grenka1
09.07.08, 17:25
chciał się dorobić na nieszczęściu, a głupie płaciły.
Czyżby w Rosji jeszcze taka ciemnota panowała?
"Grigorij Grabowoj dopuścił się niewybaczalnej zbrodni. Bezwzględny
sekciarz postanowił dorobić się majątku, zapewniając zrozpaczone
matki maleńkich ofiar tragedii w Biesłanie, że może wskrzesić ich
dzieci. Zdesperowane kobiety płaciły mu za to po 1100 euro."
www.se.pl/wydarzenia/swiat/obiecywa-ze-wskrzesi-
dzieci_59892.html