Dodaj do ulubionych

o biadoleniu

22.02.09, 10:27
interia360.pl/polska/artykul/kryzys-jaki-kryzys,18614
Akurat myśle podobnie na temat kryzysu jak autor.
Obserwuj wątek
    • wilczyca1953 Re: o biadoleniu 22.02.09, 11:13
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37412&w=90814409
      • jagodajna Re: o biadoleniu 22.02.09, 14:04
        Wybrałam z linku, który podała "Zajbel" to co mnie się spodobało najbardziej:

        "Adam Asnyk pisał:
        Przestańmy własną pieścić się boleścią,
        Przestańmy ciągłym lamentem się poić.
        Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią
        Mężom przystoi w milczeniu się zbroić! "

        I tak trzymać!!
        • jagodajna Re: o biadoleniu 22.02.09, 14:39
          Przeżyliśmy kryzysy prawdziwe:
          http://img403.imageshack.us/img403/4733/102nl7.jpg








          http://img403.imageshack.us/img403/3170/1011tv8.jpg
          • super222 Re: o biadoleniu 22.02.09, 15:15
            Tej emerytki przy ladzie
            to ja ci nie daruję.
            • jagodajna Re: o biadoleniu 22.02.09, 15:33
              A znasz ją? To moja mama smile))
              • jagoda491 Re: o biadoleniu 22.02.09, 17:00
                Nie ma co martwić się kryzysem. Przeżyliśmy niejedno, jesteśmy
                uodpornieni. Byle kryzysem nas nie wezmą. Jeszcze nigdy tak nie
                było,żeby jakoś nie było.
                • super222 Re: o biadoleniu 22.02.09, 17:07
                  A piszą, że Kazimierz Marcinkiewicz
                  powinien odejść. To hit czy kit? crying((
                  • iryska2604 Re: o biadoleniu 22.02.09, 19:05
                    A skąd ma odejsc? Na temat kryzysu jest bardzo fajny wywiad z czeskim
                    ekonomistą Tomasem Sedlackem w ostatniej "Angorze".Otóz on twierdzi ze kryzys
                    ten wypływa z nadmiernego przejadania sie,szleńczej nadkonsumpcji.Sytuacja
                    przypomina tą w Cesarstwie Rzymskim przed jego upadkiem: mamy relatywnie
                    bezproblemowe zycie,z nikim nie walczymy a głownym tematem naszego zycia stała
                    sie ekonomia.Kiedy polityk wygrywa?Wtedy jak obiecuje ze bedzie jeszcze
                    lepiej.A teraz przyszedł czas żeby zaczać sobie troche odmawiac bo stworzylismy
                    sytuacje - jak nakarmić sytego? Sytemu chleb z masłem nie bedzie smakował wiec
                    wymyślamy mu potrawy ktore go zadowolą a o to trudno.Musi sie przegłodzić zeby
                    sobie przypomniec ten smak chleba....I coś w tym chyba jest,oczywiscie odnosi
                    sie to ogolnie do krajów o wysokiej stopie życiowej.Choć pamietam że kiedyś
                    były potrawy ktore sie przyrządzało "od swięta" a teraz?Jesz to wszystko na
                    codzień.Ponoć jest taka kolej rzeczy-sa lata tłuste i lata chude...
                    • jagoda491 Re: o biadoleniu 24.02.09, 11:53
                      Biadolenie nie pomoże. Ale mam wrażenie,że lepiej już było. Może
                      jeszcze bedzie nam dane dożyć normalności? łudzę się, ale tak na
                      prawdę nie wierzę w to. Ale co tam , co m a być to będzie. głowy do
                      góry, nie damy się.
                      • iryska2604 Re: o biadoleniu 24.02.09, 15:58
                        Biadolić na pewno nie ma co -przypomniało mi sie jak wracałam z pracy,troche
                        pózniej niz zwykle bo niektórzy gornicy prosili aby zajsc do nich i powiedziec
                        zonom ze zostali na dole bo strajk.No i jak juz pozałaatwiałam co trzeba to
                        zaszłam do sklepu a tam -chleba nie było,pusto i stał ocet,dzem.....Szok!
                        Zgłupiałam goszczętnie ,pomyslałam -co ja dzieciakom dam na kolację?
                        Przezylismy i to.
                        • baska123 Re: o biadoleniu 24.02.09, 16:11
                          Nie byłam nigdy w sytuacji iryski2604.
                          Uważam, że tamto "lepsze" w/g jagody491, już nie wróci,
                          oby nie.
        • polnaro Re: o biadoleniu 23.02.09, 15:36
          Kiedy my właśnie niewiasty. To co, zbroic sie, czy ...?

          Koniec pisania, chyba wirus znowu, trzeba odrobaczac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka