Dodaj do ulubionych

Wysypka/liszaj

24.01.11, 14:22
Moj 11 tygodniowy mlodzieniec mial taka piekna skore przez wiele tygodni. A jakis tydzien temu - "niespodzianka" - nagle pojawila sie na policzkach taka obrzydliwa wysypka, ktora z czasem przeobrazila sie w paskudny liszaj. Ma to tez przy nadgarstkach i na raczkach przy paluszkach, ale to jeszcze jestem w stanie zrozumiec bo raczki pakuje do buzi i regularnie obslinia. Wysypko-liszaj jest taki raczej suchy i zmienia kolor, tzn czasami jest bledszy i wtedy wyglada troche lepiej (o ile cos takiego moze lepiej wygladac) a czasami jest paskudnie czerwony. Odnosze wrazenie, ze na tym liszaju ma tez czasami takie niby babelki ale nie drapie sie wiec chyba go nie swedzi. Ktos moze ma jakis pomysl co to jest i czym mozna to traktowac bo przeciez jak to nie zejdzie to zadna dziewczyna go nie zechce :-(

A, zeby nie bylo - przeczytalam sobie stare watki wysypkowe ale odpowiedzi nie znalazlam. Moja GP tez mi jej niestety nie udzielila, zasugerowala tylko, zeby do wody, w ktorej go kapiemy dodawac oilatum (co czasami wczesniej i tak robilam). Ani ja ani szanowny maz nie mamy problemow skornych (odpukac), ubranka pierzemy w plynach bezzapachowych, karmie w 99% piersia, sama wsuwam (i wsuwalam) w zasadzie wszystko (oprocz cytrusow).
Dzieki wielkie.
Obserwuj wątek
    • mcamara Re: Wysypka/liszaj 24.01.11, 15:04
      Poszukaj moze w internecie jakis informacji o np luszczycy.Moj syn tak wlasnie rozpoczal swoja kariere-luszczycowca,na szczescie wykwity zdarzaja sie raz na 3-4 lata,i utrzymuja przez mw 2m-ce,ale zawsze spedza 2-3 tyg w szpitalu.My tez nie mamy problemow ze skora,a luszczyce ma genetycznie po mojej babci:(
    • gypsi Re: Wysypka/liszaj 24.01.11, 15:39
      Z opisu moze byc typowa egzema albo lojotokowe zapalenie skory, ale bez obejrzenia na zywo trudno stwierdzic.
      Luszczyca w tym wieku bardzo rzadka i zwykle zaczyna sie w bardziej typowych miejscach - lokcie, kolana.
    • derka1 Re: Wysypka/liszaj 24.01.11, 15:44
      No wlasnie sobie poczytalam na temat tej egzemy a to co przeczytalam optymizmem mnie nie napelnio. Gypsi, jesli nie masz nic przeciwko temu to zrobie mlodziencowi, a wlasciwie jego liszajom okolicznosciowe zdjecie i Ci wysle, dobrze?
      • gypsi Re: Wysypka/liszaj 24.01.11, 17:23
        Dobrze:)
    • paola_k2 Re: Wysypka/liszaj 24.01.11, 17:53
      Tez z opisu wyglada mi to na egzeme. Jestem na biezaco bo moj 7 miesieczniak sie z nia zmaga. Pomogly sterydy, masc z antybiotykiem (na takie saczace zmiany). Teraz uzywam hydrokortizon 1% i skora od jakigos czasu sie poprawila. Stosujemy tez emolienty (do kapieli i na skore). Egzema moze niestety ciagnac sie latami i jedyne co moge poradzic to nauczyc sie z nia zyc i lagodzic zmiany skorne na wszystkie mozliwe sposoby.
      • murasaki33 Re: Wysypka/liszaj 24.01.11, 18:09
        Moze sie myle, ale wydaje mi sie, ze egzema definitywnie swedzi i to bardzo, gdyby nie to, nie bylaby az takim problemem. Dzieci sie drapia, powstaja rany, czasem zakazenia. Syn ma i gdy jest "atak" egzemowy, to drapie sie okropnie, do krwi. Wiec glowa do gory.
      • mcamara Re: Wysypka/liszaj 24.01.11, 18:10
        egzema jest w tym przypadku najczestszym problemem (maluszki),ale najlepiej jednak,zeby dermatolog dzieciecy obejrzal-nawet jezeli koszt wizyty jest wysoki,bo na wlasna reke to szkoda na dziecku testowac i tez krocie na specyfiki wydawac,ktore czesto pomagaja tylko na chwile.

        Co do luszczycy to mit,ze wystepuje zazwyczaj na lokciach i nogach,czy zgieciach.....za duzo przypadkow widzialam w szpitalach (dzieci nawet kilkumiesieczne),i zazwyczaj u dzieci luszczyca atakuje twarz,skore glowy,plecy,brzuszek...a najmniej na konczynach.
        Jedno jest pewne:w kazdym przypadku zmian skornych trzeba cierpliwosci i cierpliwosci.......
        • agg3 Re: Wysypka/liszaj 24.01.11, 18:38
          mcamara, w anglii z problemem skornym nie trzeba od razu do dermatologa isc. jesli gp sobie nie poradzi to wtedy kieruje i wizyty sa bezplatne ;)

          mi z opisu tez to na egzeme wyglada. i jak ktos tu napisal, trzeba nauczyc sie z nia zyc.
          gypsi pewnie pomoze, ale i tak bedzieszmusiala isc do lekarza po masci.
    • derka1 Re: Wysypka/liszaj 24.01.11, 18:39
      No wlasnie poczytalam sobie w internecie i tez mnie zastanowilo, ze wcale go to nie swedzi (no chyba, ze drapie sie jak nikt nie patrzy :-) ). A potem jeszcze pomyslalam, ze moze to ulewanie na maxa w jego wykonaniu jest jakos z ta wysypka/liszajem powiazane? Tak kombinuje, moze kompletnie nieslusznie, ze moze to ma jakis zwiazek z tym, ze w mojej diecie dominuje krowie mleko i jego przetwory? Dobra to droga myslenia czy kompletnie slepa uliczka?
      • gypsi Re: Wysypka/liszaj 24.01.11, 22:30
        Moze byc powiazane z ulewaniem, sprobuj ograniczyc nabial troche, nie zaszkodzi.
    • derka1 Re: Wysypka/liszaj 24.01.11, 22:39
      Tak tez i zrobie (chociaz z bolem serca) :-). Fotki jeszcze nie wyslalam bo wysypko-liszaj jakby chwilowo lagodniejsza forme przyjal wiec nie chcialabym byc posadzona o niepotrzebna histerie :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka