12.09, 21:12
              No to n/t jeszcze raz napiszę/bo już wcześniej w innym wątku pisałam/.Ja
              bynajmniej niczego nie insynuuję, tylko tak mi się skojarzyłowink

              Mąż zagląda do walizki żonie, która wybiera się do sanatorium i znajduje 5
              paczek prezerwatyw. Naiwna - myśli sobie - sądzi, że do niej przyjadę.
          • pia.ed Re: Sanatorium. 11.12.09, 22:59
            Dziekuje, wystarczy ...
            Ja mam problem z "milym towarzystwem", bo jezdze prywatnie
            i przy jedzeniu spotykam tylko pary ...
            Mieszkam zawsze w jedynce, a na tance nie chodze...
            Natomiast patrze na telewizje ...
            • czarna12.3 Re: Sanatorium. 12.12.09, 21:07
              Tak, taniec dla mnie jest bardzo ważny, bo : " jak tańczę, to żyję". W Inowrocławiu miałam okazję tańczyć, tańczyć.Wiem, wiem, adwent, ale mam swój pogląd na tę sprawę. Pia.ed- pojechałam sama,a towarzystwo się znalazło.
              • wacka1 Re: Sanatorium. 18.12.09, 13:16
                Zlożyłam wniosek i odpowiedż okres oczekiwania 17 miesięcy,czyli gdzieś marzec
                2011 rok.
                • mifredo Re: Sanatorium. 18.12.09, 15:01
                  Dlatego wolę wczasy, niż sanatorium,
                  bo potem tylko ewentualnie prosektorium wink
                  • aga-kosa Re: Sanatorium. 18.12.09, 15:25
                    Jakies dwadziescia lat temu jechałam do sanatorium w
                    Cieplicach .Pakowałam wszystko wg listy do nesesera i przygladała
                    się temu moja wiekowa teściowa .W pewnej chwili zapytała ;to gdzie
                    ty jedziesz?
                    -do sanatorium
                    - a buty i sukienka do tańca to gdzie
                    -przecież adwent...
                    -Adwent jak był młody też tańczył a ty co chcesz wygladac jak
                    sierotka Marysia ,której mąż na nic nie pozwala .
                    Przepakowałam neseser.aga
                    • czarna12.3 Re: Sanatorium. 18.12.09, 22:38
                      Brawo dla teściowej!
                      • cortyzol Re: Sanatorium. 19.12.09, 16:36
                        Teściowa już to przerobiła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka