05.12.09, 22:43
Mam taka zagwozdke: zawsze, gdy miele sobie kardamon do kawy, to
100 razy zastanawiam sie czy mielic calosc, czyli ten zielony
straczek (i tak wlasnie zawsze robie) czy moze wydlubywac te czarne
ziarenka i je zmielic czy moze zostawic je w calosci?
Obserwuj wątek
    • monika_i Re: Kardamon 06.12.09, 01:10
      ja sie nad tym nie zastanawiam, tylko gniote straczek i caly do herbaty wrzucam-
      farfocle w napoju nie przeszkadzaja mi zupelnie.
    • syso Re: Kardamon 06.12.09, 10:29
      Ja zawsze wydlubuje te ziarenka ze straczkow, jesli mam mielic. Do potraw dodaje
      czesto w calosci, tylko lekko zmiazdzone.
    • mama5plus Re: Kardamon 06.12.09, 11:18
      albo kupic zmielony ;)
      Mielony w straczkach ma to do siebie ze wlasnie farfocle zostaja. Taka `sloma`
      jakby. Dlatego lepiej wygrzebac przed mieleniem i zmiazdzyc w mozdzierzu albo
      wrzucic w calosci
    • murasaki33 Re: Kardamon 06.12.09, 12:09
      Dzieki za sugestie. W sumie moim powodem zastanawiania sie bylo to,
      czy zielona skorupka jest jadalna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka