Dodaj do ulubionych

Wizje Nelli Rokity.

06.12.07, 11:28
wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4734924.html
Obserwuj wątek
    • grenka1 Re: Wizje Nelli Rokity. 06.12.07, 13:48
      Tego się nie da słuchać !!! Plecie jak Piekarski na mękach.
      Czyżby to wpływ menopauzy ???
      • zajbel Re: Wizje Nelli Rokity. 06.12.07, 13:58
        To wpływ tych co siedzą koło niej w ławach sejmowych. A na poważnie
        to chybabym zwariowała po miesiącu przestawania z tą babą z magla.
        • 52ania Re: Wizje Nelli Rokity. 06.12.07, 22:35
          Nie mogę jej słuchac.Swój tandem rozwaliła, a inny tak podziwia.Jaka
          mądra, wszystkowiedząca chyba za kaskę.
    • aldona1949 Re: Wizje Nelli Rokity. 07.12.07, 07:09
      Nelly rokita mówi dokładnie tak, jak wygląda. Poza tym wg mnie nie
      jest sztuką mówić co się wie, ale wiedzieć co się mówi.
      • ditai-lutek Re: Wizje Nelli Rokity. 07.12.07, 18:40
        Mądre słowa, ale pod ten kapelusz i tak nie trafią.
    • grenka1 Styl Nelli Rokity. 10.12.07, 20:30
      www.pardon.pl/artykul/3273/styl_rokity_jest_szmaciarsko-lumpiarski_wideo
      Czyli, jak ją ocenia stylista.
    • grenka1 Cudowne dziecko 20.12.07, 07:05
      Córka Nelly Rokity mając 5 lat już chodziła do szkoły, umiała czytać
      i pisać, nawet po francusku.

      wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4771351.html
      • jaga_22 Re: Cudowne dziecko 20.12.07, 13:47
        Raczej normalne ,tylko bardziej ciekawe,a rodzice nie przegapili
        zdolności córki.
        Moja córka nauczyła się czytać w wieku 4.5 lat.Dodam,że prawie
        sama,bo była ciekawa co to za literka.Składanie również nie
        stanowiło problemów.Pamiętam,że kupowałam książeczi "Poczytaj mi
        mamo"
        • dede43 Re: Cudowne dziecko 20.12.07, 14:25
          A ja mam siostrzenicę, która w wieku 5 lat płynnie posługiwała
          się "bukwami". Rosyjskie bajki były o wiele ładniej i ciekawiej
          wydawane niż seria "poczytaj mi mamo", a nasz tatuś (jej dziadek),
          urodzony i wychowany w Irkucku (powrót do Polski po 1920 r.)jeszcze
          w latach 70-tych myślał po rosyjsku, choć zawsze mówił piękną
          polszczyzną, a studia kończył już w Polsce,w Warszawie. Opiekował
          się nią, bo mała była chorowita i często nie chodziła do
          przedszkola - więc ją nauczył.
          • aldona1949 Re: Cudowne dziecko 20.12.07, 18:47
            Też umiałam czytać zanim poszłam do szkoły. Tak było również z
            trójką naszych dzieci i starszą wnuczką. Natomiast wnuczka, która
            jest pierwszoklasistką ma bardzo duże problemy w szkole. Nie umie
            czytać, chociaż zna litery.Nawet trzyliterowego słowa nie przeczyta
            bez składania.Kiedy mówiłam synowej,że dziecku trzeba bardzo dużo
            czytać, opowiadać ,śpiewać, ona wolała te przygłupawe tasiemce
            brazylijskie.Dziecko przeszło badania u psychologa i wszystko z nią
            w porządku, tylko trzeba popracować. Syn pracuje za granicą, jego
            wpływ na wychowanie jest niewielki. Przyjeżdża raz na 2-3 miesiące i
            tyle.Starsza wnuczka (córka z jego pierwszego małżeństwa) jest już w
            gimnazjum. Jest bardzo dobrą uczennicą. Dziecku trzeba poświęcać
            dużo czasu ale w sposób właściwy.
          • aldona1949 Nelly Rokita 20.12.07, 18:48
            będzie dzisiaj o dwudziestej gościem u p. Moniki Olejnik w tvn 24 o
            godz. 20 w "Kropce nad i". Warto zobaczyć.
            • adria231 Re: Nelly Rokita 21.12.07, 04:48
              Słyszałam,widziałam.To już drugie spotkanie tych pań(chyba,że cos
              przegapiłam).Dziwę się,że taka dziennikarka drugi raz zechciała
              rozmawiac z tak bezdennie bezmyslną osobą.Co miała wnieśc ta kropka
              nad i ?Przecież poprzednim razem pani Nelly została zrównana z
              asfaltem. Nic od tej pory się nie zmieniło.
    • aldona1949 Re: Wizje Nelli Rokity. 21.12.07, 07:02
      Po wczorajszym uważam,że Nelly naprawdę mówi co wie, ale nie wie co
      mówi. Nie głosowałam na PO, ale nie czuję się ani zastraszona ani
      podsłuchiwana, ani zagrożona. A w takiej właśnie atmosferze,
      ciężkiej od wszelkiego rodzaju pomówień, insynuacji żyliśmy za
      czasów PiS-u. Przynajmniej ja to tak czuję.
      • grenka1 Buuuu ..... 21.12.07, 07:05
        Nie mam TVN, ani TVN 24 i nie miałam przyjemności ogladania tej pani.
        • jaga_22 Re: Buuuu ..... 21.12.07, 10:30
          Oglądałam tylko urywek.Nelli jest bardzo odważna,to trzeba jej
          przyznać,że odważyła sie jeszcze raz stanąć oko w oko z Olejnik.

          Grenka,nie mam jeszcze z wczoraj,ale na pocieszenie i dla
          poprawienia sobie chumoru.

          pl.youtube.com/watch?v=g7xsOiAMHV8
          wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4734924.html
          • grenka1 Dzięki Ci Jago 21.12.07, 13:52
            za te linki. Uchachałam się po pachy, aż monitor oplułam.
            Jakie refleksje? Otóż ja bym ją porównała do lustrzanego odbicia
            Stańczyka, który zachowywał się głupio, ale mądrze mówił, ona
            natomiast odwrotnie i też nosi czerwoną czapeczkę.
    • grenka1 Rozmowa na szczycie 02.01.08, 15:33
      tylko czego?
      www.pardon.pl/artykul/3541/nelly_rokita_zaprosze_pania_dode_na_kawke
    • grenka1 Jaka jest prawda o Nelly ??? 04.01.08, 19:37
      Chyba już się sama pogubiła w tym temacie.

      "- Nelli Arnold urodziła się w Czelabińsku, z matki Rosjanki i ojca
      etnicznego Niemca Nadwołżańskiego. Imię "Nelly" przybrała dopiero w
      Polsce, podobnie jak Jan Rokita dopiero po dwudziestu latach życia
      przybrał sobie imię "Maria".
      - Jej ojciec został wkrótce potem przeniesiony do Frunze w Kirgizji,
      według Nelly z powodu "prześladowań politycznych". We Frunze
      pracował jako... dyrektor przedsiębiorstwa transportowego.
      - Czasami jednak Nelly mówi, że pochodzi z "rodziny farmerskiej". W
      innych wywiadach twierdzi, że oboje rodzice pracowali zawodowo w
      przemyśle.
      - Brat Nelly odsiedział trzy lata więzienia, według Nelly
      za "działalność antypaństwową". Wyroki polityczne w ZSRR zaczynały
      się od 5 lat.
      - Nelly należała do pionierów, a następnie do Komsomołu: była
      opiekunką pomnika Lenina i powierzano jej ważne zadania, na przykład
      zapisywanie w zeszyciku, które dzieci chodzą do katolickiego
      kościoła.
      - W 1977 rodzina Nelly wyjechała do RFN. Nelly raz mówi, że w ramach
      łączenia rodzin, innym znów razem, że w ramach prześladowań.
      - Nie wiadomo, jakie studia Nelly ukończyła, gdyż ona sama wymienia
      w wywiadach coraz to inne kierunki, m.in. filozofię, germanistykę,
      slawistykę, historię i romanistykę. Jan Rokita mówi tylko o
      slawistyce.
      - W swoim własnym mniemaniu Nelly zna 6 języków; w opinii osób które
      miały z nią kontakt można się z nią doskonale porozumieć po
      rosyjsku, trochę gorzej po niemiecku. Z językiem polskim Nelly wciąż
      ma trudności.
      - Nelly przyjechała do Polski w roku 1986 - według siebie samej
      badać komunistyczną nowomowę, według dokumentów - do letniej szkoły
      języka polskiego. W Polsce nie znała nikogo, ale Z MARSZU trafiła na
      konspiracyjne zebranie krakowskich opozycjonistów, gdzie poznała
      Jana Rokitę. Po dziś dzień nikt nie wie, JAK tam trafiła.
      - W roku 2004 Andrzej Barcikowski, szef ABW, poinformował Jana
      Rokitę, że jeden z funkcjonariuszy rozpoznał w Nelly koleżankę z
      dwuletniego szkolenia KGB w Moskwie. Potwierdziło to kilku innych
      świadków, ale w atmosferze przedwyborczej afera rozmyła się jako
      element ataku na "Premiera z Krakowa".
      - Jan Rokita jest trzecim mężem Nelly i zarazem jej ojcem
      chrzestnym. Nelly ochrzciła się tuż przed ich ślubem w roku 1994.
      - W 2003 roku Nelly została przewodniczącą Europejskiej Unii Kobiet,
      w atmosferze skandalu. Martę Fogler pokonała tak organizując
      posiedzenie, żeby podczas głosowania nie było na sali jej
      zwolenniczek. Swoją kandydaturę zgłosiła sama. Po pewnym czasie
      została decyzją zarządu usunięta ze stanowiska - oskarżano ją o chęć
      zagarnięcia dla potrzeb własnego projektu miliona euro z programu
      unijnego dotyczącego aktywizacji zawodowej kobiet z małymi dziećmi.

      - Nelly usiłowała ukraść protokół z feralnego posiedzenia Zarządu -
      włożyła dokument do torebki i chciała uciec, co udaremniła
      interwencja ochroniarza.

      - W tym samym czasie Jan Rokita dyscyplinarnie usunął Martę Fogler z
      PO za wciąż nie potwierdzony udział w aferze mostowej. Odebrał jej
      tym samym prawo do ubiegania się o reelekcję w Europejskiej Unii
      Kobiet. Niezagrożona Nelly znowu została przewodniczącą. Jest nią do
      dziś."

      www.gay.pl/tekst.php?id=5926
      • jaga_22 Re: Jaka jest prawda o Nelly ??? 06.01.08, 10:23
        Nelly jest taka chaotyczna w myśli i w mowie,że sama się pogubiła.
        Pojechała do Janka.

        Godzina 13.40, warszawski Dworzec Centralny. Nelli stoi w kolejce do
        kasy. Towarzyszy jej elegancka kobieta w płaszczyku. To znajoma,
        politolog. Posłanka wyciąga przy okienku legitymację poselską i pyta
        o darmową miejscówkę na pociąg do Przemyśla. Dostaje.



        Nie wiem czy się wgra,wiec kliknać w Przemka Salete i po prawej
        stronie "Nelly odjechała"

        www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subSpecial&news_cat_id=1908&news_id=176251&scroll_article_id=17
        6251&layout=1&page=text&list_position=1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka