Dodaj do ulubionych

Misz masz... Polskie nazwisko, pomiary brzucha...

14.11.09, 20:49
Witam Drogie Panie;).
Dwie kwestie nie daja mi spokoju.
25 grudnia powinien pojawic sie na tym swiecie nasz synek - mam nadzieje, ze
powitamy go troszke wczesniej. Mam nazwisko z samogloska ó... w dokumentach z
pewnoscia pomina kreske... Czy bedziemy miec problem ze swiadectwem
urodzenia?!? Paszportem?!? Czy ktoras z Was byla w podobnej sytuacji?!?
Druga sprawa dotyczy wizyt u midwife. Jak ma sie mierzenie brzucha do
rzeczywistej wagi dzidziusia?!? Usg nikt mi nie zrobi, nie ma takiej
potrzeby... zastanawiam sie czy pomiary brzucha ciezarowki sa miarodajne?!?
wiadomo, ze takze badanie ultrasonograficzne nie jest w stanie podac dokladnie
wymiarow maluszka, jednak czy kawalek tasmy mierzacej moj bebenek sprawdza sie?!?
Wielkie dzieki za opdowiedz!!!
Pozdrawiam cieplo w tej deszczowy wieczor.
Obserwuj wątek
    • agaciha Re: Misz masz... Polskie nazwisko, pomiary brzuch 14.11.09, 20:59
      Ja urodzilam syna 2 miesiace temu. W nazwisku mam literke "Ł". Nie
      bylo z tym zadnego problemu. Musisz powiedziec w Register Office, ze
      masz taka literke a Oni tam maja wszytskie czcionki. Mnie Pani
      pokazala monitor i kazala sobie wybrac, ktora to :) Wiem, ze przez
      jakis czas nie mozna bylo wyrobic dziecku paszportu w UK wlasnie
      przez brak polskich znakow w akcie urodzenia-podobno sie to
      zmienilo. Zreszta sprawdz na stronir Konsulatu. Co do mierzenia
      brzucha to nie mam pojecia- mnie sie wydaje, ze Oni sprawdzaja czy w
      ogole sie powieksza a nie o ile :)
      • m0nalisa Re: Misz masz... Polskie nazwisko, pomiary brzuch 14.11.09, 23:30
        Moj syn ma na imie Michał,akt urodzenia ma angielski, przy wyrabianiu polskiego
        nie bylo najmniejszego problemu
    • agg3 Re: Misz masz... Polskie nazwisko, pomiary brzuch 14.11.09, 21:15
      co do pomiarow, to nikt i nic nie jest w stanie dokladnie okreslic
      wielkosc dziecka, jednak chyba usg jest dokladniejsze. moja polozna
      wiedziala, ze bede mies spore dziecko, jednak nie wiedziala, ze az
      tak. mysle, usg by to wykazalo, jednak ostatnie mialam w 24 tc.
      jednak przy przecietnych wymiarach nie ma to wiekszego znaczenia.
      co do nazwiska, moje panienskie mialo literke "ń" i nigdy nie bylo z
      tym zadnego problemu. Najwyzej dopisywali kreske :)
    • marzeniee22 Re: Misz masz... Polskie nazwisko, pomiary brzuch 14.11.09, 21:54
      Jesli chodzi o dane osobowe to u mnie tego problemu nie ma, bo nie
      mam pol. znakow, ale jak 3 miesiace temu rejestrowalam synka
      spytalam z ciekawosci o Polakow, ktorzy takie znaki maja.
      Powiedziala, ze teraz takie znaki tez juz maja, wiec problemu byc
      nie powinno. Jesli chodzi o brzuch to mnie zawsze wychodzilo, ze mam
      za maly brzuch (tutaj przyjmuja mniej wiecej, ze cm powinny
      odpowiadac liczbie tyg ciazy) z tego powodu bylam 2 razy na
      dodatkowym usg. Wszystko bylo ok.
      • mrs.t Re: Misz masz... Polskie nazwisko, pomiary brzuch 15.11.09, 19:31
        u mnie pani z reg office odetchnela (z usmiechem) z ulga, jak piowiedzialam ze
        nie ma znakow polskich;)
    • basiaj79 Re: Misz masz... Polskie nazwisko, pomiary brzuch 14.11.09, 23:57
      ja tez mialam standardowo mierzony brzuch przez polozna, i wedlug
      jej obliczen dziecko mialo byc male, wiec dla pewnosci wyslala mnie
      na dodatkowe usg, bodajze w 37 tyg. W czasie badania zmierzono
      dizecko i obliczono szacunkowa wage. Roznica wg pomiarow poloznej a
      wg usg wynosila ponad 500g. Okazalo sie, ze waga podana przez
      polozna byla blizsza prawdziwej wadze mojej malej.
      • jaleo Re: Misz masz... Polskie nazwisko, pomiary brzuch 15.11.09, 09:26
        Doswiadczona polozna dokladniej okresli wage dziecka przez "wymacanie" brzucha i
        zmierzenie, niz usg :-) Podobnie z polozeniem dziecka - moja polozna potrafila
        palpacyjne nie tylko okreslic, jak dziecko jest ulozone, ale tez w ktora strone
        buzia jest odwrocona :-)
        • chestnutflower pomiary brzucha 15.11.09, 10:23
          Niestety nie mam dobrego doswiadczenia z pomiarami poloznej i ulozeniem dziecka
          w brzuchu.
          Caly czas mialam bardzo maly brzuch co nie dawalo mi spokoju i prosilam pare
          razy o dodatkowe usg gdyz sie tym martwilam.
          Polozna mowila mi ze wszystko jest w porzadku, dziecko rosnie i to faktycznie
          bylo prawda.
          Na usg wyszlo ze corka bedzie malutka dziewczynka, przy narodzinach wazyla tylko
          2,56 kg.
          Na dodatkowym usg zrobili dokladnie wszytskie pomiary organow, glowki itp o co
          wczesniej nikt specjalnie nie zadbal.
          Tak samo ze przy mojej wrodzonej wadzie serca nikt przez cala ciaze nie wyslal
          mnie na dodatkowe badnie usg serduszka dziecka.
          Nie pisze to zeby Cie niepokoic bo wszystko w koncu okazala sie w porzadku.
          Dziecko urodzilo sie zdrowe choc malutkie.
          Wiem jednak ze gdyby z sercem mozna robic juz cos zaraz po urodzeniu wiec taki
          brak badania w moim przypadku bylo zaniedbaniem, tak sadze.
          Poza tym wedlug polozej (poprzez macanie brzucha) dziecko bylo ulozone glowka w
          dol a usg godzine pozniej wykazalo zupelnie co innego. Ja wiec w to badanie nie
          wierze.
          • eni7.08 Re: pomiary brzucha 15.11.09, 21:31
            u mnie mierzenie brzucha bylo dokladniejsze niz waga wyliczona z usg w pierwszej
            ciazy w polsce.
            • benignusia Re: pomiary brzucha 15.11.09, 21:54

              u mnie tez pomiar brzucha był bardzo dokladny.tak samo badanie
              brzucha przez położną.w pl z usg waga wyszła inna niz w
              rzeczywistosci,róznica była 670 gram....do tego tutaj przy parciu
              mi sprawdzali czy dziecko czasem niejest owiniete pempowiną,w pl
              niesprawdzali,a usg przed porodem tez nie robili,tylko kolo 32
              tygodnia,wiec wszystko mogło sie zmienic....
              • karolina_zet Re: pomiary brzucha 15.11.09, 22:53
                dla mnie to mierzenie brzucha to wielki kit. w moim przypadku
                wygladalo to miej wiecej taK polozna przykladala miare mowila np 32
                cm, patrzyla w ksiazke 34 tydzien - wiec postanawia mierzyc jescze
                raz - no 34 cm jednak. Ech.
                Brzuch do konca ciazy mailam maly, az sie same polozne dziwily, na
                zadne dodatkowe usg nie wyslali mnie jednak. Gdy bylam w 6 mies i
                wspomnialam znalomym ze za 3 mies spodziewamy sie dziecka byli
                przekonani ze adoptujemy. Corka urodzila sie zdrowa, wazyla 3kg.
    • mama5plus Re: Misz masz... Polskie nazwisko, pomiary brzuch 16.11.09, 11:28
      Nie tyle pomiary brzucha co szacowanie namacalnie przez polozna (mniej wiecej
      gabarytow dziecka) zawsze bylo blizsze prawdy ( w sumie prawie idealne) niz
      pomiary usg w przypadku kazdego z moich dzieci.
      Nawet badanie na dobrym sprzecie ma prawo odbiegac od rzeczywistej wagi +/- 17%
      bo taka jest granica bledu. No to policz sobie ile to bedzie w przypadku np 4kg
      dziecka ;)
      Jakies 700g na plus lub na minus ;-P
      W efekcie junior ktory mial wazyc raczej ponizej 4 kg w/g usg, przyszedl na
      swiat z waga 4580 ;) czyli zmiescil sie w granicy bledu ale jednak to polozne po
      omacku byly znacznie blizsze prawdy ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka