grenka1 18.03.07, 12:07 facet.interia.pl/wiadomosc-dnia/news/najwieksze-meskie-buractwo,883548, Czy jesteście podobnego zdania? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ira.mak Re: Męskie buractwo 18.03.07, 15:15 Znacie takie powiedzenie-czym skorupka za mlodu nasiaknie.....itp.Nie wychowała matka z ojcem jak nalezy i tyle.Nie chwalac sie moge w tym względzie być zadowolona-mam 3 synów i kazdy z nich umie sie zachować.Do tej pory jak jade tam gdzie mieszkałam 30 lat i teraz syn tam mieszka-słyszę opinię sasiadek,że zawsze wtargaja zakupy na górę,pomoga w razie potrzeby . Odpowiedz Link
52ania Re: Męskie buractwo 18.03.07, 18:36 Duzo zalezy od wychowania, ale tez od samego człowieka.Bywa, że pociechy wyjda spod skrzydeł rodziców i własnie wtedy zaczynaja postepowac wbrew zakazom i nakazom.Jade autobusem, zwalnia się miejsce, babcia sadza wnusia, a sama wisi nad nim i jeszcze trzyma tornister.Wypada powiedziec:niech siedzi, bo na starosc nikt mu miejsca nie ustapi.W innym przypadku babcia się dziwi, ze młoda osoba siedzi i udaje ślepą. Nie ustapic miejsca kobiecie w ciazy albo starszej osobie to rzeczywiscie zwykłe chamstwo. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Męskie buractwo 18.03.07, 18:59 Teraz już nie,bo nigdzie nie jeżdżę,ale ze dwa lata wstecz jak jeżdziłam do pracy,to nie mogłam ścierpieć takiego chamstwa. Szczególnie jestem wrażliwa na kobietę w ciąży.Więc kiedy tak sobie siedziałam i dojrzałam brzemienną wolałam głośno,żeby przyszła bo mam dla niej miejsce. Zazwyczaj skutkowało i ktoś po drodze z miejsca swojego ustapił. Tylko raz nie zadziałało,a była to młoda dziewczyna i ja ustąpiłam jej miejsce. Popatrzyłysmy tylko na siebie,a ona podziękowała. Odpowiedz Link
bozenamroczek1 Re: Męskie buractwo 19.03.07, 21:19 Sama doświadczyłam takich przypadków w młodszym wieku, a ostatniego chyba nigdy nie zapomnę. Byłam z córką /ok.3lat/ od rana u lekarza i wracałam w szczycie.Ledwiesię wcisnęłam do autobusu ,dziecko mi zasnęło i stałam znią na rękach przez prawie całą drogę.Obok właśnie siedziała pani w wieku 25 lat i nawet nie unikała mojego umęczonego spojrzenia. Dlatego teraz nawet się nie interesuję czy trzeba komu ustąpić chyba że komuś w podeszłym wieku.Ja również nie mam wymagań co do siedzącego miejsca. Mogę stać. Odpowiedz Link