Dodaj do ulubionych

O krok od tragedii.

15.07.08, 11:57
Spłonął autokar wiozący Polaków na wycieczkę.

O krok od tragedii było 27 polskich turystów, którzy urlop spędzają egipskim
kurorcie Szarm el-Szejk. Jak dowiedziało się RMF FM, wynajęty przez biuro
podróży autokar, którym Polacy jechali na wycieczkę do Izraela, nagle się
zapalił. Turyści błyskawicznie opuścili pojazd. Chwilę później autobus
doszczętnie spłonął. Cudem uniknęliśmy śmierci - mówili przerażeni Polacy
------------------------------
wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Splonal-autokar-wiozacy-Polakow-na-wycieczke,wid,10155362,wiadomosc.html



Obserwuj wątek
    • gazela755 Re: O krok od tragedii. 15.07.08, 13:45
      To juz jakas epidemia z tymi polskimi autokarami.
      • grenka1 Re: O krok od tragedii. 15.07.08, 17:52
        A, siedzieć w domu !!! A "nie szlajać się po obcych landach" jak
        mawiał swego czasu Zenek Laskowik, to nie będzie tragedii.
        • prazanka44 Re: O krok od tragedii. 15.07.08, 17:57
          Wszystko to bierze się ze zbijania kosztów wycieczek. Gdyby były oszacowane
          według zachodnich standartów, mało kogo w Polsce byłoby na
          nie stać. Po dziesięcioleciach zamknięcia ciągle jesteśmy spragnieni
          tych wojaży.
          • grenka1 Re: O krok od tragedii. 15.07.08, 18:05
            prazanka44 napisała:

            > Wszystko to bierze się ze zbijania kosztów wycieczek. Gdyby były
            >oszacowane według zachodnich standartów, mało kogo w Polsce byłoby
            >na nie stać. Po dziesięcioleciach zamknięcia ciągle jesteśmy
            >spragnieni tych wojaży.


            Podrózować można również dobrze pociągiem lub samolotem.
            I do tego bezpieczniej.
            • iryska2604 Re: O krok od tragedii. 15.07.08, 18:42
              Biuro podrózy ktore zawiera z klientem umowe powinno zadbac o wszystko,rowniez
              i o środki transportu.I tu czegos nie rozumiem.Bo albo ktos olewa obowiazki
              albo taka niefrasobliwosc ze az wstyd.Potem sie dziwic ze sobie wszędzie
              wycierają gębę Polakami.
            • prazanka44 Re: O krok od tragedii. 15.07.08, 23:25
              Chyba rzadko biura podróży organizują przejazd kolejowy, a kiedy ktoś jedzie
              zwiedzać nie znając kraju docelowego ani języka, na ogół woli być pod opieką
              instytucji. A instytucja oszczędza, m.in. na komforcie wypoczynku kierowców, by
              jak najwięcej klientów było stać na wycieczkę, tym bardziej, że biur podróży
              jest coraz więcej, konkurencja
              rośnie.
              • gazela755 Re: O krok od tragedii. 16.07.08, 00:23
                Jak w ubieglym roku bylam w Niemczech,to zapisalam sie na 5-dniowa
                wycieczke do Paryza i Lourd,wiec mam porownanie.Autokar
                klimatyzowany 3-ch kierowcow.Jechali,a nie pedzili jak u
                nas.Przewodnik caly czas informowal,gdzie jestesmy.Wyjechalismy o 6
                rano,a o 14-tej juz nas zakwaterowali w hotelu i byl obiad i czas na
                zwiedzanie Paryza.Zadnej nerwowki,zreszta Niemcy sa bardzo
                zdyscyplinowani.A u nas jada na czas,nie maja kasy,zeby zjesc
                posilek i odpoczac.A przeciez Niemcy tez nie znaja jezykow,a
                jezeli,to sie nie przyznaja.Do tego te nasze autokary sa
                brudne,niesprawne.I do tego jada noca,a to tez ma znaczenie.U nas
                wycieczki tez sa drogie.Moja wycieczka kosztowala 400EU,ale pelny
                komfort.
                • jaga_22 Re: O krok od tragedii. 16.07.08, 10:21
                  Niestety i znów jak w tytule.Tym razem dzieci pojechały do Rumunii.

                  wiadomosci.onet.pl/1789636,12,item.html
                  • gazela755 Re: O krok od tragedii. 16.07.08, 11:00
                    Az boje sie czytac te doniesienia...czy ten watek bedzie aktualny do
                    konca lata?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka