oponentka
23.05.08, 16:14
Samotna kobieta
przy kawiarnianym stoliku to widok, który dziś niekogo nie dziwi.
Nie ma więc znaczenia, kto zjawi się na spotkaniu pierwszy, chociaż
lepiej, gdy wcześniej przyjdzie mężczyzna.
Rachunek w restauracji
płaci mężczyzna. Nawet jeśli został zaproszony i kobieta chce pokryć
koszty. Wtedy dyskretnie przekazuje pieniądze towarzyszowi, a on
wręcza kelnerowi. Tylko w kawiarni wypada kobiecie zapłacić
zamówienie.