Dodaj do ulubionych

WIRUSY w Polsce a w Anglii

26.01.11, 21:13
Nie bardzo rozumiem, moze mi swiatle to rozjascnicie, bom coraz ciemniejsza w tej materii.

Czytam na forum "male dziecko" o lekach antywirusowych, czytam w internecie o natychmiastowej kuracji antywirusowje w przypadku grypy (w tym tzw. "swinskiej"). Czyli konkretnie o czym sie mowi? Jakich lekach antywirusowych? Czy w Polsce wiedza czegos, czego nie wiedza w UK??? Zeby nie byc goloslownym, np. tutaj czytam o neosine "przeciwwirusowym"

forum.gazeta.pl/forum/w,566,121377322,121377322,Neosine_podawalyscie_dzieciom_.html
Poddaje sie.
Obserwuj wątek
    • mama5plus Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 26.01.11, 21:34
      lek antywirusowy podawany przy swinskiej grypie ( w UK) to slynny Tamiflu. Potencjalnie moze zlagodzic przebieg choroby ale ma tez liczne skutki uboczne ( do konca tak naprawde nie wiadomo jakie) wiec jest kontrowersyjny i na pewno nie powinien byc naduzywany.
      Podejrzewam ze na katar nikt nie dostanie ;)
    • gypsi Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 26.01.11, 22:02
      Owszem, w Polsce modne jest podawanie lekow p/wirusowych typu Groprionosine, Isoprinosine, Neosine przy byle wirusie, zamiast pozwolic organizmowi powalczyc samemu.
      Co do grypy to w obu krajach mozna dostac na recepte Tamiflu lub Relenze, z ta roznica, ze tu malo kto za to zaplaci, bo wiekszosc za leki nie placi.
    • bibba Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 26.01.11, 22:03

      >Czy w Polsce
      > wiedza czegos, czego nie wiedza w UK???

      nie, ale w polsce pacjeci wierza w leczenie wirusow lekami, a tu nie. albo tu mniej :)
    • czarny_uk_anka Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 27.01.11, 14:21
      rok temu dziecko bylo chore na swinska grype wlasnie w Pl. Dostala tamiflu i przeszlo.
    • lucasa Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 27.01.11, 17:31
      o, nastepny watek w cyklu w Polsce podaja antybiotyk na katar...

      Gypsy potwierdzila, ze istnieje lek antywirusowy, i co z tego wynika?
      a propos swinskiej grypy to kolega z pracy doslownie byl sciety z nog (wg jego wlasnych slow) przez objawy swinskiej grypy. dopiero Tamiflu postawil go na nogi. wiec, tak, sa leki przeciwko wirusom.
      A
      • gypsi Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 27.01.11, 21:11
        Ale co zrobic, skoro podaja - widze nawet po wpisach na branzowej stronie polskiej.
        Kiedy ktos zapyta co zrobic z dzieckiem z objawami infekcji, to od razu leci lista co najmniej 5 specyfikow bez recepty (krople do nosa, ze 2 p/goraczkowo-p/bolowe, syrop na kaszel i "cos na wzmocnienie"), a okolo 1/3 od razu doradza antybiotyk.
        • murasaki33 Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 27.01.11, 21:18
          Jak sie poda taka bombe lekowa, to zawsze w koncu cos tam na cos pomoze albo organizm sam juz wychodzil w opresji a tu - prosze - leki pomogly. Zaliczylam raz leczenie corki w PL - dokladnie 5 lekow dostala, myslalam, ze umre-jak to zaaplikowac, zeby sie wyrobic w czasie-doba ma tylko 24h:), no i to, ze jest antylekowa dziewczyna i nie umie przelknac lekarstwa, nadal sa cale korowody z tym. Teraz przy takiej samej infekcji nie podaje nic i tez przechodzi.
          • nilem Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 27.01.11, 22:52
            Eeee tam, w Polsce na wirusowe infekcje przepisuje się antybiotyki. A co!
            Dwa razy dostałam receptę, dwa razy zrobiłam crp, i dwa razy okazało się, że jakiegolwiek zakażenia bakteryjnego brak.
            Córki żyją i mają się nieźle. ;]
            • wiwi1 Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 28.01.11, 09:41
              a co to jest to badanie crp? czy to badanie wyklucza albo potwierdza, ze choroba ma podloze bakteryjne? Czy warto takie badanie robic jesli nie ma sie pewnosci czy podac antybiotyk? Pytam, bo moja GP lubi akurat przepisywac antybiotyki, ktorych ja staram sie unikac.
              Pozdrawiam:)
              • blacktea Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 28.01.11, 09:55
                CRP nie rozróżnia stanów zapalnych o podłożu wirusowym od bakteryjnych czy nowotworowych lub autoimmunologicznych itp. Nie wiem skąd takie rewelacje
                • nilem Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 28.01.11, 12:05
                  abcbadania.pl/ob-crp-czujnik-choroby
                  :)
                  • blacktea Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 28.01.11, 12:13
                    No ale co w związku z tym? Odnośnik powierdza tylko to co już wyżej napisałam, że badanie to jest niespecyficzne i nie pozwalan na odróżnienie czym spowodowany został stan zapalny.
                    • murasaki33 Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 28.01.11, 12:26
                      No dokladnie, jest stan zapalny w organizmie i tyle.
                • mamatobiego Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 01.02.11, 17:51
                  www.roik.pl/leczenie-antybiotykiem-cd-dr-n-med-zbigniew-martyka-7/
                  To o crp...tez nie? Pytam bo sie gubie.
                  • nilem Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 01.02.11, 19:00
                    O włąśnie - ja nie wnikałam w szczegóły, wiedziałam tylko tyle, że badanie crp pozwala na wstępne odróżnienie infekcji wirusowej od bakteryjnego zakażenia.
                    ;)
    • aniaheasley Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 28.01.11, 11:08
      A ja od dwoch dni mecze sie z wirusem (zapewne) jakims poteznym, zmutowanym czy jeszcze jakims, nos zapchany, glowa peka, oddychac w nocy nie moge, najchetniej bym caly dzien przespala, wieczorami goraczka. Laduje w siebie wszystko co mi w reke wpadnie, sinex, lemsip, olbas oil, nurofen, i jakby byl jakis lek ktory pomoglby mi na pewno i natychmiast, to napewno bym sie na niego rzucila. Szczepilam sie przeciw grypie w listopadzie, i co, i gdzie to zdrowie do wiosny??? Tamiflu mi pomoglo wczesniej, doslownie z godziny na godzine wrecz, ale teraz jestem za chora zeby isc do lekarza :) po nastepne.
      • pyza_uk Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 28.01.11, 11:53
        Ania - ja mialam dokladnie to samo 2 lata temu po szczepionce na grype: chorowalam przez non stop 4 mies! Mialam ataki astmy, o ktorych wczesniej nie mialam pojecia, myslalam ze zejde, nic mi nie pomagalo. Na zapchany nos moja polska dentystka, zona polskiego GP poradzila mi poprosic o recepte na Nasonex. Pomoglo, ale moze po tych 4 mies. samo by przeszlo?
        • aniaheasley Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 28.01.11, 11:57
          Nie zalamuj mnie Pyza! Ja nie moge chorowac 4 miesiace! Nie moge chorowac nawet 4 dni, bo moja rodzina sie rozsypuje juz po 2 dniach!!!
          • pyza_uk Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 28.01.11, 12:06
            Nie zycze ci tego! Mam nadzieje, ze moj przypadek byl ekstremalny! Zdrowka!
            • murasaki33 Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 28.01.11, 12:14
              Pyza, jakbys o mnie pisala, dokladnie dwa lata temu, po szczepieniu p-ko grypie zaczelam chorowac i chorowalam cala jesien i zime. Masakra do szescianu. Wczesniej w PL szczepilam sie co roku - obowiazkowo w pracy i sluzylo mi to szczepienie, nie chorowalam prawie wcale, wiec bylam zwolenniczka szczepien p-ko grypie. Po ostatnim, jakze brzemiennym w skutki, szczepieniu juz nie jestem!
      • turmalinka Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 01.02.11, 18:44
        Ania mnie tez taki wirus rozlozyl, w sobote wieczorem zaczelam sie troche zle czuc, a w niedziele rano juz byla masakra, (zatkany nos, bolalo mnie wszytsko co tylko moglo, kaszel az do odruchu wymiotnego) na szybko kupilam jedyne co mieli w sklepie, syrop beechams all in one i dzis juz prawie funkcjonuje normalnie, jeszcze resztki kataru mam, ale moge oddychac przez nos i nie dusze sie jak gruzlik
        • aniaheasley Re: WIRUSY w Polsce a w Anglii 02.02.11, 12:04
          Ale masz fajnie, ze Ci tak szybko przeszlo!
          U mnie poprawa, ale boje sie ze sytuacja sie unormowala w polowie drogi, ani zdrowa ani chora calkowicie nie jestem, i tak moze sie ciagnac tygodniami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka