wrzosowapolana 15.06.11, 09:57 napisał bardzo mądre zdanie, ale przeszło niezauważone, a szkoda: "nie wchodź między wódkę a zakąskę". Ciekawe, czy jednakowo je rozumiemy? Dla mnie to po prostu inna wersja: nie wtrącaj się. Taka bardziej kulinarna Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czuk1 Re: Amityr 15.06.11, 10:30 I znowu. Jakaś dziecinada ?. A ja jestem starym człowiekiem. W klubie siedzimy i rozmawiamy. Jedna z osób opluwa ze złości telewizor. Zdarza się. Towarzystwo milczy. Ja dla rozładowania sytuacji uspakajam atmosferę. Normalnie wszytko okej. Ale kiedy słyszę - nie wtrącaj się. I inne ostre uwagi są dla mnie kolejnym sygnałem. Stary - to nie dla Ciebie towarzystwo , tu Cię po prostu nie lubią. Dochodzę do wniosku (jedynie słusznego) - co ja robię w tym fajnym klubie. Mogą mnie tu zaraz opluć i jeszcze ochrona mnie poturbuje. Ten wpis - pouczenie , potwierdza ostatnie wydarzenia z moim działem na forum Przepraszam więc za naruszenie spokoju , intymności i szczelności klubu. Wybaczcie to było tylko kilka dni.... niepokoju. Dziękuję wszystkim tym którzy utrzymywali atmosferę spokojnego klubu, w tym Pani Baśce123 Szanownej Założycielce "klubu". Jeśli powstał tak mądry i istotny wątek, w którym piszę , to .... gratuluję. Będzie miał sto wpisów. Jest nad czym i kim dyskutować. chyba, że o mnie - ostatni rasowym psie. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Amityr 15.06.11, 16:41 czuk1 napisał: I inne ostre uwagi są dla mnie kolejnym sygnałem. Stary - to nie dla Ciebie towarzystwo , tu Cię po prostu nie lubią. Jestes chyba nadmiernie uczulony ... albo po prostu zle zrozumiales ... Ja czytam dokladnie dyskusje, i nigdzie nie zauwazylam zeby ktos mial do Ciebie o cos pretensje. Tak wiec nie kryguj sie i wracaj Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Amityr 15.06.11, 10:36 Nie , nie zgadzam się z tym wtrącaniem , nie ma tutaj wątków imiennych , chyba że załozyciel wątku w pierwszym zdaniu zastrzeże sobie iż zdania innych nie będzie brał pod uwage oprócz tego tytułowego . Ale tutaj jest forum otwarte dostępne dla wszystkich a celem takich własnie forów jest przyciąganie do siebie różnych opinii i poglądów różnych przedstawicieli społeczeństwa . Dlatego stosowanie tego powiedzenia mija się z celem i jego prawdziwą esencją . Ależ tutaj trzeba się wtrącać mieć coś do powiedzenia . Tylko też - nic na siłe . Czyli odpowiadam jesli chcę i nikt nie może pozbawić mnie prawa do wyrażania opini o czymś lub o czymś jeśli sam tego nie chcę . No to tyle. Odpowiedz Link
anerim Re: Amityr 15.06.11, 10:48 "Śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej..." , a im nas więcej, tym ciekawiej. Trochę dystansu i będzie dobrze Odpowiedz Link
wrzosowapolana Re: Amityr 15.06.11, 11:13 Ależ oczywiście zgadzam się z Wami!!!! To nie o to mi chodziło. Chodzi o to, przynajmniej mnie, że można wyrażać wszystkie opnie, ale kierować je do konkretnej osoby, bo inaczej robi się zwyczajne zamieszanie. Bez złych intencji kogokolwiek. I jeszcze tzw. domyślanie się i analizowanie...Podam przykład. Napisałam do Sagiego, że "oplułam komputer". Napisałam tak do niego, bo wiem, że on rozumie, co mam na myśli. Czuk zinterpretował to, ze jestem zła i natychmiast chciał łagodzić konflikt, którego zwyczajnie nie było. Czuk, gdybyś pozwolił Sagiemu samemu się "obronić" nie byłoby sprawy. To samo z Super. Nie przytoczyłam jej nicku, żeby jej bronić, ale dlatego, że było połączone ze słowem, które było dla mnie dyskusyjne w tym zdaniu. I już afera. Jeśli sami będziemy odpowiadać piszącym do nas mam nadzieję, ze to ustrzeże nas przed taką zamatochą która się zrobiła. Odpowiedz Link
wrzosowapolana Re: Amityr 15.06.11, 11:26 Wiem (jak się znowu obrazisz, to popełnię sepuku i będziesz mnie miał na sumieniu ) Odpowiedz Link
dede43 Re: Amityr 15.06.11, 15:25 sagittarius954 napisał: Czyli odpowiadam jeśli chcę i nikt nie może pozbawić mnie prawa do wyrażania opinii o czymś lub o czymś jeśli sam tego nie chcę . No to tyle. Właśnie o to chodzi - chcemy odpowiadamy, nie interesuje nas temat - milczymy. A jeśli "rozmówca" niegrzeczny - odzywamy się najwyżej raz, dając upust niezadowoleniu, a potem ignorujemy. Odpowiedz Link