zajbel
25.12.08, 15:25
Wczoraj na wieczerzy wigilijnej poraz pierwszy była moja najnowsza
synowa ze swoją córeczką no i oczywiście syn. W mojej wsi po domach
chodzą wieczorem tzw gwiazdory czyli przebierańcy z
przedstawieniem . Mała tak sie przejeła przebierańcami że całą noc
budziła sie i wciąż przeżywała wizyte kozy i diabła że synowa
musiała się z nią położyć. Miało dziecko zbyt dużo przeżyć jak na
jeden dzień.