zajbel 22.02.09, 10:27 interia360.pl/polska/artykul/kryzys-jaki-kryzys,18614 Akurat myśle podobnie na temat kryzysu jak autor. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wilczyca1953 Re: o biadoleniu 22.02.09, 11:13 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37412&w=90814409 Odpowiedz Link
jagodajna Re: o biadoleniu 22.02.09, 14:04 Wybrałam z linku, który podała "Zajbel" to co mnie się spodobało najbardziej: "Adam Asnyk pisał: Przestańmy własną pieścić się boleścią, Przestańmy ciągłym lamentem się poić. Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią Mężom przystoi w milczeniu się zbroić! " I tak trzymać!! Odpowiedz Link
super222 Re: o biadoleniu 22.02.09, 15:15 Tej emerytki przy ladzie to ja ci nie daruję. Odpowiedz Link
jagoda491 Re: o biadoleniu 22.02.09, 17:00 Nie ma co martwić się kryzysem. Przeżyliśmy niejedno, jesteśmy uodpornieni. Byle kryzysem nas nie wezmą. Jeszcze nigdy tak nie było,żeby jakoś nie było. Odpowiedz Link
super222 Re: o biadoleniu 22.02.09, 17:07 A piszą, że Kazimierz Marcinkiewicz powinien odejść. To hit czy kit? (( Odpowiedz Link
iryska2604 Re: o biadoleniu 22.02.09, 19:05 A skąd ma odejsc? Na temat kryzysu jest bardzo fajny wywiad z czeskim ekonomistą Tomasem Sedlackem w ostatniej "Angorze".Otóz on twierdzi ze kryzys ten wypływa z nadmiernego przejadania sie,szleńczej nadkonsumpcji.Sytuacja przypomina tą w Cesarstwie Rzymskim przed jego upadkiem: mamy relatywnie bezproblemowe zycie,z nikim nie walczymy a głownym tematem naszego zycia stała sie ekonomia.Kiedy polityk wygrywa?Wtedy jak obiecuje ze bedzie jeszcze lepiej.A teraz przyszedł czas żeby zaczać sobie troche odmawiac bo stworzylismy sytuacje - jak nakarmić sytego? Sytemu chleb z masłem nie bedzie smakował wiec wymyślamy mu potrawy ktore go zadowolą a o to trudno.Musi sie przegłodzić zeby sobie przypomniec ten smak chleba....I coś w tym chyba jest,oczywiscie odnosi sie to ogolnie do krajów o wysokiej stopie życiowej.Choć pamietam że kiedyś były potrawy ktore sie przyrządzało "od swięta" a teraz?Jesz to wszystko na codzień.Ponoć jest taka kolej rzeczy-sa lata tłuste i lata chude... Odpowiedz Link
jagoda491 Re: o biadoleniu 24.02.09, 11:53 Biadolenie nie pomoże. Ale mam wrażenie,że lepiej już było. Może jeszcze bedzie nam dane dożyć normalności? łudzę się, ale tak na prawdę nie wierzę w to. Ale co tam , co m a być to będzie. głowy do góry, nie damy się. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: o biadoleniu 24.02.09, 15:58 Biadolić na pewno nie ma co -przypomniało mi sie jak wracałam z pracy,troche pózniej niz zwykle bo niektórzy gornicy prosili aby zajsc do nich i powiedziec zonom ze zostali na dole bo strajk.No i jak juz pozałaatwiałam co trzeba to zaszłam do sklepu a tam -chleba nie było,pusto i stał ocet,dzem.....Szok! Zgłupiałam goszczętnie ,pomyslałam -co ja dzieciakom dam na kolację? Przezylismy i to. Odpowiedz Link
baska123 Re: o biadoleniu 24.02.09, 16:11 Nie byłam nigdy w sytuacji iryski2604. Uważam, że tamto "lepsze" w/g jagody491, już nie wróci, oby nie. Odpowiedz Link
polnaro Re: o biadoleniu 23.02.09, 15:36 Kiedy my właśnie niewiasty. To co, zbroic sie, czy ...? Koniec pisania, chyba wirus znowu, trzeba odrobaczac. Odpowiedz Link