amityr
05.09.11, 21:17
Premier Tusk odbył wyprawę do Wilna, by wygasić strajk w polskich szkołach i obiecać, że się zajmie, że komisja itp., no, tak samo, jak zwalniał Grabarczyka, czy kastrował pedofilów. To znaczy, jak to on w swoim ezopowym języku- będzie namawiał litewskich przyjaciół.
Strajk się skończył, zdjęcia w Ostrej Bramie zrobiono, można wracać triumfalnie do domu. A tymczasem na Litwie Pan Premier Litwy Kubilis oświadczył:
„Nie planujemy zmieniać ustawy i nie widzę ku temu żadnych powodów”