bedmiko
26.04.12, 17:57
chyba mi sie psują jednocześnie pralka i lodówka. Obie lat 10. Czy któraś z Was miała może podobne problemy ze swoim sprzętem i może mnie uprzedzic czy czeka mnie naprawa czy raczej wymiana?
Pralka: pierze o wiele dłużej niż zazwyczaj - firanki na nakrótszym programie prała ponad 2 godziny, dzisiaj cykl na 60 stopni z praniem wstępnym zajął jej 4,5 h. Cuś jakby leciutko pośmierdywała. Ale może to moja wyobraźnia zadziałała...
Lodówka: zamrażalnik, który jest na dole - po otwarciu drzwiczek widać na nich od wewnątrz lód na całej długości, to samo na frontach szuladek - a z "sufitu" zamrażalnika z przodu kapią sobie krople wody. W lodówce nic sie nie przewróciło i nie cieknie. Jakiś rok temu popękała guma w drzwiach od chłodziarki, może coś z tego powodu nie hula?
Pewnie obie rzeczy do wymiany...
Niech się jeszcze zmywarka zdupczy i strzelę sobie w łeb.