Dodaj do ulubionych

welniane pranie

05.02.10, 18:44
No dobrze, niech bedzie zem leniwa ale jak sobie pomysle o recznym
praniu dwoch ulubionych swetrow to slabo mi sie robi.

Kiedys probowalam w pralce, jestem pewna ze uzywalam "welnianego
programu" ale po fakcie musialam rzecz wyrzucic bo drastycznie
zmniejszyla rozmiar (podczas gdy ja, o dziwo, pozostalam taka sama
:-)). Wiec pytanie jest takie - czy meczyc sie z recznym praniem czy
mozna uzyc pralki tylko trzeba z nia jakiesa cuda wyprawiac, o
ktorych to pojecia poki co nie mam?

Dziekuje.
Obserwuj wątek
    • natalinka.londyn Re: welniane pranie 05.02.10, 19:00
      ja proponowałabym zanieść ulubione swetry do pralni chemicznej, nie zapłacisz
      dużo (średnio 4f/szt) a nie musisz się bawić w pranie ręczne i masz pewność, że
      ani się nie rozciągną, ani nie skurczą ;) i wełna jest wtedy duuużo
      przyjemniejsza w dotyku (pracowałam w dry-cleaners 3 lata, wiem, co mówię ;)
      pozdrawiam!
    • derka1 Re: welniane pranie 05.02.10, 19:10
      Dziekuje. Myslalam o tym ale po wizycie w pralni chemicznej ubrania
      tak dziwnie pachna a ja jestem od urodzenia typowym "zapachowcem" :-)
      • nsc23 Re: welniane pranie 05.02.10, 19:17
        Ja tez oddaje wszystko co mialabym prac recznie do pralni (niestety mam tego
        sporo, wiec chodze w tych ciuchach rzadko) i tez mi potem ciuchy dziwnie pachna,
        wiec je sobie wietrze po pralni.
    • mama5plus Re: welniane pranie 05.02.10, 19:32
      Otoz tak.... jako zem welna sama w sobie zainteresowana i w zw z tym przyszlo
      mi tez prac `zywa welne` czyli ostrzyzona z owcy ;) to sie najpierw mocno
      zestresowalam,
      a nastepnie uspokoilam gdy juz wiedzialam co jak i dlaczego :)

      Welna- wrazliwa natura :)- kurczy sie i zamyka w sobie ;) pod wplywem
      stresujacych sytuacji ;) czyli nagle, drastyczne zmiany temperatur albo nawet
      chlodna woda ale silny detergent i/lub intensywne pocieranie, potrzasanie,
      odwirowywanie intensywne.
      Innymi slowy welna sie nie kurczy od goracej wody a wtedy gdy po praniu w
      goracej ( i intensywnie pocierajac) wrzuci sie ja wody o dosc drastycznie innej
      temperaturze- albo odwrotnie- zimna i sporo cieplejsza. Tak sie wlasnie filc robi :)

      Pytanie co nie poszlo tak w tym cyklu w ktorym pralas.
      Bo dobry cykl ( czyli taki gdzie po praniu w temp ok 30 st. plukanie tez
      nastapi w temp zblizonej albo powoli to przejscie nastepuje) nie powoduje
      kurczenia/filcowania welny.
      tez zalezy jak intensywne sa ruchy bebna podczas tego cyklu no i na koniec co
      do prania dodalas.
      Ogolnie mi specjalistka-przasniczka goraco odradzala pranie welny w pralce
      twioerdzac ze pralki nawet z cyklem `welnianym` sie do prania welny nie nadaja.
      Jednak ze z sukcesem piore w niej nasze welniaki, rozne kaszmiry i angory to
      zrobilam eksperyment i okazalo sie ze nie musze tych postrzyzyn owczych i innej
      lamy w wannie moczyc bo z pralki wychodzi taka jak trzeba czyli czysta i
      niepomarszczona :)
      Nie wiem czy rodzaj pralki ma tyu jakies znaczenie. Mam Miele z tym plastrem
      miodu czy innym cudem w charakterze bebna. Pytanie tez czego do prania dodalas.
      Bezpieczne sa platki mydlane, plyn do mycia naczyn ( ale to nie do pralki
      pewnie ;) ) i oczywiscie te specjalne plyny do welny.
      Pralam z ecokulami, w orzechach pioracych, z dodatkiem sody i octu tez.
      Proszki, zwlaszcza bio, nie nadaja sie niestety.

      A zfilcowanych swetrow nie wyrzucajcie :)
      Znajoma artystka to na takie w sklepach charytatywnych poluje, po czym tka z
      nich cudnej urody chodniki, szyje narzuty, kapcie i inne pieknosci Ech, byscie
      zobaczyly!!! :)
      O, kapcie proste i szczegolnie cieple ;)
      • padynt Re: welniane pranie 05.02.10, 19:44
        Ja nie wiem czy moje swetry są "wełniane" :) ale wszystkie piorę w pralce. Niektóre niestety tylko raz:) mimo to nie zaniechałam procederu.
      • lucasa Re: welniane pranie 06.02.10, 00:15

        > Nie wiem czy rodzaj pralki ma tyu jakies znaczenie.

        ja jak zakupilam swoja to przeczytalam opis kazdego programu i wyszlo mi na to,
        ze lepiej mi bedzie swetry prac na programie dla "delikatnych" rzeczy niz dla
        "welnianych" i dodatkowo zmniejszam liczbe obrotow przy wirowaniu. i tego sie
        trzymam.
        A
    • derka1 Re: welniane pranie 05.02.10, 20:20
      Dzieki wielkie.

      A, zaryzykuje. Najwyzej zamiast swetrow bede miala krotkie welniane
      podkoszulki :-)
      • mama5plus Re: welniane pranie 05.02.10, 20:28
        > A, zaryzykuje. Najwyzej zamiast swetrow bede miala krotkie welniane
        > podkoszulki :-)

        ale za to jakie cieple!! :D
        ew jeszcze na dzieci rozmiar przechodzi.
        Corka-szczypiorek uwielbia sweter taty ktory mi wpadl do prania w 60* ;)
        Niestety jej ponczo z tego samego prania nie pasuje na brata - ale tylko
        kolorystycznie ;)
        • derka1 Re: welniane pranie 05.02.10, 20:33
          Moze ulubiony chomik w nie "wejdzie"? :-)))
      • carmelaxxx Re: welniane pranie 05.02.10, 20:38
        a ja mam taki maly patent na welniane swetry. Piore je w szamponie do wlosow ,
        recznie bo nie mam ich za duzo, plucze w plynie do plukania i wiruje na wolnych
        obrotach. Sweterki prane w szamponie sa o wiele przyjemnijsze w dotyku niz prane
        nawet w plynie do welny.
    • liley11 Re: welniane pranie 05.02.10, 21:03
      Pranie na welniane i plyn do welny. U mnie wychodzi z prania w tym
      samym rozmiarze:)
      Moze pralka ma cos nei tak z programatorem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka