Dodaj do ulubionych

niemowle w samochodzie

06.09.10, 15:36
Przejrzalam wszelkie watki (nawet archiwalne) ale nie znakazlam odpowiedzi na pytanie.
Zaleca sie, zeby dziecko nie spedzalo w foteliku wiecej niz dwie godziny dziennie. Jednoczesnie w wielu watkach pojawiala sie wypowiedzi o jezdzie z niemowlakiem samochodem np. do Polski. Czy to oznacza, ze dziecko spedzlalo wiecej niz dwie godziny dziennie w foteliku czy tez sa jakies inne "urzadzenia" w ktorych mozna przewozic niemowlaka?
Obserwuj wątek
    • natalinka.londyn Re: niemowle w samochodzie 06.09.10, 16:10
      chociaż ta podróż jeszcze przed nami, to zapewne wygląda to tak, że jadąc z niemowlakiem robi się częstsze i dłuższe przerwy, na przebranie, karmienie i odpoczynek od fotelika :) poza tym, takie podróże zdarzając się 1-2 w roku, a nie co tydzień, więc dziecko nie powinno ucierpieć. my się wybieramy samochodem do Polski w grudniu, jak synek będzie miał 8.5 m-ca. poza tym są foteliki które się rozkładają do spania, albo gondole do przewożenia niemowląt w samochodzie, ale ja nie miałam z nimi do czynienia, więc nie mam opinii dot. bezpieczeństwa.
      • boo-boo Re: niemowle w samochodzie 06.09.10, 19:04
        " albo gondole do przewożenia niemowląt w samochodzie, "

        które w razie wypadku nie uchronią dziecka przed jego skutkami.....

        Gondole to są przeznaczone dla wcześniaków i tylko po to,żeby dziecko przywieźć w miarę bezpiecznie ze szpitala do domu lub do lekarza- w sensie,że nie na kolanach, a w fotelik wsadzić nie wolno.
    • 18_lipcowa1 Re: niemowle w samochodzie 06.09.10, 16:15
      Ja myślę, że chodzi o częstotliwośc.
      Jedna podróż do Polski + powrot raz na ileś tam miesięcy nie zaszkodzą przecież.
    • carmelaxxx Re: niemowle w samochodzie 06.09.10, 18:01
      my lubimy duzo jezdzic i dlatego zakupilam wozek jane slalom z fotelikiem- gondola matrix. Czytalam opinie kiepskie o tym foteliku ale ja uwazam ze jest ok i po odpowienim zamontowaniu go w aucie jest stabilny i bezpieczny ( mowie o pozycjii lezacej, z opcjii siedzacej nie korzystalam), a dodam ze maz dosc dynamicznie jezdzi . Fajne jest to ze na wakacjach podczas czestego wysiadania z auta mala mogla sobie spac i nie odczuwala przesiadek a byla ciagle na plasko.
      • carmelaxxx Re: niemowle w samochodzie 06.09.10, 18:04
        ale nie doczytalam ze synek ma juz 8 mies, to moze lepiej zakupic fotelik "rozmiar wiekszy" ktory sie odchyla do pozycjii polezacej i moze dziecko nie bedzie az tak skulone jak w tym niemowlecym?
        • agaciha Re: niemowle w samochodzie 06.09.10, 18:23
          Foteliki montowane tylem sa o niebo bezpieczniejsze wiec nie polecaj prosze zmiany fotelika na wiekszy dla 8 miesiecznego Malucha.
          Jezdze z dziecmi od 3 lat do Polski przynajmniej 1 raz w roku samochodem. Wczoraj wrocilam z 3 latkiem i niespelna roczniakiem. Wyjechalismy o 20 z Polski a w domu bylismy o 13 dnia nastepnego w tym 2h promu. Dzieci zniosly podroz super, o wiele lepiej niz ja :) Jezdzimy zawsze na noc i dzieciaki spia. Wyciagamy Je co jakis czas aby rozprostowac i jedziemy dalej. Nic sie dziecku nie stanie jak posiedzi w foteliku dluzej. Zasada jest taka, ze poki spi to nie wyciagasz:) Jak sie obudzi to wyciagasz, bawisz sie i rozciagasz Malca, mleczko i w droge.
          Powodzenia.
          • natalinka.londyn Re: niemowle w samochodzie 06.09.10, 18:34
            agaciha napisała:

            > Foteliki montowane tylem sa o niebo bezpieczniejsze wiec nie polecaj prosze zmi
            > any fotelika na wiekszy dla 8 miesiecznego Malucha.

            właśnie jutro jedziemy taki kupic :) po obejrzeniu crash testów z udziałem fotelików ustawionych przodem i tyłem nie posadzę dziecka szybko przodem, pewnie dopiero wtedy, gdy wyrosnie z tego do 18kg
        • natalinka.londyn Re: niemowle w samochodzie 06.09.10, 18:39
          carmelaxxx napisała:

          > ale nie doczytalam ze synek ma juz 8 mies, to moze lepiej zakupic fotelik "rozm
          > iar wiekszy" ktory sie odchyla do pozycjii polezacej i moze dziecko nie bedzie
          > az tak skulone jak w tym niemowlecym?

          podejrzewam, że to skierowane do mnie :) synek ma dopiero 5 m-cy, a w grudniu bedzie miał 8.5 ;) kupujemy jutro besafe izi combi x3 montowany tyłem do kierunku jazdy od 5 miesięcy do 18 kg, mam nadzieję, ze będzie mu wygodnie i nie będzie marudził w długiej podróży na święta do dziadków ;)
    • agaciha Re: niemowle w samochodzie 06.09.10, 18:24
      Aha gondole, ktore mozna montowac w samochodach uchodza za niebezpieczne i zaleca sie je tylko do przewozenia dzieci niepelnosprawnych lub wczesniakow.
      • westlondon Re: niemowle w samochodzie 06.09.10, 19:01
        My bedziemy tez jechac w grudniu (wtedy Julka bedzie miala cztery miesiace.. Fotelik juz mamy kupiony, bo trzeba ja bylo w czyms przewiezc ze szpitala (maxicosi). O gondolach tez czytralem, ze sa niezbyt bezpieczne i zalecane jedynie wtedy kiedy inaczej sie nie da. Mnie po prostu zastanawia, czy woboec tego jesli bedziemy jechac i np. co dwie- trzy godziny robic np. godzinna przerwe to bedzie ok, tzn, czy nie zaszkodzil to malej.
        • boo-boo Re: niemowle w samochodzie 06.09.10, 19:08
          Ale w jaki sposób miałoby jej to zaszkodzić? Przecież z ta przerwą to chodzi o to,żeby dać np. obolałej doopce od siedzenia odpocząć- dorosłemu człowiekowi od siedzenia w jednej pozycji to czy owo może ścierpnąć.....
          Zaraz pewnie ktoś wyskoczy z jakimś obciążaniem kręgosłupa itp.- nie dajmy się zwariować, układ kostny dziecka dojrzewa kilkanaście lat...
      • carmelaxxx Re: niemowle w samochodzie 06.09.10, 21:36
        moze gondole nie sa bezpieczne , jane matrix jest fotelikiem ktory mozna montowac jak normalny fotelik albo w pozycjii lezacej, ma specjalne mocowania na kanapy samochodowe plus oczywiscie pasy dla maluszka. Mielismy sytuacje w ktorej bylo gwaltowne hamowanie i mala ani drgnela .
    • boo-boo Re: niemowle w samochodzie 06.09.10, 19:02
      No chyba nie jedziesz tym samochodem non-stop. Przerwy się robi i tyle- co 2 godziny na kilkanaście minut i po kłopocie.
    • fifka01 Re: niemowle w samochodzie 06.09.10, 20:24
      ja miałam podobne dylematy jeszcze przed urodzeniem dziecka, i dziewczyny odpowiedziały mi tak (cytuję za pstrabiedronka):

      "w każdym foteliku dziecku nei powinno przebywac dłużj niż 2 godziny
      diennie ŚREDNIO. Chodzi tu generalnie o pozycję półleżącą, na tej
      samej zasadzie dziecko nie powinno przebywac w leżaczku lub w
      chuście.

      Dla małego dziecka najlepszą pozycją jest pozycja leżenia na
      idealnie płaskim podłożu.

      ŚREDNIO - oznacza że możesz pojechac w długą podróż i nei zrobisz
      dziecku krzywdy. W tych zaleceniach bardziej chodzi o to, aby nei
      traktowac fotelika czy leżaczka jako normalnych miejsc gdzie dzieci
      spędzają czas np. w domu.
      Fotelik słuzy do jazdy samochodem, nie powinno się go wykorzystywac
      niepotrzebnie w domu. W domu dziecko powinno leżeć na płaskiej
      powierzchni i ćwiczyć mięśnie."

      a cały wątek tu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,22462,106088718,106088718,Cabrio_Fix_czy_Pebble_.html
      • boo-boo A to ciekawe........ 06.09.10, 23:23
        "Dla małego dziecka najlepszą pozycją jest pozycja leżenia na
        idealnie płaskim podłożu."
        Większej bzdury nie słyszałam.

        Pewnie zrozumiecie o czym tu pisze-jeśli nie pofatyguję się i przetłumaczę.
        Z wyników badań w USA:
        "Laying your young infant flat on his back is not gentle on his spine. In fact, it is stretching the c-curved spine into a straight line. It is actually stressing the infant's spine instead of supporting its natural shape. Research shows that keeping an infant's spine straight is not a sound physiological position. In addition to stressing the baby's spine it can also negatively influence the development of your baby's hip joints"

        "Laying Horizontal Causes Physical Deformities. Not only is spending most of the day flat on your back bad for your hips but infants who lie frequently on their backs in a stroller may end up with plagiocephaly (deformed skulls, flattened on the back or side) and deformed bodies with poor muscle tone."
        • fifka01 Re: A to ciekawe........ 07.09.10, 13:22
          A tego nie wiedziałam... Na szczęście moje dziecko samo do tego doszło. Nigdy nie lubiło leżec na plecach. Już od urodzenia się wierciło, przewracało na boki, fikało nogami, robiło wszystko, żeby nie leżeć. Najczęściej jest noszone i tulone :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka